16.01.2018
RECENZJE

• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• WOJCIECH CIURAJ - Ballady Bez Romansów
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
• DAISY DRIVER - Nulle Part
• H.E.A.T. - Into The Great Unknown
• NOVEMBER MIGHT BE FINE - South
• ROTTING CHRIST - Rituals
• ASYLUM PYRE - Spirited Away
• WILKI - Wilki
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath
• DAS MOON / WE HATE ROSES - Daisy Kowalsky

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - J » Jack, The - 2007 - Święta pieśń hipokryzji
Jack, The - 2007 - Święta pieśń hipokryzji
1. Zaklęty Krąg
2. Lód i śmierć
3. Oddalenie
4. Samotny krzyk
5. Święta pieśń hipokryzji
6. Zlamany lęk
7. Siła
8. Macierz snu
9. Krwawy Bóg
10. Religijne zbrodnie
11. Bezlitosny Czas
12. Bezkarność

Rok wydania: 2007
Wydanie własne





Nastały dziwne czasy dla muzyki rockowej. Nie wystarczy być dobrym, być pasjonatem – a nawet nie wystarczy zaprezentować się szerszemu odbiorcy za pomocą internetu... Niestety stacje radiowe wykształciły sobie odbiorcę bez gustu, który łyka wszystko, co zostanie wystarczająco dużo razy puszczone... a rockowych zespołów w radiu nie uświadczysz...
Właśnie te czasy wymuszają na coraz większej ilości zespołów wydawanie płyt własnym sumptem...
The Jack z uporem przecinaka trwa w muzycznym podziemiu od lat. Bieżący rok przynosi nam kolejny album zespołu, który po mrocznym i progresywnym „Twoim Wrogu” wydaje się być albumem wręcz lekkim, łatwym, przyjemnym i przebojowym! Mamy po prostu do czynienia z prostą acz charyzmatyczną muzyką heavy metalową.
The Jack – co nieczęsto się zdarza – zmierzył się ponownie z tekstami w języku polskim. Ale dlaczego miałby tego nie zrobić, skoro teksty stoją na wysokim poziomie... Album „Święta pieśń hipokryzji” jest również, jak na produkcję własną rewelacyjnie wręcz zrealizowany. Mięsisty miks i bardzo dobrze zrobiony automat perkusyjny to niewątpliwe atuty tej produkcji. Warto zaznaczyć również (szczególnie dla tych, którym wcześniejsze krążki The Jack nie są obce), że tym razem mamy do czynienia z najlepszymi chyba wokalizami w wykonaniu Małego. Wydaje się, że częściowa rezygnacja z „górek”, dobrze wpłynęła na jakość samych linii melodycznych... Nadal mamy do czynienia z drapieżną chrypą, która stanowi element rozpoznawczy zespołu, ale też nie wszystkim przypada do gustu.
Album jest rozprowadzany przez sam zespół zarówno na forach i aukcjach internetowych. Jeśli kogoś zainteresowała recenzja – może nabyć płytę za naprawdę niewielkie pieniądze.

8/10

Piotr Spyra
Komentarze