21.11.2018
RECENZJE

• VANDENBERG'S MOONKINGS - Rugged and Unplugged
• BEYOND THE EVENT HORIZON - FAR
• COWARDS - Still (EP)
• POWERWOLF - The Sacrament of Sin
• CRYONIC TEMPLE - In Thy Power
• ARION - Life Is Not Beautiful
• KOBONG - Chmury Nie Było
• KOBONG - Kobong
• DROWN MY DAY - The Ghost Tales
• MARILLION - Marbles
• BEHEMOTH - I Loved You At Your Darkest
• HERE ON EARTH - Thallium
• LORIEN - Sny Moje
• VAN HALEN - 1984
• INDIGNITY - Realm of Dissociation
• DREAM THEATER - Dream Theater
• LEAP DAY - Timelapse
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• POWERWOLF, AMARANTHE, KISSIN’ DYNAMITE - Warszawa
• HAMMERFALL, ARMORED DAWN - Wrocław
• TARJA, STRATOVARIUS, SERPENTYNE - Kraków
• THREE DAYS GRACE - Wrocław
• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków
• FORTECA - Wrocław
• TREMONTI - Warszawa
• PAIN OF SALVATION, KINGCROW - Kraków
• THIRTY SECONDS TO MARS - Kraków
• PROG IN PARK - Warszawa
• ROGER WATERS - Kraków
• ROGER WATERS - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• JENNER - Marija Dragićević
• ADMINISTRATORR ELECTRO - Bartosz Marmol
• MANIMAL - Samuel Nyman
• ISCARIOTA - Justyna Szatny
• ALBION - Jerzy Antczak
• LAURA COX
• TWO TIMER
• SZKLANE OCZY

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Dziennik Pokładowy » VOTUM - Metafiction (dziennik zamknięty)
VOTUM - Metafiction (dziennik zamknięty)
VOTUM - Dziennik Pokładowy


VOTUM
Metafiction

Premiera: 2009
Wydawca: Mystic Prod.

RECENZJA




1. Falling Dream
2. Glassy Essence
3. Home
4. Faces
5. Stranger Than Fiction
6. Indifferent
7. December 20th




- tuż przed wydaniem drugiego albumu grupy -





17.09.2009


Mogliście się przyzwyczaić już - drodzy czytelnicy, że Dzienniki Pokładowe niosą za sobą pewne niespodzianki. Tym razem rozpoczynamy znowu nietypowo...
Jako, że przygotowania drugiego albumu VOTUM, są już na pewnym etapie... postanowiłem zapytać członków zespołu o to czego możemy się spodziewać... i umieścić w Dzienniku w formie wywiadu....

Zamieszczone zdjecia ilustrują blog zespołu - można je powięszkyć, klikając na nie...



Jak oceniacie czas, który upłynął od premiery Waszego debiutanckiego krążka?
Jak postrzegacie proces jego promocji?


Adam Kaczmarek: Minęło mnóstwo czasu, a wydaje się jakby nasz debiutancki album dopiero co wychodził. Dużo się zmieniło, bardzo dużo się nauczyliśmy, poznaliśmy pewne mechanizmy rynkowe, parę razy dostaliśmy po dupie, jesteśmy teraz bardziej świadomi i doświadczeni.
To doświadczenie przydało nam się przy pracach związanych z drugim albumem, czyli z 'Metafiction'. Niemniej jednak widzimy już teraz, że jeszcze dużo nauki przed nami i nie jedno jeszcze nas zaskoczy.
Promocja debiutanckiego albumu rzeczywiście była procesem, który miał swoją kulminację w postaci trasy koncertowej i paru późniejszych występów w roku 2009. Tak naprawdę o promocji możemy mówić od momentu, w którym nawiązaliśmy współpracę z naszym managerem, Michałem Kapuściarzem.

Na jakim etapie są prace nad Waszym nowym albumem?

Adam Łukaszek: Do końca zostało jeszcze trochę roboty przy ścieżkach i niedługo zaczynamy miksy oraz mastering. Czas nagrań bardzo nam się wydłużył ze względu na notoryczne problemy ze sprzętem. Do tego w trakcie dowiedzieliśmy się, że w studio musi zostać przeprowadzony remont co wstrzymuje nasze prace na minimum 2 tygodnie.

Metaforyczny, symboliczny... ale skoro ma związek z grafikami zawartymi w blogu, może depresyjny lub melancholijny - jaki będzie "Metafiction"?

Maciek Kosiński: Nie ma co oczekiwać "piosenek" i radosnych rytmów. "Metafiction" będzie - przynajmniej w warstwie tekstowej - melancholijny, zdecydowanie depresyjny i nasycony symbolami. Symbolika, metaforyka są dla nas szczególnie ważne, dzięki nim każda opowieść zyskuje nowy wymiar lub wiele wymiarów. Z kolei teksty jak i muzyką są bardziej "filmowe" niż poprzedni album. Wynika to zarówno z treści opowiadanej historii, jak i naszych inspiracji. Stąd nasze zainteresowanie graficznym podkreśleniem tego faktu - dodatkowo otwiera nam to ścieżkę do zupełnie różnorodnych interpretacji "Metafiction".

Czy tym razem proces twórczy różnił się od przygotowań debiutu?

Maciek Kosiński: Tym razem, ze względu na dużą liczbę koncertów po wydaniu "Time must have a stop" i wiele innych pochłaniających spraw, mieliśmy znacznie mniej czasu na skomponowanie tej płyty. Podczas tworzenia "Time'a" praktycznie zamknęliśmy się w sali prób, z "Metafiction" było inaczej. Nie mieliśmy tego komfortu. To dosyć mocno ograniczało nasze możliwości, ale miejmy nadzieję efekt końcowy będzie taki jak oczekujemy. No i w odróżnieniu od poprzedniej płyty, większość tekstów była gotowa na długo przed rozpoczęciem pracy nad muzyką.

Zbigniew Szatkowski: Mimo tego, że pracowaliśmy z deadline’ami i ciągłymi przerwami na koncerty, to poświęciliśmy równie dużo czasu, co przy „Time must have a stop” na analizowanie tego o czym płyta będzie i jak ma zostać skomponowana. Efektem będzie z pewnością płyta przemyślana i poparta sporym doświadczeniem, które udało nam się zdobyć od czasu premiery debiutanckiego albumu.

Czego możemy spodziewać się po nowym albumie Votum w sferze muzycznej i tekstowej?

Maciek Kosiński: Muzycznie, płyta będzie bardziej zróżnicowana, i stylistycznie będzie odbiegała raczej od pojęcia "metal progresywny", z którym do tej pory nasz kojarzono. Konsekwentnie idziemy w kierunku większego wyrafinowania muzycznego, równie konsekwentnie unikając przesadnego skomplikowania "na pokaz".
Co do tekstów, to - jak mówiłem wcześniej - będzie przygnębiająco i depresyjnie. Wynika to z treści "Metafiction".
Płyta jest opowieścią o zatraceniu granicy między rzeczywistością, w której tkwi i którą tworzy główna postać, a fikcją której również jest autorem. To opowieść o stracie, załamaniu, o niechęci do życia. To opowieść o piekle istnienia, o piekle autodestrukcji i piekle bezsilności. To sen wiecznego spadania, to agonia bezwładu.

Zbigniew Szatkowski: Bohater opowieści jest pisarzem, scenarzystą, którego w pewnym momencie zaczyna przerastać opowieść, której do tej pory był autorem. Granica pomiędzy tym co pisze, a tym co faktycznie ma miejsce staje się bardzo cienka. Dochodzi do tragedii. Metafiction to historia o utracie kontroli. Autorowi/Bohaterowi w pewnym momencie umyka poczucie rzeczywistości do tego stopnia, że popycha go to do próby samobójczej - nieudanej - która sprawia, że trafia do większego piekła niż kiedykolwiek mógł sobie wyobrazić. Do miejsca, gdzie kontrola jest już tylko wspomnieniem.

Maciek Kosiński: Jak więc widać, nie ma tu miejsca na treści łatwe, lekkie i przyjemne. Chcemy skłaniać do przemyśleń, chcemy wzruszać. Podobnie jak na poprzedniej płycie, chcemy by słuchacze zatrzymali się przy tej opowieści na dłużej.

Jak zamierzacie wydać płytę. Za granicą przypuszczam, że via Prog Rock Records... a w Polsce?

Adam Kaczmarek: Zamierzamy ją wydać szybko i w ładnej oprawie, hehe, lada moment wszystko ogłosimy oficjalnie, wydawca w każdym razie się znalazł.

Na kiedy planujecie premierę krążka? Hmm - wydaje mi się, że jesień pasowałaby najlepiej.

Adam Kaczmarek: Dobrze Ci się wydaje w takim razie, :). Premiera będzie miała prawdopodobnie miejsce w okolicach końca października, początku listopada. Przynajmniej na tą chwilę taki jest plan.

Czy macie w planie szeroko zakrojoną trasę koncertową?
I czy promocja nowego albumu będzie jeszcze intensywniejsza dzięki Fantom Media?


Adam Kaczmarek: Taka trasa póki co jest w sferze dumania jeszcze, hehe. Myślę, że promocja 'Metafiction' znacznie przewyższy jakością promocję 'Time must have a stop'. Nie tylko dzięki Fantom Media ale i dzięki nowemu wydawcy.

Zbigniew Szatkowski: Nie ukrywamy, że pokładamy duże nadzieje w tym albumie. Jest bardzo ciekawy pod względem muzycznym i bardzo klimatyczny w warstwie tekstowej. Dodatkowo, dzięki współpracy z licznymi artystami możemy pochwalić się bardzo nietypowym albumblogiem zawierającym ich wizje treści przedstawionych na płycie. To sprawia, że jest to pozycja bardzo ciekawa ze względu na liczne punkty widzenia i myślenia, które ja opisują. Sprawdźcie sami: www.metafiction.pl kolejne update’y w drodze!

Pytał: Piotr Spyra
Komentarze