12.07.2020
RECENZJE
DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kali-Gula - 2009 - Crucial Point
Kali-Gula - 2009 - Crucial Point



1. Every Night
2. Paradise
3. Alone
3. Perfect
4. No Way



Rok Wydania: 2009
Wydawca: -




Jakiś rok temu w moje ręce wpadł promocyjny materiał grupy Kali-Gula. Od tego czasu grupa zarejestrowała minialbum - Crucial Point, który zawiera nieco ponad 20 minut muzyki.
Już po pierwszych dźwiękach okazuje się, że główny mankament poprzedniego materiału został wyeliminowany - brzmienie zostało znacznie poprawione. Szczególnie dobrze, wręcz soczyście brzmią gitary akustyczne. Całkiem nieźle tym razem dobrano brzmienia gitar rytmicznych. Jeśli już przy brzmieniu jesteśmy, przyczepię się do gitar solowych... do ich brzmienia właśnie. Kiedy melodia prowadzona jest na ścianie dźwięku - nie razi, natomiast kiedy solówki grane są na pierwszym planie, dobrane brzmienie okazuje się kiepskie i wręcz amatorskie. Wyjątek stanowi solówka wieńcząca utwór Perfect.
Nad wszystkim góruje czysty jak dzwon, wokal charyzmatycznej frontmenki. Rozpływał będę się po raz kolejny nad jej wokalizami. Głos wokalistki, w tak (bądź co bądź) szybkiej a klimatycznej muzyce nieco zaskakuje. Generalnie Joanna śpiewa niemal z punkowym zacięciem, łagodząc efekt chórkami - bardzo dobra decyzja aranżacyjna.
Ostatni utwór nieco zbija z tropu, bowiem pojawiają się w nim growle, co po zestawieniu z melodiami i gitarą solową stawia utwór raczej w szufladce bliskiej rockowi gotyckiemu.
Zaskakuje to, że zespołowi udaje się pogodzić fascynacje klimatami z energetycznym graniem. A cały materiał zaś jawi się jako kopalnia dobrych melodii i energetycznych utworów.

W stosunku do poprzedniego materiału, tym razem zabrakło skrzypiec, a pojawia się nieco klawiszy... Wielkie plusy należy zespołowi dać za brzmienie, wokalizy - barwę głosu i energię, którą emanuje wokalistka. Nie powinna umknąć też wyraźna sekcja rytmiczna. Minusy? Brzmienie solówek, brak zdecydowania co do języka w którym są teksty...
Jeśli miałbym Crucial Point potraktować jako pełny album... trochę kręciłbym nosem. Jeśli bardziej w kategorii materiału promocyjnego i przedsmaku dużej płyty - jestem wniebowzięty!


Piotr Spyra
Komentarze