17.01.2018
RECENZJE

• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• WOJCIECH CIURAJ - Ballady Bez Romansów
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
• DAISY DRIVER - Nulle Part
• H.E.A.T. - Into The Great Unknown
• NOVEMBER MIGHT BE FINE - South
• ROTTING CHRIST - Rituals
• ASYLUM PYRE - Spirited Away
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath
• DAS MOON / WE HATE ROSES - Daisy Kowalsky

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - E » Empty Tremor - The Alien Inside
Empty Tremor - The Alien Inside



  1. The Alien Inside
  2. I Found You
  3. A New World
  4. Who You Really Are
  5. Don't Stop Me
  6. Stay
  7. The Love I've Never Had
  8. The Alien Outside





Daniele Liverani znany jest w prog metalowym światku jako płodny multiinstrumentalista. Nagrywał płyty solowe, miał kilka projektów i zespołów. Parał się zarówno prog metalem jak i hard rockiem, wielu fanów przysporzyło mu też bawienie się rock operami (trzy-częściowy GENIUS).
Ja chciałbym poruszyć sprawę mojej ulubionej płyty w dorobku Daniele Liveraniego - mianowicie EMPTY TREMOR - Alien Inside.
Jeśli ktoś słyszał poprzednie - również znakomite płyty zespołu, to pierwsza zmiana, która może wręcz zaskoczyć, to pojawienie się za mikrofonem Olivera Hartmanna (wcześniej w AT VANCE). Co zaskakujące wokalizy śpiewającego wcześniej w hard rockowym zespole Hartmana doskonale wpasowały się w prog-rockowo/metalowy klimat serwowany nam przez EMPTY TREMOR. Ale Alien Inside to nie tylko malowanie klimatem. To również niesamowite umiejętności muzyków podane w bardzo przystępnej formie. Momentami, kiedy mamy do czynienia z typowo progresywnymi popisami czy solówkami, zagrywka taka potrafi przemienić się w rewelacyjną melodię.
Do tego tak często używany patent powtarzania motywu... tak powszechny, a jednak za każdym razem (o ile nie jest przesadzony) robi na mnie piorunujące wrażenie. Związek pomiędzy The Alien Inside i The Alien Outside jest oczywisty nie tylko ze względu na nazwę, ale i żonglowanie motywem przewodnim... Dla mnie rewelacja!
Na szczególną uwagę zasługuje kojący nerwy, spokojniejszy i bujający się utwór I found You z genialnymi melodiami. Mój zdecydowany faworyt na tym krążku.
W zasadzie album może podobać się zarówno osobom na co dzień obcującym z metalem, ale też fanom rocka. The Alien Inside to jeden z tych albumów, które można słuchać kilka razy pod rząd i za każdym razem można odkryć w nim coś nowego - do czego i was zachęcam!
Mimo, że od premiery minęły trzy lata ten album w dalszym ciągu mnie zaskakuje... I mimo, że Daniele Liverani w tym roku uraczył nas świetnym albumem TWINSPIRITS, ja w dalszym ciągu mam nadzieję usłyszeć kolejny album EMPTY TREMOR... i mam nadzieję, że będzie na nim śpiewał Hartmann.

Piospy 10/10
Komentarze