20.01.2018
RECENZJE

• OBIBOX - Czasy Niepewne
• RUNNING WILD - Death or Glory
• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• WOJCIECH CIURAJ - Ballady Bez Romansów
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
• DAISY DRIVER - Nulle Part
• H.E.A.T. - Into The Great Unknown
• NOVEMBER MIGHT BE FINE - South
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath
• DAS MOON / WE HATE ROSES - Daisy Kowalsky

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » Malina, Romuald - 2010 - Energy
Malina, Romuald - 2010 - Energy
malina
1. Dawn
2. Reconciliation
3. Relligion And Faith
4. Art
5. Volcano
6. Guardian Angel
7. Thinking
8. Sunlight
9. Mystery Of Tradition
10. Earth

Rok Wydania: 2010
Wydawca: GM Records




Romuald Malina - kojarzycie tego muzyka? Pewnie większości z czytających tą recenzję niewiele ono mówi, ale najbardziej zagorzali fani polskiej sceny progresywnej zapewne mają w pamięci niesamowity Music Atelier Project z jego pochodzącą z 2002 roku płytą "Face to Face". Tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się zespołu niestety już nie ma a Romuald Mailna poświęcił się innym pasjom. Ciągnie jednak wilka do lasu, niedawno światło dzienne ujrzał album "Energy".

W przeciwieństwie do "Face to Face" nie oczekujcie tu muzyki mającej cokolwiek wspólnego z progresywnym rockiem. "Energy" to podróż po krainie dźwięków - muzyka niezwykle obrazowa, mogąca służyć za filmową ścieżkę dźwiękową. Wiele tu przestrzennych ciepłych brzmień a nad wszystkim unosi się nutka melancholii i zadumy. Nie jest to wesoła, skoczna twórczość. To dźwięki kierowane do osób wrażliwych i lubujących się w nastrojowych klimatach. Króluje pianino i klawiszowe plamy a fani muzyki Vangelisa (ze wskazaniem na album "1492 - Conquest to Paradise) będą zachwyceni. Co prawda nie ma tu aż takiego patosu i chórów, ale klimat samej muzyki może przywodzić na myśl to wspaniale wydawnictwo.

Na "Energy" składa się 10 instrumentalnych kompozycji i muszę przyznać, że tytuł płyty znakomicie oddaje to co się czuje tuż po jej przesłuchaniu. Przy tej muzyce można odpocząć a człowiek pełen jest nowej energii.

Zgiełk i hałas, który nas otacza w codziennym życiu wysysa z nas siły witalne, ciągły pośpiech i stres powodują, że współczesny człowiek nie ma lekko. "Energy" powinno się przepisywać na wyciszenie i ukojenie skołatanych nerwów. Dawno nie słuchałem tak pięknej muzyki. Muzyki obok której nie można przejść obojętnie i która z każdym kolejnym przesłuchaniem odsłania kolejne pokłady piękna. Romuald Malina ma niezwykły dar do komponowania wyjątkowych melodii i miejmy tylko nadzieję, że może kiedyś i Music Atelier Project zauroczy nas swoimi kolejnymi dźwiękami...

8,5/10

Piotr Michalski
Komentarze