Pro Radio
Recenzje
recenzja

• IRON MAIDEN
The Final Frontier

• MADE OF HATE
Pathogen

• JEAN MICHEL JARRE
Oxygene Live In Your Room

• PINEAPPLE THIEF
Little Man

• OZRIC TENTACLES
Tantric Obstacles

• ISSA
Sign of Angels

• JUROJIN
The Living Measure of Time

• DISTURBED
Asylum

• KOI
In Tomorrow Hid Yesterday

• THE FLAMING LIPS
The Dark Side of the Moon

• MINUETUM
Haunted Spirit

• DEEP PURPLE
Perfect Strangers

• TRISTANIA
Rubicon

• BLIND GUARDIAN
At the Edge of Time

• PAVLOV'S DOG
At The Sound Of The Bell

Track-by-Track
• SPIRAL - Urban Fable
(Filip Śmigiel)

• ACUTE MIND - Acute Mind
(Arkadiusz Piskorek)

• THESIS - Channel 1
(Wookie)

• CHAIN REACTION - Cutthroat Melodies
(Konar)

• DIVISION BY ZERO - Independent Harmony
(Sławek Wierny)

• VOTUM - Metafiction
(Maciej Kosiński)

Nowe wywiady
• OCEANSIZE - Gambler
• BAND OF HOPE / ILUZJON - Marcin Drumew
• MADE OF HATE - Michał Kostrzyński
• DARK BLUE WORLD - Elizabeth Fisher
• KEITH THOMPSON
• NOSOUND - Giancarlo Erra
• MAREK PIEKARCZYK
• EUROPE - Mic Michaeli
• UNITOPIA - Sean Timms
• IREK DUDEK
Relacje z koncertów
• Candy Dulfer - Katowice
• Marillion - Dolina Charlotty
• Living Colour - Wrocław
• U2 - Frankfurt
• Coheed and Cambria - Warszawa
• IV Festiwal Rocka Progresywnego - Gniewkowo
• Europe - Lublin
• Leafless Tree, Crystal Lake, Tune - Łódź
• John Mayall - Poznań
• Europe - Warszawa
• Animations - Wrocław
• Osada Vida, Leafless Tree - Łódź
• Osada Vida, Aero - Konin
Artykuły
• NUTĄ W PŁOT
aktualizacja 05.07.2010

• Jarocin Festiwal - Retrospekcja
• Soundtrack
Dziennik
• NEWBREED
aktualizacja 09.09.2010

• LOVE DE VICE
aktualizacja 25.05.2010

Świeża krew
• THESIS
• BAD TASTE
• CODA
• ABSYNTH
• PIMP WALK
Partonat
• AFTER...
• ALBION
• ANIMATIONS
• BELIEVE
• BLACK RIVER
• CHAIN REACTION
• CIRYAM
• CONSTANS MORTALITY
• CRYSTAL LAKE
• DIVISION BY ZERO
• HIPGNOSIS
• ILUZJON
• IT'S.TRUE.MENTALITY
• KAYANIS
• KRUK
• LET ME INTRODUCE YOU TO THE END
• LUNATIC SOUL
• MILLENIUM
• MINDFIELDS
• MOONRISE
• NEMEZIS
• NEWBREED
• OPENSPACE
• OSADA VIDA
• PERIHELLIUM
• QUIDAM
• RETROSPECTIVE
• RIVERSIDE
• SBB
• TERMINAL
• TESSERAKT
Polecane Koncerty




































+2010.04.25 - HoBoLeMa - Katowice
HoBoLeMa co to za dziwny twór lingwistyczny i zarazem muzyczny? Oczywiście nazwa wzięła się od pierwszych sylab nazwisk artystów, którzy ten twór tworzą: Holdworth, Bozzio, Levin, Mastelotto. Artystów tych rekomendować nie trzeba co potwierdziła frekwencja tego dnia w katowickim Mega Clubie na jedynym koncercie w naszym kraju, kończącym ich światową trasę koncertową. Nie wiem czy się nie mylę ale przekroczona została chyba liczba 400 (nie jeden rodzimy zespół pozazdrościłby nawet 1/4 części tej publiczności).

Mimo wszystko pokuszę się o krótką charakterystykę sylwetek tych panów:
Allan Holdsworth - wybitny gitarzysta poruszający się zarówno w sferze rocka, jazzu i fusion. Współtworzył wraz z Billem Brufordem, Edie Jobsonemi Johnem Wettonem legendarne UK, był również członkiem takich grup jak Soft Machine czy Gong. Wydał wiele albumów solowych.
Terry Bozzio - perkusista posiadający chyba najbardziej rozbudowany zestaw perkusyjny na świecie. Muzyk, który grał w zespole Franka Zappy. Paradoksalnie po odejściu Allana Hololdsworda i Billa Brouforda zasilił grupę UK. Wydał dwie znakomite płyty jako trio: Bozzio-Levin-Stevens
Tony Levin - wybitny basista. Były członek King Crimson. Współpracował często z Peterem Gabrielem. Wirtuoz nietypowo instrumentu jakim jest Chapman Stick umożliwiający grę przy użyciu niestandardowej techniki gry zwanej funk fingers, wynalezionej właśnie przez Levina.
Pat Mastelotto - Również członek King Crimson współpracował również z Trey Gunnem i Robertem Frippem w tzw. Projekct-ach.

W rzeczy samej supergrupa stworzona na potrzeby koncertów z takich osobowości musiała skusić zarówno fanów legendarnych grup UK, King Crimson, jak i miłośników solowych dokonań tych artystów. Jeżeli chodzi o muzykę, HoBoLeMo-wa efemeryda była ukierunkowana najbliżej muzycznej wizji jaką prezentowały wspomniane, skupione wokół osoby Roberta Frippa w rożnych konfiguracjach personalnych ProjeKct-y: ProjeKct One (Robert Fripp, Bill Bruford, Trey Gunn, Tony Levin), ProjeKct Two (Robert Fripp, Adrian Belew, Trey Gunn), ProjeKct Three (Robert Fripp, Trey Gunn, Pat Mastelotto), ProjeKct Four (Robert Fripp,Trey Gunn, Pat Mastelotto), ProjeKct X (Adrian Belew, Robert Fripp, Trey Gunn, Pat Mastelotto), ProjeKct Six(Robert Fripp, Adrian Belew).

Zabrakło osoby Roberta Frippa ale mamy kolejny projeKct - HoBoLeMa. Jeżeli ktoś odwiedził piekarską Andaluzję 4 października 2007 roku podczas koncertu Pata Mastelotto i Troya Ganna mógł poczuć namiastkę tego co miało się wydarzyć 25 kwietnia 2010 roku w katowickim Mega Clubie.

Nieporozumieniem organizacyjnym było podzielenie widowni na sektor siedzący i stojący (to nie "Spodek"), co było powodem niepotrzebnego zamieszania i bałaganu przed koncertem, na dodatek miało się wrażenie że podzielono publiczność na dwie kategorie: widzów i podwidzów. Kiedy "lepsza" część publiczności przedarła się przez wąski szpaler aby zasiąść na swych plastikowych tronach, ta gorsza cześć w sporym ścisku czekała na pojawienie się muzyków. Trzeba przyznać, że scena na którą mieli wejść za chwile artyści robiła niesamowite wrażenie, zwłaszcza monstrualny zestaw perkusyjny Terryego Bozzio w epicentrum ale również druga znacznie mniejsza, jakby kosmiczna perkusja Pata Mastelotto.

19.15 - start. Zaczęło się....
Bozzio i Mastelotto weszli za swe zestawy perkusyjne niczym szturmowcy do kosmicznych statków. Dwie przeciwległe części sceny tuż przy kolumnach zajęli Holsworth i Levin. Oświetlenie skromne w formie podłużnych reflektorów przybierające podczas trwania koncernu jednolite ale różne barwy niosły również jakby kosmiczne skojarzenia.
Popłynęła totalna, nieokiełznana HoBoLeMowa kosmiczna muzyka. Ponad salą krążyły niesamowite dźwięki kreowane przez monstrualną perkusję Bozzia, odlotowe sample Mastelotta, gitarowe jęki Holswortha i piorunujące dźwiękowe kanonady Levina, które wyprawiał za pomocą swych wirtuozerskich palców ale również za pomocą smyczka na Chapman sticku oraz warr guitar.
20.45 - lądowanie, zejście na ziemię, koniec totalnego kosmicznego odlotu...

Trzeba przyznać że nie było to łatwa, miła i przyjemna muzyczna uczta.
Szymanowska klasyka, jazz nowoczesny, czy awangardowa muzyka rockowa przy HoBoLeMo-wych dźwiękach to po prostu "piece of cake".
Po koncercie dało się zaobserwować na twarzach wychodzącej publiczności różnorakie reakcje: od euforii, poprzez odbijającego się na twarzy skołowania poprzez totalną przejawiającą się kręceniem głową krytykę.

Ci którzy przyjechali w tym dniu do Katowic aby usłyszeć chociażby namiastki "21st Century Schizoid Man" czy "In The Dead Of Night" mogli czuć się zawiedzeni...
Ci którzy przyszli aby usłyszeć natchnione gitarowe solówki Holswortha podszyte jazzowymi smaczkiem przy genialnym akompaniamencie niebywałej wręcz sekcji rytmiczna Levin-Bozzio mogli czuć się zawiedzeni...
Ci którzy przyszli dla wyrachowanych ale pełnych geniuszu struktur muzycznych mieniących się karmazynowa barwą mogli czuć się zawiedzeni...

Nie byli zawiedzeni z pewnością ci, którzy przyszli z otwartym umysłem na to co się tym dniu miało wydarzyć. Muzyka jaką prezentuje HoBoLeMa jest bowiem niepowtarzalna i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Polega na totalnej improwizacji, w każdym więc miejscu wspomnianej trasy koncertowej można spodziewać się zupełnie różnych muzycznych wizji. Tak jak w przypadku wspomnianych ProjeKct-ów jak i podczas koncertów HoBoLeMa mamy do czynienia bądź co bądź z rzeczą niezwykłą: jest to nieskrępowana żadną forma, żadnym trendem, wszelkimi przejawami uporządkowanych struktur, wolna od wszelakich prób muzycznego zniewolenia improwizacja.

Ci którzy mają lęk przestrzeni i boją się latać, niech zostaną w domu i nie latają.
Ci którzy boją się boskiego przejawu nieskończonych, nieskrępowanych niczym wizji artystycznych, niech pozostaną w domu i włączą sobie płytę, której każda z kolejnych piosenek będzie miała swoja zwrotkę i refren, a niech do cholery nie przychodzą na tego typu koncerty kręcąc nosem i zatruwają powietrze pierdzeniem w stołek wiercącą się z nudów tylną częścią swojego ciała! Szczerze powiedziawszy o wiele lepiej odbierałoby się tą muzykę gdyby w Mega Clubie było w tym dniu znacznie luźniej.



kliknij by powiększyć zdjęcie...


tekst i zdjęcia: Marek Toma
Komentarze
#1 | mikxer dnia kwiecień 30 2010 18:32:53
oj mily panie, zupelnie inne odczucia mialem po tym koncercie. Po pierwsze absolutne dno jezeli chodzi o organizacje - jakies plastikowe krzeselka, holdsworth za kolumna (z 1/4 sali nie widziala go w ogole), pierdzacy wiatrak w srodku koncertu etc .. Po drugie sam koncert. Marny, koledzy stwierdzili ze sobie dorobia do emerytury niskim kosztem, bo nie przygotowali absolutnie nic. Holdsworth pol koncertu stal i nie wiedzial czy ma wchodzic, czy nie i sie patrzyl caly czas. Mial byc kosmos na bebnach, ale nie bylo, bo nie da sie zaimprowizowac kosmosu. Obaj panowie na perkusji grali w 90% to samo, proste bity na 4 (czasem 3) z rzadkimi probami melodycznych solowek ze strony bozzio. Do tego levin mial tysiac roznych zabawek a nie mial basu zwyklego. Generalnie show na odwal sie i jeszcze ta sciema na koncu jak bozio powiedzial ze chca pokazac "muzyke od podszewki", zeby kazdy koncert byl unikalny bla bla. Generalnie raz allan sie wkrecil w granie przez 5 min i bylo fajnie a tak to nic specjalnego
#2 | Kuba dnia maj 01 2010 09:25:16
Naprawcie zdjęcia! Wink
#3 | Prezes dnia maj 03 2010 21:43:50
Panie Marku Toma gratuluje odwagi w osądach i megalomanii.Serwisowi(który odwiedzam prawie codziennie)proponuję jednak czytac zamieszczane teksty bo ten jest niedopuszczalny.(:
Po prostu wiele osób obraziłeś kolego o OTWARTYM UMYśLE.


Pierdzący w stołek Prezes
#4 | Jimi dnia maj 03 2010 22:57:02
Jeśli kogoś uraziłem swoją relacją spieszę z przeprosinami drogi Prezesie. Nie miałem takiego zamiaru. Może użyłem za mocnych słów. Muzykę improwizowana jaką zaproponowali panowie Holdsworth, Bozzio, Levin i Matelotto z pewnością nie należała do łatwej i przyjemnej, i to co zabrzmiało w Mega Clubie chyba się rozbiegło z wyobrażeniami niejednej znajdującej się tam osoby z tym co chcieliby w tym dniu usłyszeć. Nie znaczy jednak, że była to muzyka mało wartościowa. Jeżeli chodzi o organizację to nie można nie zgodzić się z krytyką mikxera. Pozdrawiam wszystkich zniesmaczonych. Jeżeli jednak chodzi o moją megalomanię to jednak myślę, że jest wprost proporcjonalna do mojego wzrostuWink
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Rock Megastacja
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Rock Megastacja

Kalendarium
• 11.09.10
EDGUY, SIRENIA, IN EXTREMO, JELONEK
Płock - plaża miejska
--------------
• 11.09.10
ANATHEMA, OZRIC TENTACLES, AIRBAG, VOTUM
Inowrocław - Teatr Letni
--------------
• 15.09.10 (21:00)
MILLENIUM
Kraków - U Louisa
--------------
• 18.09.10 (18:00)
TURBO CELEBRATION - TURBO, PRIMAL FEAR, TIM ''RIPPER'' OWENS i inni
Warszawa - Progresja
--------------
• 18.09.10
PINKROOM
Konin - Oskard
--------------
• 24.09.10
GAZPACHO
Kraków - Loch Ness
--------------
• 25.09.10
GAZPACHO
Warszawa - Progresja
--------------
• 25.09.10
SPOCK'S BEARD, ENOCHIAN THEORY
Knurów - Centrum Kultury
--------------
• 26.09.10
SPOCK'S BEARD, ENOCHIAN THEORY
Opole - Filharmonia Opolska
--------------
• 26.09.10
GAZPACHO
Poznań - Blue Note
--------------
• 27.09.10 (20:00)
RED SPAROWES
Warszawa - Hydrozagadka
--------------
• 28.09.10 (20:00)
RED SPAROWES
Gdynia - Ucho
--------------
• 29.09.10 (20:00)
RED SPAROWES
Poznań - Pod Minoga
--------------
• 01.10.10 (19:00)
GOODFELLAS
Warszawa - Progresja
--------------
• 02.10.10 (19:00)
GOODFELLAS
Katowice - Akademia Muzyczna
--------------
• 03.10.10 (19:00)
GOODFELLAS
Opole - Teatr im. Jana Kochanowskiego
--------------
• 03.10.10
RAY WILSON (Genesis acoustic set)
Konin - Oskard
--------------
• 03.10.10
ANATHEMA
Warszawa - Proxima
--------------
• 04.10.10
ANATHEMA
Kraków - Studio
--------------
• 07.10.10 (19:00)
MILLER ANDERSON BAND
Piekary Śl. - OK Andaluzja
--------------
• 08.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Kraków - Rotunda
--------------
• 09.10.10 (19:00)
JOJO MAYER & NERVE
Opole - Państwowa Szkoła Muzyczna
--------------
• 09.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Bielsko Biała - Rude Boy
--------------
• 10.10.10 (19:00)
QUBE, MR.HYDE
Warszawa - Fono Bar
--------------
• 10.10.10
2TM2,3
Poznań - Eskulap
--------------
• 10.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Wrocław - Liverpool
--------------
• 13.10.10 (20:00)
SHADOW GALLERY
Warszawa - Progresja
--------------
• 16.10.10 (19:00)
SIMON PHILLIPS, PETE LOCKETT
Opole - Filharmonia Opolska
--------------
• 16.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Opole - Come In
--------------
• 17.10.10 (18:00)
SIMON PHILLIPS, PETE LOCKETT
Katowice - Akademia Muzyczna
--------------
• 17.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Katowice - Mega Club
--------------
• 19.10.10
BLIND GUARDIAN
Warszawa - Stodoła
--------------
• 22.10.10
IRON BUTTERFLY, WOJCIECH HOFFMANN & DRZEWA
Piekary Śl. - OK Andaluzja
--------------
• 23.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Łódź - Wytwórnia
--------------
• 23.10.10 (19:00)
JEREMY COLSON
Gliwice - ruiny Teatru
--------------
• 23.10.10 (19:30)
THE CAR IS ON FIRE
Warszawa - Hybrydy
--------------
• 23.10.10 (20:00)
OCEANSIZE
Warszawa - Hydrozagadka
--------------
• 24.10.10 (19:00)
IRON BUTTERFLY, DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Warszawa - Progresja
--------------
• 23.10.10 (19:00)
JEREMY COLSON
Opole - Filcharmonia Opolska
--------------
• 05.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Konin - Oskard
--------------
• 06.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Poznań - Blue Note
--------------
• 07.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Zielona Góra - Kawon
--------------
• 12/13.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Lublin - Chatka Żaka
--------------
• 24.11.10 (19:00)
MARTIN TURNER'S WISHBONE ASH
Łódź - Dekompresja
--------------
• 24.11.10 (19:00)
MARTIN TURNER'S WISHBONE ASH
Piekary Śl. - OK Andaluzja
--------------
• 02.12.10
SYLVAN, THE BLACK NOODLE PROJECT
Piekary Śl - Andaluzja
--------------
• 03.12.10
SYLVAN, THE BLACK NOODLE PROJECT
Warszawa - Progresja
--------------
• 04.12.10
SYLVAN, THE BLACK NOODLE PROJECT
tba
--------------
• 07.12.10 (20:00)
KEITH EMERSON & GREG LAKE
Warszawa - Torwar
--------------
• 09.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Warszawa - Sala Kongresowa
--------------
• 11.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Kielce - KCK
--------------
• 12.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Kraków - Auditorium Maximum
--------------
• 13.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Zabrze - Dom Muzyki i Tańca
--------------
• 15.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Gdańsk - Filharmonia Bałtycka
--------------
• 18.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Poznań - Aula Uniwersytecka
--------------
• 22.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Rzeszów - Hala Podpromie
--------------
• 23.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Płock - Orlen Arena
--------------
• 24.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Gdańsk - Ergo Arena
--------------
• 25.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Bydgoszcz - Hala Łuczniczka
--------------
• 27.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Warszawa - Torwar
--------------
• 28.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Lublin - Hala Globus
--------------
• 29.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Katowice - Spodek
--------------
• 18.04.11
ROGER WATERS
Atlas Arena - Łódź
--------------
• 19.04.11
ROGER WATERS
Atlas Arena - Łódź
--------------
Reklama
DR

DR

Paluszek

Autorien

Dream Studio

Blood Brothers

DR