24.05.2018
RECENZJE

• THE ALAN PARSONS PROJECT - I Robot
• MAX TOVSTYI - Mesmerize
• WOODLAND SPIRIT - Tribute to Anathema
• LORDI - Sexorcism
• MILLENIUM - Time Vehicle - the best of...
• UGANGA - Opressor
• DIMMU BORGIR - Eonian
• HALUCYNACJE - La Petite Blonde
• MIETALL WALUŚ - Dwie Dekady
• DESPITE EXILE - Relics
• MORDOR - Prayer to...
• THUNDERWAR - Wolfpack
• MASTER MEN - From the Moon
• MY PERFECT ALIEN - Face The World
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa
• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze
• BELIEVE - Konin
• KRZYSZTOF PUMA PIASECKI / JÓZEF SKRZEK - Piekary Śl.
• WARSAW PROG DAYS - Warszawa
• ROTTING CHRIST, CARACH ANGREN, SVART CROWN - Katowice

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - L » Londyn - 2010 - Coraz dalej dom
Londyn - 2010 - Coraz dalej dom
LONDYN
1. Windą bliżej?
2. Chciałbym być
3. Hej Ty, który chcesz się poddać
4. Shake It, Shake It, Shake It
5. Nie – wolność
6. Time Like An Ocean
7 Coraz dalej dom
8. Jak mam dalej iść
9. Daleko ode mnie
10. Życie z widokiem na śmierć

Rok Wydania: 2010
Wydawca: Electrum Prod.
http://www.myspace.com/londynband




Grupa Londyn istnieje od ładnych paru lat. Najwyższa pora na debiutancki album. I oto jest. Zgrabnie i estetycznie wydany digipack, w środku standardowo książeczka z tekstami, składem zespołu i podziękowaniami dla osób, które wspierały ten projekt. A co na samej płycie? Przyznam szczerze, że znając singiel promujący ten album byłem trochę zaskoczony. Otóż oprócz utworów utrzymanych w klimacie tego singla, pojawiły się tu dwa kawałki w klimacie znacznie odbiegającym od całości. Mam tu na myśli rozpoczynający płytę "Windą bliżej?" oraz czwarty z kolei "Shake It, Shake It, Shake It". Osobiście nie przepadam za muzyką w klimacie funky. Nie oznacza to, że te utwory są kiepskie. Także w tym gatunku muzycy sprawdzili się doskonalę, ale ja po prostu pomijam je przy słuchaniu. Natomiast cała reszta, to już Londyn taki jaki polubiłem. Bardzo przyjemna dobrze przemyślana rockowa muzyka podkreślona czasem ostrzejszym pazurkiem gitar. Utwory są fajne, łatwo wpadają w ucho i są tak skonstruowane że nie nudzą a to bardzo ważne. Dużym atutem zwłaszcza dla tych, którzy oprócz muzyki cenią sobie głębsze przesłanie jest bardzo czysty i wyraźny wokal. Myślę, że Paweł Błędowski (gitary, instrumenty klawiszowe i śpiew), Daniel Chyżewski (perkusja, instrumenty perkusyjne, trąbka) i Konrad Lisicki (Gitara basowa) mogą być zadowoleni z efektu końcowego. Dobrze że nie śpieszyli się z wydaniem tej płyty. Tym albumem pokazali że w pełni zasługują na wszystkie wyróżnienia które otrzymali. Dobry przyjemny w słuchaniu albumik. Nie wnosi nic nowego i wybitnego, ale wart jest zapoznania się z nim.


6/10

Irek Dudziński
Komentarze