11.07.2020
RECENZJE
DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » Sacrum - Cognition
Sacrum - Cognition

1. Translation
2. The Dream Prisoner
3. Stay
4. In Memory
5. Made As One
6. Sacrum
7. Innerself
8. Cognition
9. No Turning Back

Rok wydania: 2008
Wydawca: Transgenia Records




Argentyński Sacrum, to kolejny zespół, który dane mi było poznać poprzez Myspace. Po odsłuchaniu utworów zamieszczonych na profilu zespołu wiedziałem, że muszę mieć ten album! Okazało się, że "Cognition" to debiutancki album prog metalowców, który trafił na rynek na początku 2008 roku. Pierwsze co zaskakuje, to forma w jakiej album został wydany. Digipack opatrzony nostalgiczną okładką (autorstwa polskiego artysty Michała Karcza), poza tym album posiada świetne grafiki do każdego kawałka. Wszystko to sprawia, że słuchacz oprócz chłonięcia muzyki obcuje z pewną formą interpretacji utworów. A same obrazy są bardzo sugestywne, symboliczne - i na wskroś progresywne.
Kiedy krążek ląduje w odtwarzaczu z głośników zaczyna się sączyć pierwszej klasy prog metal, w którym zadbano w jednakowym stopniu zarówno o melodie jak i klimat. Zróżnicowanie rytmicznie nie pozwala się nudzić słuchaczowi. Utwory są zmienne i ciekawe.
To co naturalne, kiedy słuchamy płyt debiutanckich, to próby porównywania. Charakterystyczny głos wokalisty Sacrum kojarzy mi się z barwą Paula Adriana Villareal (wokalisty Sun Caged) i na tym porównania można zakończyć. Zespól Sacrum mimo, że porusza się w nurcie prog metalu, nie wzoruje się wyraźnie na swoich idolach, powiedziałbym nawet, że można traktować muzykę zawartą na albumie "Cognition" jako własny styl Sacrum. Oczywiście nie brakuje tu ciężkich riffów ale nie brakuje też zwiewnych lekkich solówek. Wiele tu przestrzeni i dźwięków akustycznych, które częściej wpływają na klimat albumu niż klawisze. Ciekawym zabiegiem jest właśnie powściągliwe zmiksowanie klawiszy, które niezbyt często przebijają się przez gitary, co wpływa na odbieranie debiutu Sacrum jako albumu zdecydowanie gitarowego. Tu i ówdzie na albumie pojawiają się recytacje, szepty, krzyki... i przyczyniają się do kreowania nieco schizofrenicznego wrażenia.
Mimo, że zespoły progresywne przyzwyczaiły nas do popisów instrumentalnych i ciężkostrawnych dla przeciętnego słuchacza dysonansów, w Sacrum w zasadzie tego nie uświadczymy. Co absolutnie nie jest wadą albumu. Sprawia to, że "Cognition" może podobać się również zwolennikom heavy czy power metalu.
Płyta jest bardzo spójna i jednolita, wszystkie utwory są na jednakowo wysokim poziomie. Jedyny element, który mi się nie spodobał, to zastosowane growli w utworze "Sacrvm". Zdaję sobie sprawę, ze był to zamysł wprowadzenia brutalnych elementów jako kontrast... Ale burzy to nieco moje oczekiwania wobec "Cognition"... gdyby z tych wokaliz zrezygnowano, album oceniłbym na maksimum. Debiut Sacrum to po prostu fantastyczny kawał prog metalowego grania!

9/10

Piotr "Piospy" Spyra
Komentarze