Pro Radio
Recenzje
recenzja

• IRON MAIDEN
The Final Frontier

• MADE OF HATE
Pathogen

• JEAN MICHEL JARRE
Oxygene Live In Your Room

• PINEAPPLE THIEF
Little Man

• OZRIC TENTACLES
Tantric Obstacles

• ISSA
Sign of Angels

• JUROJIN
The Living Measure of Time

• DISTURBED
Asylum

• KOI
In Tomorrow Hid Yesterday

• THE FLAMING LIPS
The Dark Side of the Moon

• MINUETUM
Haunted Spirit

• DEEP PURPLE
Perfect Strangers

• TRISTANIA
Rubicon

• BLIND GUARDIAN
At the Edge of Time

• PAVLOV'S DOG
At The Sound Of The Bell

Track-by-Track
• SPIRAL - Urban Fable
(Filip Śmigiel)

• ACUTE MIND - Acute Mind
(Arkadiusz Piskorek)

• THESIS - Channel 1
(Wookie)

• CHAIN REACTION - Cutthroat Melodies
(Konar)

• DIVISION BY ZERO - Independent Harmony
(Sławek Wierny)

• VOTUM - Metafiction
(Maciej Kosiński)

Nowe wywiady
• OCEANSIZE - Gambler
• BAND OF HOPE / ILUZJON - Marcin Drumew
• MADE OF HATE - Michał Kostrzyński
• DARK BLUE WORLD - Elizabeth Fisher
• KEITH THOMPSON
• NOSOUND - Giancarlo Erra
• MAREK PIEKARCZYK
• EUROPE - Mic Michaeli
• UNITOPIA - Sean Timms
• IREK DUDEK
Relacje z koncertów
• Candy Dulfer - Katowice
• Marillion - Dolina Charlotty
• Living Colour - Wrocław
• U2 - Frankfurt
• Coheed and Cambria - Warszawa
• IV Festiwal Rocka Progresywnego - Gniewkowo
• Europe - Lublin
• Leafless Tree, Crystal Lake, Tune - Łódź
• John Mayall - Poznań
• Europe - Warszawa
• Animations - Wrocław
• Osada Vida, Leafless Tree - Łódź
• Osada Vida, Aero - Konin
Artykuły
• NUTĄ W PŁOT
aktualizacja 05.07.2010

• Jarocin Festiwal - Retrospekcja
• Soundtrack
Dziennik
• NEWBREED
aktualizacja 09.09.2010

• LOVE DE VICE
aktualizacja 25.05.2010

Świeża krew
• THESIS
• BAD TASTE
• CODA
• ABSYNTH
• PIMP WALK
Partonat
• AFTER...
• ALBION
• ANIMATIONS
• BELIEVE
• BLACK RIVER
• CHAIN REACTION
• CIRYAM
• CONSTANS MORTALITY
• CRYSTAL LAKE
• DIVISION BY ZERO
• HIPGNOSIS
• ILUZJON
• IT'S.TRUE.MENTALITY
• KAYANIS
• KRUK
• LET ME INTRODUCE YOU TO THE END
• LUNATIC SOUL
• MILLENIUM
• MINDFIELDS
• MOONRISE
• NEMEZIS
• NEWBREED
• OPENSPACE
• OSADA VIDA
• PERIHELLIUM
• QUIDAM
• RETROSPECTIVE
• RIVERSIDE
• SBB
• TERMINAL
• TESSERAKT
Polecane Koncerty




































+JAROCIN FESTIWAL - retrospekcja
JAROCIN FESTIWAL będzie obchodził w tym roku jubileusz XXX – lecia!!! Fachowcy autorytatywnie stwierdzili, że faktycznie pierwszego tego typu imprezy odbywały się w Jarocinie już od 1970 i rok rocznie trwały do 1979 roku. Nazywało się to – Wielkopolskie Rytmy Młodych. Impreza miała wtedy zakres typowo regionalny. Już wtedy, jako student poznańskiej „polibudy” przybywałem do tak zacnego miejsca, skąd potem wywodziły się gwiazdy Polskiej Muzyki Rockowej!
Wracając do początków „jarocka”, wypada wspomnieć o roli pierwszych twórców tej idei. Na pierwszy plan wysuwają się tutaj dwa nazwiska Jacka Sylwina i Waltera Chełstowskiego, którzy mieli „nosa”, aby tą imprezę umiejscowić właśnie w tym mieście w Wielkopolsce! Stąd w roku 1980, pod nazwąI Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji (ale nazwa!) ruszyła impreza, która dla polskiego rock’a wydała ogromną ilość talentów, gwiazd! Kto wtedy pamiętał, że tam właśnie jako „gwiazda” wystąpili w amfiteatrze; Kora Jackowska z Mannam, Krzak, Exodus, Kombi, czy Kasa Chorych. W szranki konkursowe wstępowały wówczas Dżem (tak, tak), Easy Rider, czy późniejszy laureat - Ogród wyobraźni. Od nazw zespołów, aż się w głowie może zakręcić! Pamiętam, że wtedy „namieszali” ostro – Nocne Szczury, punkowa kapela. Taki był to początek właśnie.
Rok później, był to już II –gi przegląd i wtedy zaczęła się przygoda z TSA (jeszcze bez Piekarczyka) oraz Muńka Staszczyka z Opozycją. Wtedy zaczęła się tworzyć subkultura, tak barwnie związana z „jarockiem”. Włosy „postawione” na… cukier, agrafki w różnych miejscach ciała, skóry i niestety trzeba zaznaczyć, również odrażający wygląd niektórych. Takim kultowym, nazwijmy to widokiem, był wygląd młodzieży z butelką …. mleka w ręku i suchą „bułą”. Była też wprowadzona na czas festiwalu prohibicja, ale nie przeszkadzało to „zaradnym” przywieźć baterię … „jaboli” z odległych miejscowości. Wszystkie trawniki w mieście oraz pięknym jarocińskim parku były okupowane przez młodych.
I ciekawa sprawa, jak wiemy po wprowadzeniu na terenie Polski stanu wojennego, kolejne festiwale na mocy dekretu były odwoływane; nie było Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, także Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, a tu patrzeć, odbywa się III – ci kolejny przegląd w Jarocinie. Miałem nie tak dawno okazję rozmawiać na ten temat z byłym zastępcą Komendy Miejskiej Milicji w Jarocinie z Tadeuszem K…, który „głową” odpowiadał za przebieg tej imprezy. I co? Udało się! Impreza o wysokim stopniu zagrożenia. A nie były to przecież występy grzecznych chłopców. Pojawili się wtedy Kontrola W, SS-20 (późniejszy Dezerter), Detonator, Rejestracja, Śmierć Kliniczna… Też sobie wyobrażam, jak ciężka była rola cenzury, która musiała czuwać nad „właściwymi” dla ustroju wykonaniami. Na owym festiwalu wielki sukces odnieśli RSC.
W następnym roku, impreza zmieniła nazwę na Festiwal Muzyków Rockowych i przeniosła się wtedy na stadion. Pamiętam, tamtego roku aura była niesprzyjająca i od razu ulewny deszcz zamienił widownię w wielkie błoto. Kto zna legendę słynnych festiwali w Woodstok (chodzi o ten właściwy Woodstok), ten zapamiętał te słynne kąpiele błotne, taplanie się w kałużach. Do tego koszmar, na polu namiotowym wszystko co mogło pływać, pływało. Nie mniej, propozycja artystyczna była bogata i obejmowała dość dużą ilość kapel grających punka; Defekt Muzgó, Abaddon czy Sedes. Ale i była też „normalna” z występującymi; Apogeum, Instytucja, Baakszysz, T.Love Alternative, Daab.
Kolejny rok, to już II – gi Festiwal Muzyków Rockowych, który się nadzwyczajnie rozwija; na scenie same sławy, punkowe; Prowokacja, Siekiera, Moskwa, metalowe; Kat czy Jaguar, oraz „normalni”; Piersi, Ostatnie Takie Trio i Randez Vous. Gdyby komuś było mało, to miał jeszcze do wyboru; Sedes, Abaddon, Kulturę, Madamme, Fort BS, Variete, Made in Poland. Od nazw aż się może w głowie zakręcić!!! Pamiętam też słynny koncert Dezertera, z bardzo ostrym graniem, z napiętą do granic wytrzymałości atmosferą że występ ich musiał być kilka razy przerywany dla uspokojenia. Tamten koncert przeszedł do legend festiwalowych.
Następny rok zaskakiwał nową formą, pięć dni muzyki w amfiteatrze i na stadionie. Muzyki było jak na tamte czasy ogromna ilość. Jakby zaczął dominować metal, rock i muzyka reggae, zaś punk był w odwrocie. Wyróżniono wtedy aż dziesięć zespołów: Fatum, Test Fobii, Squier, Ivo Partizan, Kosmetyki Mrs Pinki, Dzieci Kapitana Klossa, Enklawa Ełk, Variete, Joy Band, Ro-kosz, tuż za nimi były Róże Europy i 1984. Już wtedy do legendy tamtego roku wpisał się słynny koncert Grzegorza Ciechowskiego z Republiką, który mężnie przetrzymał początkową dezaprobatę widowni z wygwizdaniem i gradem odpadów, butelek, kefirów w opakowaniach, które momentalnie zasypały scenę. I gdyby nie mężna postawa samego Grzegorza, to pewno wtedy skończyłby się era Republiki z samym Grzegorzem w roli głównej. Kto był i to widział, ten zaobserwował metamorfozę, gdy po skończonym koncercie, wśród wiwatującej publiczności schodzili ze sceny, jako ZWYCIĘZCY!!!!
W kolejnym roku festiwalowym muzyka punk’owa jakby była dalszym odwrocie, a znowu dominował rock, z jej odmianami. Po prezentacji została wyłoniona tzw. „złota dziesiątka” Karcer, Free Blues Band, Hammer, Mikrofony Kaniony, Fort BS, Sztywny Pal Azji, Kobranocka, Acapulco, Formacja Brudny Widelec, Clochard. Wtedy to też na scenie pojawili się pierwszy raz Rap, Po prostu, The One Million Bulgarians, Pudelsi, Ziyo, Pancerne Rowery. Był to też rok niesławnego wydarzenia „szatanistów”, którzy na cmentarzu złożyli szatanowi w ofierze pewne zwierzątko… Był to niechlubne wydarzenie festiwalowe. I na koniec jeszcze, odbył się koncert skromnego jubileuszu z okazji V – lecia TSA.
Rok 1987 i V –ta edycja festiwalu, to „rządy” Leszka W., który ograniczył się do przesłuchań konkursowych w amfiteatrze, zaś stadion zarezerwował dla gwiazd. Było 4 –ch laureatów: Detonator BN, Wańka – Wstańka (znamy z tamtego okresu taki przebój „Najlepsze piwo to Leżajsk Full”), Wilczy Pająk oraz Stan Zwezda. Pokazali się wtedy też; Chłopcy z Placu Broni, Defekt Muzgó, Aurora, Kolaboranci, Farben Lehre, Cela nr 3. Ciekawostką był też występ Czesława Niemena ze swym zestawem komputerowym, ale przez cały szacunek dla niego, była to chybiona propozycja. Odnotować warto świetne koncerty; Armii, T.Love i Róż Europy, których występ trzeba przyznać uratował podupadający JAROCIN FESTIWAL!
Rok później Dyrektor festiwalu Leszek W. kontynuuje efekt „upadku” JAROCIN FESTIWAL. Na całe szczęście występy takich grup jak; Syjon, Vavel Underground, Free Blues Band, Opozycja, The Fire Trap, Pobieda, Egzekutor, Dekret, Dragon pozwoliły dotrwać do końca uczestnikom festiwalu, zaś laureat Zielone Żabki zajaśniały na tle „szarości”. W tamtym to też roku, na jarocińskim rynku Jurek Owsiak uwalniał słonia.
I na całe szczęście, w następnym roku kierownictwo festiwalu przejął Piotr Majewski. Przesłuchania konkursowe odbywały się w amfiteatrze, a najlepsi według jury występowali na stadionie. Tamtego to roku, po raz 1 - wszy usłyszeliśmy Proletaryat, krzyczący „Hej naprzód marsz, proletariat”. Innym laureatem był Closterkeller. Z dobrej strony zaprezentowali się; Big Cyc, Dzika Kiszka, De Kefirres, Farben Lehre, Zdrowa Woda i Obstawa Prezydenta. Był też świetny koncert Dżemu z okazji X – lecia.
Jest już rok 1990 i kolejny festiwal bez rewelacji. Pamiętam, że kapela z Poznania „Turbo” zagrała na swój jubileusz X – lecia koncert i wtedy cały stadion „ryczał” ich utwór „Dorosłe dzieci”. Odnotować też należy występy Gangu Olsena, Farben Lehre, Defekt Muzgó i Bundeswehry. Szczególnie Ci ostatni stwierdzili wtedy, że nie gramy pięknie, ale szybko! Acha i jeszcze jedno, to na tamtym festiwalu Big Cyc zaśpiewał swoją słynną „Balladę o smutnym skinie”.
I tak się znowu składa, że kolejny festiwal i kolejna klapa. Konkurs bez rewelacji. Odnotować tylko należy, ze zwyciężył Beer Goggles, a inne wyróżniające się kapele to Mocz Tenora, Holy Dogs, Spółdzielnia Inwalidów, Armagedeon i Kramer. I gdyby nie koncerty gwiazd takich jak; Brygada Kryzys, Kult, Voo Voo, Lech Janerka, to nie byłoby okazji do wspomnień. Jak pamiętamy, w finale publiczna TV zrobiła transmisję „na żywo”, podczas której red. Krzysztof Ibisz „szalał” z mikrofonem przed sceną i zaczepiał wchodzących na scenę muzyków, a na scenie sam Jurek Owsiak! Było nawet ciekawie, aż do momentu, gdy widownia skandowała występ Defekt Muzgó. A w tamtych czasach wymagało opracowań cenzorskich o dopuszczeniu do występu. Tu transmisja „na żywo”, a tam skandujący tłum, bo tak naprawdę ta „kapela” nie była przewidywana w rozkładzie… Nie było rady, musieli zagrać. I pod koniec, nad samym ranem festiwal zakończył uroczysty koncert z okazji X - lecia TSA. Gdy Piekarczyk zapytał się, a może coś zaśpiewamy? Raptem cały stadion zabrzmiał „trzy zapałki” i w płomieniu licznych zapalniczek zrobiło się nagle uroczyście.
Kolejny rok, to już X – lecie Festiwalu Muzyków Rockowych. Do konkursu stanęły; Variete, Agresiva ‘69, Hey, The Bill, Dum Dum, Strajk, Nocne Boogie, GaGa. Zwyciężyli ci ostatni.. Festiwal zamykał koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zresztą transmitowany przez telewizję państwową. Ta transmisja mogła o mało co zakończyć się skandalem, bo gdy publiczność była informowana, ile to zebrano pieniążków na chore dzieci, wtedy chłopcy z GaGa kazali wszystkim wypierd… ze stadionu. Skandal! Z miłych akcentów - bardzo okazały koncert IRA.
Coś jakby się zmieniło w dotychczasowej formule festiwalowej, gdy w kolejnym roku ster przejął Kuba Wojewódzki. Były wtedy głosowania publiczności oraz jury. Publiczność zdecydowanie opowiedziała się za ANKH, natomiast jury postawiło na Alastora. Poza tym wyróżniono Futurobnię, Krshnę Brothers i Włochatego. Odbyło się też wiele happeningów, na jednym z nich Paweł Konnak i Jarek Janiszewski zaproponowali odsłonę piersi w pięciu aktach; pierwsze cztery akty należały do uroczych i odważnych panienek, a piątym okazał się… Paweł Kukiz ze swoją kapelą …. Piersi. Tego roku w konkursie dominował metal, natomiast punka było jak na lekarstwo. Chłopcy z pióropuszami nie byli z tego zadowoleni. Zanosiło się na wielką rozróbę i o mało co festiwalu nie przerwano. Na zakończenie w dobrej formie zaprezentował się KULT.
W kolejnym roku, do konkursu nie dopuszczono punkowych zespołów. Było lepiej, jeśli chodzi o gwiazdy: The Bill, Dee Facto, Defekt Muzgó, WC, Armia. Co prawda większość z nich tylko w amfiteatrze, ale przecież nie można wpuszczać punków na stadion, koncerty stamtąd leciały w telewizji. W pierwszym dniu doszło do zamieszek, w wyniku których blisko 70 osób zostało rannych, w tym 40 policjantów. Wybite szyby i uszkodzone budynki na długości 30 metrów, zdemolowane samochody, wyrwane płyty chodnikowe. Walki uliczne trwały prawie 2,5 godziny. Do rozproszenia tłumu skierowano oddziały prewencji. W opinii obserwatorów zajścia sprowokowała milicja. Impreza okazała się finansową klapą. Zamiast spodziewanych 15000 osób przyjechało 12000. Festiwal miał dwóch dyrektorów, którzy kłócili się między sobą. Do konkursu zakwalifikowano 39 zespołów z 406 zgłoszonych. Nie przyznano nagrody głównej. Równorzędne wyróżnienia otrzymali: Ghost, Odkryta Ameryka, Puzzle, Sweet Noise (nagroda dziennikarzy), Rewolucja (nagroda publiczności), Indian Women, Grand Gangstersa, Natura, Dynamind, Skrewd Up, Dummys Hump, Messalina oraz Chopins Hand.
Z uwagi na wydarzenia i zamieszki z milicją, stało się to, czego się można było spodziewać, przerwa w organizacji następnych festiwali. Musiało minąć bez mała 11 lat.
W 2005 roku, nastąpiła reaktywacja pod nazwą - JAROCIN PRL FESTIWAL. Była to impreza na wzór - przegląd historii jarocińskich festiwali. Organizatorom udało się wrócić do klimatu połowy lat 80-tych, po Jarocinie jeździły milicyjne nyski, nazwy ulic zamieniono na stare, a przy wejściu na Dużą Scenę młodzi „działacze partyjni” czytali teksty absurdalnych przemówień i odezw poprzedniego systemu. Na koncercie pojawiły się też typowe jarocińskie fryzury czyli irokezy we wszystkich kolorach tęczy. Impreza trwała dwa dni. W piątek na dawnej małej, czyli w amfiteatrze można było totalnie zapaść w dawny jarociński klimat oglądając filmy: Jarocin 82 Pawła Karpińskiego, Falę Piotra Łazarkiewicza, reportaż Moja krew twoja krew zrealizowany przez brytyjską BBC oraz projekcje Jarocińskich Kronik Filmowych przybliżających klimat i propagandę socjalistyczną lat 80. Projekcje poprzedził tradycyjnie konkurs młodych kapel. W sobotę do białego rana grali Armia, Dezerter, Kobranocka, Bakszysz, TSA, Dżem, Variete i dwa reaktywowane na tę okazję jarocińskie zespoły: Acapulco i Syjon. Publiczność dopisała, i cała zabawa trwała do rana.
Kolejny rok miał udowodnić, że warto było reaktywować JAROCIN FESTIWAL. W tym celu Urząd Miasta kupił trochę nowego terenu pod perspektywę następnych imprez pod właśnie tą nazwą. Obok dużej sceny zlokalizowano małą scenę, pod konkurs młodych kapel. Okazuje się, że jednak Organizatorzy bardziej skupiają się nad występem gwiazd, zaś konkurs spychają na plan dalszy. Udało się w najciekawszych momentach skupić pod dużą sceną ok. 10 tys. publiczności. A grali podczas tych trzech wieczorów; Farben Lehre, Hurt, Lech Janerka, Voo Voo, Strachy na Lachy, Włochaty, Koniec Świata, T.Love, Acapulco i zaproszeni przez będącego w świetnej formie Pawła Kukiza z Piersiami goście: Fort BS, Sexbomba, Proletaryat, Aya RL, Ramona Rey, Emigranci, Janek Benedek i Made in Poland. Jako uzupełnienie chciałbym podać laureatów konkursu, był to Zespól Zmaza z Trzcianki, który o ile się orientuję ma się dobrze na scenie rockowej.
Festiwal 2007 to nadal udana próba rozszerzenia formuły imprezy, czego przykładem był występ londyńskiej formacji Archive. Poza Anglikami w Jarocinie wystąpiła czołówka polskiego rocka: Dezerter, Pogodno, Indios Bravos, Myslovitz, Hey, Alians, Armia, Izrael Kazik & Buldog oraz Maleńczuk & Waglewski. A w konkursie pojawiły się nowe twarze na polskiej scenie; Kumka Olik, The washing Machine i Napszyklat. Dodatkową atrakcją był przegląd filmów wyświetlanych w kinie plenerowym, związanych z historią festiwalu: Jarocin ‘82 Pawła Karpińskiego, Fala Piotra Łazarkiewicza, Jarocin ‘87 Andrzeja Wolfa, czy film mojego autorstwa Nowe nadchodzi.
I z roku na rok JAROCIN FESTIWAL dopracowuje się coraz to nowej, ciekawszej formuły. Idzie nowe chciałoby się powiedzieć, patrząc na skład jarocińskiego Festiwalu w 2008 roku. Poza artystami mającymi na koncie występy w Jarocinie takimi jak Kasia Nosowska (specjalny występ z chórem) czy Kazik Staszewski z Kultem, na festiwalu pojawiła się śmietanka międzynarodowej alternatywnej sceny. Doskonały, energetyczny koncert dała formacja Asian Dub Foundation, fanów Suede zachycił melancholijny Brett Anderson, do tańca porwało młode trio The Subways. Niezapomnianym wydarzeniem był także koncert legendy awangardy – Petera Murphy z grupy Bauhaus. Zagraniczny skład uzupełniała grupa Blood Red Shoes. Dla wielu fanów festiwalu ze świetnym koncertem wystąpiła Renata Przemyk, potem był projekt Grabaża Zakazane Piosenki. Nie zawiódł reaktywowany Kryzys, próbkę umiejętności dała także młoda polska scena reprezentowana godnie przez takie kapele jak Muchy, Orchid czy Poise Rite.
Ostatni festiwal, to kolejny frekwencyjny rekord! Nic dziwnego, któż nie chciałby zobaczyć legendarnej formacji Bad Brains? Wielu uczestników imprezy twierdzi, że trzeba było być w Jarocinie choćby dla nich! Równie liczną grupę fanów przyciągnęła grupa IAMX Chrisa Cornera, świetny, choć skrócony ze względu na problemy wokalisty z gardłem, koncert dali muzycy Editors na kilka miesięcy przed premierą prezentując utwory z nowej płyty. Honoru hardcore’u broniła amerykańska grupa Ignite, a New Model Army przypomnieli swoje wielkie przeboje dając występ nie gorszy od tego w 1993 roku. Festiwal zamknęła absolutnie najgorętsza gwiazda sceny awangardowej, uwielbiani przez krytyków i publiczność artyści z Animal Collective. Polską scenę reprezentowali między innymi muzycy Myslovitz, Kazika Na Żywo, Tiltu czy Armii. Wśród „młodych”, to wyjątkowo wyróżniała się Rotofobia i Holden Avenue.
Ten rok festiwalowy zapowiada się również ciekawie, jak przystało na jubileusz XXX – lecia istnienia JAROCIN FESTIWAL. Już od nadchodzącego piątku będzie się działo.

Program festiwalu na oficjalnej stronie: http://www.jarocinfestiwal.pl/program/rozklad/




Tekst i foto : Ryszard Bazarnik
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Rock Megastacja
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Rock Megastacja

Kalendarium
• 11.09.10
EDGUY, SIRENIA, IN EXTREMO, JELONEK
Płock - plaża miejska
--------------
• 11.09.10
ANATHEMA, OZRIC TENTACLES, AIRBAG, VOTUM
Inowrocław - Teatr Letni
--------------
• 15.09.10 (21:00)
MILLENIUM
Kraków - U Louisa
--------------
• 18.09.10 (18:00)
TURBO CELEBRATION - TURBO, PRIMAL FEAR, TIM ''RIPPER'' OWENS i inni
Warszawa - Progresja
--------------
• 18.09.10
PINKROOM
Konin - Oskard
--------------
• 24.09.10
GAZPACHO
Kraków - Loch Ness
--------------
• 25.09.10
GAZPACHO
Warszawa - Progresja
--------------
• 25.09.10
SPOCK'S BEARD, ENOCHIAN THEORY
Knurów - Centrum Kultury
--------------
• 26.09.10
SPOCK'S BEARD, ENOCHIAN THEORY
Opole - Filharmonia Opolska
--------------
• 26.09.10
GAZPACHO
Poznań - Blue Note
--------------
• 27.09.10 (20:00)
RED SPAROWES
Warszawa - Hydrozagadka
--------------
• 28.09.10 (20:00)
RED SPAROWES
Gdynia - Ucho
--------------
• 29.09.10 (20:00)
RED SPAROWES
Poznań - Pod Minoga
--------------
• 01.10.10 (19:00)
GOODFELLAS
Warszawa - Progresja
--------------
• 02.10.10 (19:00)
GOODFELLAS
Katowice - Akademia Muzyczna
--------------
• 03.10.10 (19:00)
GOODFELLAS
Opole - Teatr im. Jana Kochanowskiego
--------------
• 03.10.10
RAY WILSON (Genesis acoustic set)
Konin - Oskard
--------------
• 03.10.10
ANATHEMA
Warszawa - Proxima
--------------
• 04.10.10
ANATHEMA
Kraków - Studio
--------------
• 07.10.10 (19:00)
MILLER ANDERSON BAND
Piekary Śl. - OK Andaluzja
--------------
• 08.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Kraków - Rotunda
--------------
• 09.10.10 (19:00)
JOJO MAYER & NERVE
Opole - Państwowa Szkoła Muzyczna
--------------
• 09.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Bielsko Biała - Rude Boy
--------------
• 10.10.10 (19:00)
QUBE, MR.HYDE
Warszawa - Fono Bar
--------------
• 10.10.10
2TM2,3
Poznań - Eskulap
--------------
• 10.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Wrocław - Liverpool
--------------
• 13.10.10 (20:00)
SHADOW GALLERY
Warszawa - Progresja
--------------
• 16.10.10 (19:00)
SIMON PHILLIPS, PETE LOCKETT
Opole - Filharmonia Opolska
--------------
• 16.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Opole - Come In
--------------
• 17.10.10 (18:00)
SIMON PHILLIPS, PETE LOCKETT
Katowice - Akademia Muzyczna
--------------
• 17.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Katowice - Mega Club
--------------
• 19.10.10
BLIND GUARDIAN
Warszawa - Stodoła
--------------
• 22.10.10
IRON BUTTERFLY, WOJCIECH HOFFMANN & DRZEWA
Piekary Śl. - OK Andaluzja
--------------
• 23.10.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Łódź - Wytwórnia
--------------
• 23.10.10 (19:00)
JEREMY COLSON
Gliwice - ruiny Teatru
--------------
• 23.10.10 (19:30)
THE CAR IS ON FIRE
Warszawa - Hybrydy
--------------
• 23.10.10 (20:00)
OCEANSIZE
Warszawa - Hydrozagadka
--------------
• 24.10.10 (19:00)
IRON BUTTERFLY, DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Warszawa - Progresja
--------------
• 23.10.10 (19:00)
JEREMY COLSON
Opole - Filcharmonia Opolska
--------------
• 05.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Konin - Oskard
--------------
• 06.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Poznań - Blue Note
--------------
• 07.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Zielona Góra - Kawon
--------------
• 12/13.11.10 (19:00)
DIVISION BY ZERO, DISPERSE, DIANOYA
Lublin - Chatka Żaka
--------------
• 24.11.10 (19:00)
MARTIN TURNER'S WISHBONE ASH
Łódź - Dekompresja
--------------
• 24.11.10 (19:00)
MARTIN TURNER'S WISHBONE ASH
Piekary Śl. - OK Andaluzja
--------------
• 02.12.10
SYLVAN, THE BLACK NOODLE PROJECT
Piekary Śl - Andaluzja
--------------
• 03.12.10
SYLVAN, THE BLACK NOODLE PROJECT
Warszawa - Progresja
--------------
• 04.12.10
SYLVAN, THE BLACK NOODLE PROJECT
tba
--------------
• 07.12.10 (20:00)
KEITH EMERSON & GREG LAKE
Warszawa - Torwar
--------------
• 09.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Warszawa - Sala Kongresowa
--------------
• 11.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Kielce - KCK
--------------
• 12.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Kraków - Auditorium Maximum
--------------
• 13.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Zabrze - Dom Muzyki i Tańca
--------------
• 15.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Gdańsk - Filharmonia Bałtycka
--------------
• 18.12.10
RAY WILSON (GENESIS KLASSIK)
Poznań - Aula Uniwersytecka
--------------
• 22.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Rzeszów - Hala Podpromie
--------------
• 23.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Płock - Orlen Arena
--------------
• 24.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Gdańsk - Ergo Arena
--------------
• 25.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Bydgoszcz - Hala Łuczniczka
--------------
• 27.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Warszawa - Torwar
--------------
• 28.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Lublin - Hala Globus
--------------
• 29.01.11
THE BRITISH PINK FLOYD SHOW
Katowice - Spodek
--------------
• 18.04.11
ROGER WATERS
Atlas Arena - Łódź
--------------
• 19.04.11
ROGER WATERS
Atlas Arena - Łódź
--------------
Reklama
DR

DR

Paluszek

Autorien

Dream Studio

Blood Brothers

DR