21.04.2019
RECENZJE

• MARILLION - Seasons End
• LOCUS TITANIC FUNUS - Never Pretend
• JORDAN RUDESS - Wired For Madness
• NONAMEN - Interior's Weather
• DRAGONHAMMER - Time for Expiation
• KAREN O & DANGER MOUSE - Lux Prima
• SPITFISH - Penny Dreadful
• IN THE WOODS... - Cease The Day
• RAUHNÅCHT - Unterm Gipfelthron
• MECHANISM - Entering The Invisible Light
• TRACES TO NOWHERE - Up To The Sun
• DREAM EVIL - DragonSlayer
• BLACK RIVER - Humanoid
• VOODOO - MMXIX
• EMBRIONAL - Evil Dead
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• BATTLE BEAST, ARION - Poznań
• RPWL - Piekary Śląskie
• BULLET FOR MY VALENTINE - Warszawa
• MYSTERY - Piekary Śląskie
• U.D.O., RED PARTIZAN, KISS OF THE DOLLS, - Warszawa
• SIENA ROOT, HIGHWAY - Piekary Śląskie
• OVERKILL, DESTRUCTION, FLOTSAM & JETSAM, CHRONOSPHERE - Wrocław
• HAKEN, VOLA, BENET KNEE - Kraków
• KLASZ OV THE SEJTANS XIV - Warszawa
• PAUL MCCARTNEY - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro
• LORIEN - Inga Habiba
• LEASH EYE - Opath
• NOCTI

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - P » Pilichowski Band - 2011 - Noise Live
Pilichowski Band - 2011 - Noise Live
PB1. Zapowiedź
2. Kac Vegas
3. Meat Ball
4. Fair Of Noise
5. Awariat
6. Niemilknący Szept
7. Skradaj
8. Millerjium'o
9. Slap Machine
10. Bass Dance
11. Bass Solo
12. Młyn Dobry
13. Profilaxe [bass talk]
14. Outro

Rok wydania: 2011
Wydawca: Polskie Radio
http://www.myspace.com/wojtekpilichowski




Wojciech Pilichowski - jeden z najlepszych polskich gitarzystów basowych. Trzeba by solidnego regału, by pozbierać wszystkie płyty, na których zagrał. Pilichowski dobrze zarabia w roli muzyka sesyjnego, od czasu do czasu stać go więc na wydawanie solowych albumów, trafiających w gust muzycznych koneserów.

"Noise Live..." - będący zapisem koncertu w studiu im. Agnieszki Osieckiej - to już dziesiąty krążek podpisany przez naszego wirtuoza czterech strun. Koncert promował płytę "Fair Of Noise", nic więc dziwnego, że gros setlisty stanowiły właśnie kompozycje z tego albumu. Nie zabrakło też jednak starszych rzeczy, z kapitalnym "Slap Machine" na czele. Pilichowski grał z najlepszymi w tym kraju, tym razem jednak otoczył się młodymi, zdolnymi muzykami, co nie oznacza bynajmniej spadku jakości tych kawałków.

Jazz, rock (chwilami nawet z przymiotnikiem hard), soul, funk - "Noise Live..." jest mieszanką tych czterech muzycznych gatunków. Mieszanką - trzeba to od razu zaznaczyć - bardzo udaną. Partie Pilichowskiego - oczywiście na poziomie mistrzowskim, ale bez obaw: lider to nie Malmsteen i swojego ego nie musi dopieszczać pięcioma solówkami na sekundy trzy. Owszem pokazuje na co go stać, jednak daje też pole do popisu swoim kolegom i koleżankom z kapeli.
Fajnym pomysłem na urozmaicenie koncertu było również wykonanie tamtego wieczoru dwóch kawałków z partiami wokalnymi. To przyjemne dla ucha, jazzujące (z przyprawą soulu) ballady "Niemilknący Szept" i "Skradaj", zaśpiewane przez Lenę Romul.

Zawsze uważałem, że tacy artyści jak Wojciech Pilichowski powinni nagrywać wyłącznie płyty koncertowe, bo dopiero na scenie, w bezpośrednim kontakcie z publicznością i nie ograniczeni studiem - mogą się naprawdę "wyszaleć". "Noise Live - koncert w Trójce" jest tego kolejnym dowodem... Świetny materiał!

9/10

Robert Dłucik
Komentarze