24.07.2019
RECENZJE

• THE RACONTEURS - Help Us Stranger
• FROZEN LAND - Frozen Land
• CREPUSCOLO - You Tomb
• OVERDRIVERS - She's on her period
• DON FELDER - American Rock'n'Roll
• MAZOLEWSKI PORTER - Philosophia
• LONDON SILENCE - Virus
• AARON BROOKS - Homunculus
• HATE ETERNAL - Upon Desolate Sands
• BRUCE SPRINGSTEEN - Western Stars
• ANVIL - Pounding the Pavement
• MISERY INDEX - Rituals of Power
• MYRATH - Shehili
• SMASH THE CRASH - PL Lady
• BON JOVI - REDAKCYJNY TOP
WYWIADY
wywiad

• KASIA SZUBERT
• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków
• KISS - Kraków
• SLAYER, BEHEMOTH - Gliwice
• ARCH ENEMY, DEATH ANGEL - Wrocław

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - B » Black Country Communion - 2011 - 2
Black Country Communion - 2011 - 2
BCC
1. The Outsider
2. Man In The Middle
3. The Battle For Hadrian's Wall
4. Save Me
5. Smokestack Woman
6. Faithless
7. An Ordinary Son
8. I Can See Your Spirit
9. Little Secret
10. Crossfire
11. Cold

Rok wydania: 2011
Wydawca: J&R Adventures
http://www.myspace.com/bccommunion




Zaledwie dziewięć miesięcy upłynęło od premiery rewelacyjnego debiutu, a już mamy przyjemność obcowania ze świeżutkim materiałem sygnowanym logo Black Country Communion. Takie tempo pracy narzucali sobie giganci rocka na przełomie lat 60 i 70, by wspomnieć o Led Zeppelin i Black Sabbath. Co jednak najbardziej istotne: krótka przerwa wydawnicza nie wpłynęła na jakość kompozycji. "Dwójka" (w tytule też trudno uniknąć skojarzenia z Led Zeppelin, który właśnie liczbami podpisywał swoje cztery pierwsze albumy) dosłownie znokautowała mnie od pierwszego przesłuchania, zrobiła nawet większe wrażenie niż debiut.

Tym razem supergrupa (przypomnę dla porządku: Glenn Hughes, Joe Bonamassa, Derek Sherinian i Jason Bonham) przygotowała materiał w nieco inny sposób. Kompozycje nie są owocem jam sessions w studiu, większość nagrań skomponował Hughes i dopiero później przedstawił "rybki" kolegom. Ale pal licho, system pracy, liczy się efekt końcowy, a ten jest - znów użyję tego przymiotnika - rewelacyjny.

Sporo tutaj "zeppelinowania" ("Man In The Middle", "Smokestack Woman" i jeszcze parę innych...), lecz całość otwiera rozpędzony "The Outsider", który natychmiast kojarzy się z tytułowym kawałkiem płyty "Burn", debiutu Hughesa w szeregach Deep Purple. Proszę posłuchać Bonamassy i Sheriniana wymieniających się solówkami, toż to duet Blackmore - Lord w szczytowej formie!
Rainbow, Deep Purple i Led Zeppelin w jednym otrzymujemy z kolei w "Save Me". Muzykom wyszedł spod palców prawdziwy klejnot, lśniący pełnym blaskiem. Jasne: wszystko już było, orientalizmy brzmią znajomo, ale jak to zostało zagrane! I z jaką żarliwością w głosie zaśpiewane... Taką muzyczną ucztę potrafią przyrządzić tylko najwięksi Mistrzowie. Nad uroczą balladą "Little Secrets" unosi się z kolei duch twórczości Gary'ego Moore'a, z którym Hughes niegdyś zresztą współpracował....

W ogóle pod względem wokalnym Hughes przechodzi tutaj samego siebie... Bonamassa - facet chyba jest z innej planety, bo to przecież niemożliwe, by nagrywać jedna po drugiej świetne płyty solowe i jeszcze "na boku" przygotowywać takie albumy jak "2"... Sherinian i Bonham - słychać, że nie są w tej kapeli na przyczepkę...

Kawał świetnej muzy! Na razie - w prywatnym rankingu autora recenzji - murowany faworyt do tytułu płyty roku 2011...

10/10

Robert Dłucik
Komentarze