27.02.2015
Podsumowanie Roku 2014
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
RECENZJE
recenzja

• ALL THAT REMAINS - The Order of Things
• INKWIZYCJA - Wojny Nie Będzie
• THE JEFF HEALEY BAND - Live At The Legendary Horseshoe Taverny
• DESHODY - Collapsing Colors
• METROPOLIS - Out of Mind
• SOUNDGARDEN - Echo of Miles
• SAXON - The Saxon Chronices
• SILHOUETTE - Beyond the Seventh Wave
• METALLICA - Some Kind of Monster (2DVD)
• BANG BANG - Złe Dzielnice
• DEATHERAPY - Look, We Are Dying
• KNIGHT AREA - Hyperdrive
• SYLVAN - Home
• FRI STEJDŻ BEND - Egzystencjalna
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• COCHISE - Katowice
• COLLAGE - Warszawa
• LENIWIEC, REDAKCJA - Gliwice
• ANVISION, LEAFLESS TREE, RAIN OF CLAIMS - Łódź
• OSADA VIDA - Chorzów
• SAXON, SKID ROW, HALCYON WAY - Warszawa
• WALFAD - Katowice
• ANATHEMA - Kraków
• FATES WARNING - Kraków
• TURBO - Siemianowice Śl.
• ANATHEMA - Warszawa
• TESSERACT, ANIMALS AS LEADERS - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• MECHANISM
• PIOTR WÓJCICKI
• CETI - Grzegorz Kupczyk
• TUNE - Adam Hajzer
• TKM - Piotr Łuba
• THE LUNATICS - Maciej Mroczek, Kuba Kujałowicz
• ISCARIOTA - Piotr Piecak
• LESSDRESS - Paweł Nowakowski
• LECTER - Roman Bereźnicki

więcej wywiadów

ODKRYWKA
recenzja

• DIVINE WEEP - Age of Immortal
• I WAS BORN TWICE - Tickets to Limbo
• VICKY BLOWS - Nowa Fala Polskiej Muzyki Rozrywkowej
• SOULLESS CARNAGE - From The Remains To Heaven (EP)
• CEREUS - Light Under The Blue Wave (EP) / Cassiopeia (singiel)
NON ROCK AREA
recenzja

• MIŁOŚĆ JEST LEKARSTWEM - Elton John
• EMMANUELLE SEIGNER - Distant Lover
• YUGOPOLIS - The Best of
• THE CIVIL WARS - The Civil Wars
Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » Sun Caged - 2011 - The Lotus Effect
Sun Caged - 2011 - The Lotus Effect
suncaged01. Seamripper (& The Blanket Statement).
02. Tip-Toe the Fault-Line.
03. Ashes To Ear .
04. Shades of Hades.
05. Reductio ad Absurdum.
06. On Again / Off Again.
07. Lotus
Ashtamangala (The 8 Auspicious Symbols)
08. Pareidolized (The Ocean in the Shell).
09. Parasol.
10. Wave the Banner.
11. Fish Afraid of Drowning.
12. Moebius Knot (Instrumental).
13. Full Circle.
14. Let it Wash Away (The Lotus Effect).

Rok wydania: 2011
Wydawca: Lion Music
http://www.suncaged.com/




Przyszło nam czekać na nowy album Sun Caged ładnych parę lat. Nie obyło się bez zawirowań w składzie, ale pion decyzyjny pozostał niezmieniony. Sympatykom zespołu, którym przypadł do gustu debiutujący na poprzednim albumie wokalista, spadł kamień z serca kiedy okazało się, że za mikrofonem nie przewidziano zmiany. Zespół ma zatem niełatwe zadanie sprostać wysokim wymaganiom, jakie mają fani po fantastycznym albumie "Artemisia", więcej... zapewne po krążek sięgną choćby z ciekawości fani kultowego Lemur's Voice, rozwiązanego już zespołu Marcela Coenena.

Jaki jest "The Lotus Effect"? Czy zaskakuje? To zależy. Jeśli spodziewaliście się, że grupa jest w stanie nagrać kolejny świetny album z rzędu... to zaskoczenia nie będzie. Bo "The Lotus Effect" jest wyśmienity. Z jednej strony bujający i lirczny progrock, z drugiej kąsające deathmetalowe niemal riffy, nisko zestrojonych gitar i wysokie wokalizy. Łamane jak na progmetal przystało rytmy, pozwalają pokazać się z dobrej strony basiście, któremu nie poskąpiono przysłowiowych pięciu minut. Z tak niesamowitą mieszanką wspaniale współbrzmią pianina. Wrażenie jest takie, że oto zespół wydał bardziej przestrzenny a zarazem cięższy album... więcej jest też melodii wpadających w ucho, łatwiejszych do zapamiętania. Stwierdzić trzeba zatem że grupie udało się przeskoczyć wysoko postawioną poprzeczkę. Każdy wręcz element, który porównamy z poprzednią płytą - tutaj jest bardziej intensywny, lepszy. W melodie włożono więcej emocji, w uderzenia instrumentarium więcej mocy i siły, zwolnienia i refleksyjne motywy łapią za serducho... Jest wyśmienicie.
Do tego całość łączy ze sobą na pozór nie przystające elementy w sposób bardzo naturalny.

Nie zabrakło typowych dla gatunku brzmień, także ukontentowani będą zwolennicy progmetalu. Obok sporej ilości motywów pianina, mamy tu do czynienia z typowymi progresywnymi klawiszowymi solówkami, im z kolei wtóruje mistrz zakręconych gitar Coenen we własnej osobie.
W Sun Caged zawsze zaskakiwało mnie to jak Marcel potrafi pogodzić łagodne brzmienie pozostałych instrumentów z ciężarem riffów. Tym razem wrażenie jest jeszcze bardziej intensywne - piorunujące wręcz.
Kilka pełnych i kompletnych utworów wypełnia pierwszą połowie płyty, by pod koniec w iście progresywnym stylu zaserwować słuchaczom wielowątkowy, podzielony na osobne tracki utwór. Utwór w którym wiele się dzieje i chyba stąd potrzeba osobnego nazwania poszczególnych motywów.
Nie widzę potrzeby nawiązywania do poszczególnych utworów. Na tej płycie nie uświadczymy słabszego kawałka. Album jest wypełniony po brzegi wspaniale uzupełniającymi się motywami. Co istotne tak rytmy jak i melodie zapadają w pamięć i i kołaczą się słuchaczowi po głowie jeszcze długi czas.

Oto wieszczę, że mamy do czynienia z jednym z najlepszych albumów progmetalowych tego roku. Przyczepię się tylko do niepotrzebnego zabiegu wieńczącego krążek. Po kilku chwilach ciszy... album kończy ten sam motyw który go rozpoczynał. Niby sprytnie i efekt spinający w klamrę całość, ale po co ta cisza... Choć jeśli się zastanowić - nie jest to powodem aby odejmować choćby ćwiartkę od kompletu. Powiedzmy, że dzięki temu album jest spójny.

10/10

Piotr Spyra
Komentarze
Komentarze
#1 | Miriel dnia wrzesień 15 2011 10:43:08
Bardzo wyczekiwana przeze mnie płyta. Oczekiwania wielkie-i nie zawiodłam się. Znalazłam wszystko to, czego w tej muzyce szukam, a wiele melodii skłania mnie do częstych powrotów w to samo miejsce Wink (niektórych motywów mogę słuchać na okrągło). Dla wielbicieli progmetalu pozycja obowiązkowa! Dla mnie mocna 9.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Z ARCHIWUM
recenzja recenzja recenzja recenzja
recenzja recenzja recenzja recenzja