26.06.2017
RECENZJE

• BLIND GUARDIAN - Beyond The Red Mirror
• MARILLION - Misplaced Childhood
• JOE BONAMASSA - Live At Carnegie Hall - An Acoustic Evening
• LION SHEPHERD - Heat
• RSC - 砰cie to teatr
• EVENLINE - In Tenebris
• STEVE HUGHES - Once We Were - Part Two
• ICED EARTH - Something Wicked This Way Comes
• MR. BIG - ...The Stories We Could Tell
• ROGER WATERS - Is this the life we really want?
• ANNIHILATOR - Schizo Deluxe
• ABLAZE MY SORROW - Black
• GALLILEOUS - Stereotrip
• PERSEFONE - Aathma
• ANNIHILATOR - Never, Neverland
• TESTAMENT - Dark Roots of Earth
• THESIS - P這 EP3
• NEXT STEP - Legacy
WYWIADY
wywiad

• PROCOL HARUM - Gary Brooker
• SNAKEBITE
• BLAZE BAYLEY
• DEMON JESTER
• IRON MASK - Dushan Petrossi
• BURNING POINT - Pete Ahonen
• NOCNY KOCHANEK - Ojciec Arkadiusz

wi璚ej wywiad闚

RELACJE Z KONCERT紟
relacja

• RIVERSIDE, LION SHEPHERD, SLTEOTW - Katowice
• BLAZE BAYLEY - Tychy
• VOTUM, ART OF ILLUSION - Chorz闚
• THE NEAL MORSE BAND - Warszawa
• THE BREW - Piekary 奸.
• PROGROCKFEST 2017 - Legionowo
• SIENA ROOT, BRAIN CONNECT - Chorz闚
• CETI - 鏚
• DISPERSE, RETROSPECTIVE, AYDEN - Piekary 奸.
• DEVIN TOWNSEND PROJECT, BETWEEN THE BURIED AND ME, LEPROUS - Krak闚
• HAMMERFALL, GLORYHAMMER, LANCER - Warszawa

wi璚ej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview
• GUNSEN - The Adventure Of The Devil's Note - Review

more articles


Nawigacja
Artyku造 » Recenzje - C » COOPER, ALICE - 2011 - Welcome 2 My Nightmare
COOPER, ALICE - 2011 - Welcome 2 My Nightmare

ALICE COOPER - Welcome 2 My Nightmare


ALICE COOPER - Welcome 2 My Nightmare

1. I Am Made Of You
2. Caffeine
3. The Nightmare Returns
4. A Runaway Train
5. Last Man On Earth
6. The Congregation
7. I'll Bite Your Face Off
8. Disco Bloodbath Boogie Fever
9. Ghouls Gone Wild
10.Something To Remember Me By
11. When Hell Comes Home
12. What Baby Wants
13. I Gotta Get Outta Here
14. The Underture


Rok wydania: 2011
Wydawca: Universal
http://alicecooper.com






Stosunek do odgrzewanych kotlet闚 mam jednoznaczny, przeto z du膨 rezerw zabiera貫m si za przes逝chanie tego albumu, mimo du瞠j dozy sympatii i szacunku jakim darz dokonania Mistrza. C騜, wujek Alice postanowi po瞠glowa na fali nostalgii i powspomina stare, dobre czasy. Przypomnia sobie, 瞠 prawie cztery dekady temu nagra jeden ze swoich najlepszych (i najlepiej sprzedaj帷ych si) album闚 „Welcome To My Nigthmare”. Od鈍ie篡 kontakty z producentem Bobem Ezrinem, zaprosi do wsp馧pracy starych kumpli z czas闚, kiedy Alice Cooper oznacza豉 jeszcze nazw kapeli, a nie tylko pseudonim artystyczny Vincenta Furniera i po raz drugi wys豉 w 鈍iat zaproszenie do swojego 鈍iata sennych koszmar闚...

Muzyk pana Coopera pozna貫m pod koniec lat osiemdziesi徠ych dzi瘯i genialnemu utworowi „Poison”. 安ietny teledysk zaostrzy apetyt na wi璚ej. Podrasowany heavy metalem kr捫ek „Trash”, z kt鏎ego pochodzi rzeczony hit oraz jego nast瘼ca „Hey Stoopid” z 1991 roku skusi造 mnie do g喚bszego spenetrowania wcze郾iejszej dyskografii wokalisty. Tak trafi貫m na „Welcome To My Nightmare” i pozosta貫, trudne do jednoznacznego sklasyfikowania pod wzgl璠em muzycznym, wydawnictwa z lat siedemdziesi徠ych. Alice Cooper AD 2011 zrywa z metalow estetyk i powraca do swoich korzeni. Napisa o „dw鎩ce” 瞠 jest eklektyczn p造t, to... nic nie napisa. Country, wodewil, rock, rzewne ballady, pojawia si nawet disco... W豉郾ie, ciekaw jestem jakie miny b璠 mie fani metalowego wcielenia Coopera po wys逝chaniu pierwszych takt闚 „Disco Bloodbath Boogie Fever”...

Najlepsze fragmenty? Bardzo dobry otwieracz w postaci „I Am Made Of You” – klasyczny rockowy kawa貫k w starym stylu z fajnym klimatem; dalej - 郵iczna miniaturka „The Nightmare Returns” (ten fortepianowy motyw!); przebojowy, stonesowaty „I’ll Bite Your Face Off”, no i pe貫n rozmachu fina – przewrotnie zatytu這wany „The Underture”. Mimo up造wu lat specyficzne poczucie humoru Alice Coopera nie opuszcza... Szkoda tylko, 瞠 zdecydowanie za cz瘰to zas逝穎nego artyst i jego wsp馧pracownik闚 opuszcza豉 podczas sesji wena tw鏎cza, bo stanowczo za du穎 tutaj numer闚 nie wystaj帷ych poza solidne 鈔edniactwo. We幟y chocia瘺y „Caffeine”: to co usz這by na sucho przeci皻niakom, ikonie rocka nie przystoi...

Ale generalnie jest naprawd nie幢e, mam tylko nadziej, 瞠 nast瘼nym albumem Vincenta Furniera nie b璠zie „Alice Cooper Goes To Hell Again”...

7/10

Robert D逝cik

Komentarze