Szykuje się prawdziwa sensacja na polskim rynku rockowym. Formacja Plan, która może się kojarzyć z polsatowym "Must be the Music 2" to prawdziwa tykająca bomba!!
Na początek jednak krótkie info z notki biograficznej:
Dzięki zetknięciu się pięciu indywidualności udało się stworzyć materiał na pierwszą płytę, której nagranie ma dojść do skutku już w 2011 roku. Ciężko jest określić rodzaj muzyki, który tworzy PLAN. Ci, którzy słyszeli tę muzyką porównują ją do wczesnego Alice In Chains, Pearl Jam, AC/DC, Foo Fighters, Soundgarden czy Guns'n'Roses jednak zespół mówi twardo "Gramy to co uda nam się improwizować na próbach. Nasze kompozycje są wynikiem przypadku i chaosu dzięki czemu każda z nich ma własną duszę i jest dziełem nastrojów, które mieliśmy w danym momencie. Gramy po prostu Mrock'n'Roll."
Powiem wam, że pokochałem ten Mrock'n'Roll!! "Błąd", który rozpoczyna się niczym utwór formacji alternatywnej w refrenie pokazuje swe agresywne oblicze. W tym momencie muszę pokłonić się wokalistce grupy Annie Zielińskiej, która potrafi ze swoim głosem robić tak niewiarygodne rzeczy, ze buty spadają! Gdy w refrenie wykrzykuje słowo "błąd" to ciary są nieuniknione a agresji w głosie może jej pozazdrościć niejeden mężczyzna. "Klatka" to znów zmyłka na początku, bo wydaje się, że będzie zwiewnie i lekko a już po chwili robi się mocniej - to jednak zdecydowanie najbardziej przebojowy utwór z nośnym, radiowym refrenem i fajną solówką pod koniec. Trzecią kompozycją, którą dane mi było usłyszeć jest "Najgorsze Studio w Mieście" z niezwykłym feelingiem, tekstem nie dla dzieci i motywem kojarzącym się z "klasyką" - utworem "Oni zaraz przyjdą tu".
Zespół rewelacyjnie potrafi połączyć melodię z agresją. Jest fajne mięsiste granie i GENIALNA wokalistka! Czekam na więcej.