18.07.2019
RECENZJE

• MAZOLEWSKI PORTER - Philosophia
• LONDON SILENCE - Virus
• AARON BROOKS - Homunculus
• HATE ETERNAL - Upon Desolate Sands
• BRUCE SPRINGSTEEN - Western Stars
• ANVIL - Pounding the Pavement
• MISERY INDEX - Rituals of Power
• MYRATH - Shehili
• SMASH THE CRASH - PL Lady
• BON JOVI - REDAKCYJNY TOP
• BLACK MAJESTY - Children of the Abyss
• GARY MOORE - After the War
• AMAROK - The Storm
• SEVEN STEPS TO THE GREEN DOOR - The?Lie
• MOB RULES - Hollowed Be Thy Name
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków
• KISS - Kraków
• SLAYER, BEHEMOTH - Gliwice
• ARCH ENEMY, DEATH ANGEL - Wrocław

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - J » Jairus - 2011 - Streams Over Sad Parades
Jairus - 2011 - Streams Over Sad Parades
jairus

1. Chupacabra
2. Debord’s Ghost
3. Dry Yourself Off Richard Millhouse
4. Interlude



Rok wydania: 2011
Wydawca: HolyGhostRecords
http://jairus.bandcamp.com/
http://www.myspace.com/jairus




Warto zwrócić uwagę na ten zespół. Mnie – jeszcze przed odpaleniem tych czterech kawałków „kupili” naprawdę intrygującą, świeżą (a przy tym zachowującą ducha oryginału) wersją „Sheep” Pink Floyd (dostępna jest na ich oficjalnej stronce, szczerze polecam). Kapelę Watersa, Gilmoura, Masona i Wrighta chłopaki wymieniają zresztą wśród swoich inspiracji. Pora więc sprawdzić jak ten Jairus radzi sobie w autorskim materiale.

Od razu spieszę z wyjaśnieniem (a może dla niektórych z ostrzeżeniem), żeby nie spodziewać się po najnowszym minialbumie angielskiego sekstetu klawiszowo – gitarowych pasaży a la „Shine On Your Crazy Diamond”. Skład z Folkestone uprawia bowiem generalnie coś, co można zdefiniować jako post hardcore skrzyżowany z postrockowymi klimatami. Ostre, wykrzyczane partie wokalne przeplatają się tutaj z łagodnymi, melodyjnymi fragmentami, tak jak i hałaśliwe zagrywki z klimatycznymi partiami. Najlepiej chyba wyszedł im ten koktajl w „Debord’s Ghost”.

Ciekawa propozycja, na jednym z popularnych portali społecznościowych kliknąłem „Lubię to” na ich stronce ;).

8/10

Robert Dłucik



Komentarze