21.07.2018
RECENZJE

• ROGER WATERS - Is this the life we really want?
• TREMONTI - A Dying Machine
• DISTORTED HARMONY - A Way Out
• GHOST - Prequelle
• SYMPTOM IZERA - Come with me
• CRYSTAL PALACE - Scattered Shards
• IRON MAIDEN - Somewhere In Time
• IRON MAIDEN - Rock in Rio
• SUBTERFUGE - Reflections From the Past
• SUSPYRE - Suspyre
• YELLOW HORSE - Lost Trail
• Najlepszy album ICED EARTH / wybór redakcji : Something Wicked This Way Comes
• LEBOWSKI - Cinematic
• WHEN REASONS COLLAPSE - Omen of the Banshee
• AREK JAKUBIK - Szatan na Kabatach
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• KEN HENSLEY & LIVEFIRE, COVER FESTIVAL - Piekary Śląskie
• ICED EARTH, HORRORSCOPE, CHAINSAW - Kraków
• RIVERSIDE, MECHANISM, AMAROK - PROGROCK EVENING - Konin
• GUNS N' ROSES, VOLBEAT - Chorzów
• MARILYN MANSON - Warszawa
• HOLLYWOOD VAMPIRES - Warszawa
• YES FEATURING, SBB - Warszawa
• EXODUS, HORRORSCOPE, MENTOR - Katowice
• CAMEL - Warszawa
• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• SZKLANE OCZY
• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles

POLECAMY

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - N » Nova Art - 2005 - The Art Of Nova
Nova Art - 2005 - The Art Of Nova


1. Freedom of a Closed Space, part I: We Believe
2. Freedom of a Closed Space, part II: Freedom of a Closed Space
3. Freedom of a Closed Space, part III: The Infinite
4. My Beloved Hate
5. Memories
6. Delirium
7. Searching for The Light
8. Wait... (bonus track)

Rok wydania: 2005
Wydawca: VALIANT MUSIC PRODUCTIONS





Od dłuższego już czasu, próbowałem zabrać się za ten album i zawsze coś stawało na przeszkodzie. Jednak w końcu nadeszła pora, gdy płyta Nova Art zaczęła obracać się w moim odtwarzaczu. "The Art Of Nova" to raptem niecałe trzydzieści minut muzyki z pogranicza progresywnego rockmetalu, z dość mocno wybrzmiewającymi elementami numetalu. I nie chodzi mi tu jedynie o ostatni, bonusowy utwór "Wait.." zaczerpnięty z repertuaru zasłużonej dla progresywnego grania kapeli o nazwie Slipknot (żarcik oczywiście), którego wersja w wykonaniu Nova Art ma niewiele wspólnego z oryginałem..

Jak mniemam, panowie zza wschodniej granicy dość mocno inspirują się kosmosem, co słychać i w brzmieniu albumu i w tekstach, choć w te specjalnie się nie zagłębiałem. Sam głos wokalisty jest dla mnie jakoś mało atrakcyjny i nie miałem zbytniej ochoty na wsłuchiwanie się w wyśpiewywane przez niego wersy. Wokal jest dziwnie obrobiony i naszprycowany elektroniką, co ostatecznie okazuje się drażniące. Andrey Nova - bo o nim mowa - nie wypuszcza się w wysokie rejestry i oscyluje raczej w niskich oraz średnich częstotliwościach, a od czasu do czasu, śpiewa w stylu kapel z kręgu numetalu. Tym niemniej w "Memories" jego partie wypadają dość ciekawie. Zresztą cały ten kawałek, będący balladą, prezentuje się nad wyraz interesująco.
Szkoda, że zaraz po tak udanym utworze, wchodzi "śmieszna" elektronika (na szczęście nie na długo). Potem następuje poprawa i już drugi raz zostajemy obdarowani utworem instrumentalnym, tyle że tym razem jest to niestety kawałek jakby bez polotu. W przypadku wcześniejszego "Freedom of a Closed Space, part III: The Infinite" był pomysł i szkoda, że utwór nie został rozwinięty, bo w zasadzie w tej formie można go traktować jako przerywnik. Tym niemniej kolejny "My Beloved Hate" jakoś to rekompensuje. Nie da się tu nie usłyszeć ciekawej pracy sekcji rytmicznej. Basista Kostya Ganulich gra tutaj trochę klangiem i jak to bywa w przypadku tej techniki gry, wrażenia odsłuchowe muszą być pozytywne, szczególnie jeżeli muzyk nie partoli roboty, a tutaj naprawdę nie ma "krzywych" dźwięków.

W przypadku "Searching The Light" mam wrażenie, że utwór został przez wokalistę roddany bez walkir1;, bo maniera wokalna, czy też linie melodyczne działają wręcz odpychająco... A szkoda, bo utwór zaczynał się zachęcająco i spodziewałem się kompozycji dużo lepszej, a w rezultacie atmosfera jest senna i ogólnie panuje marazm. Oczywiście nie jest tak, że Nova Art nie umie nagrywać porządnych numerów, bo na przykład wspomniany wcześniej "Freedom of a Closed Space, part II: Freedom of a Closed" prezentuje się naprawdę solidnie.. Może odrobinę za bardzo czuć Dream Theater, szczególnie we wstępie, ale i tak jest należycie..

Czy jest to album godny uwagi?? To już zależy od indywidualnego podejścia i gustu. Według mnie ten album jest trochę nijaki, bez polotu i jakiś mało spójny. I jeżeli o mnie chodzi, w przyszłości nie sięgnę już raczej po to wydawnictwo... Tym niemniej nie ma tragedii i zespół nie musi się wstydzić. Może następna płyta, która już powstaje przyniesie bardziej zachęcające dźwięki!!

6,5/10

Marcin Magiera
Komentarze