20.04.2018
RECENZJE

• DESERT NEAR THE END - Theater of War
• AYREON UNIVERSE - The Best of Ayreon Live
• MELANIE MAU & MARTIN SCHNELLA - Gray Matters Live In Concert
• BY’CE PROJECT - Abyss Of The Mind
• NONE - VII
• JUDAS PRIEST - Turbo
• TOMORROW’S EVE - Mirror of Creation III - Project Ikaros
• THE UGLY - Thanatology
• WAVE - Between
• MARS PROJECT - Insomnia
• HIGHWAY - Gruzzz n'roll
• BLACK STONE CHERRY - Black To Blues
• ARENA - The Cry
• NYKTOPHOBIA - Fallen Empire
WYWIADY
wywiad

• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze
• BELIEVE - Konin
• KRZYSZTOF PUMA PIASECKI / JÓZEF SKRZEK - Piekary Śl.
• WARSAW PROG DAYS - Warszawa
• ROTTING CHRIST, CARACH ANGREN, SVART CROWN - Katowice
• CRADLE OF FILTH, MOONSPELL, SACRILEGIUM - Warszawa
• CRADLE OF FILTH, MOONSPELL - Kraków
• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - O » Osada Vida - 2012 - Where The Devils Live (DVD)
Osada Vida - 2012 - Where The Devils Live (DVD)
Osada Vida1. Intro - Remember Your Name
2. Hard-Boiled Wonderland
3. Uninvited Dreams
4. Brain (Mind on Cloud Nine)
5. Muscle (Strong but Powerless)
6. Bone (My Name Is Bone, the Single Bone)
7. Is That Devil >From Spain Too?
8. Everyday Ltd.
9. Neverending Dream
10.Childmare (A Goodnight Story)
Dodatki:
Wywiad z Łukaszem Lisiakiem i Rafałem Paluszkiem (video)
Biografia
Dyskografia
Galeria zdjęć
Tapety na pulpit

Rok wydania: 2012
Wydawca: Metal Mind Productions
http://www.osadavida.art.pl



To chyba jedyny zespół pochodzący z mojego rodzinnego miasta preferujący muzykę z kręgu progresywnego rocka. Tym bardziej niezmiernie się cieszę, że dzięki muzyce którą tworzą, udało im się odbić od głębokiej, małomiasteczkowej, piekarskiej niszy i być zauważonym, nie tylko w kraju ale również poza jego granicami. To jedyni muzycy z tego miasta, których wizerunki można znaleźć w renomowanej prasie muzyczne. Jedyny, regularnie wydający płyty dla znaczącej na rynku wytwórni, jaką jest Metal Mind. Nie ma tu niestety mowy o sukcesie komercyjnym ale ludziom grającym ambitniejszy rodzaj muzyki, niestety taki sukces nie grozi, choć Osadzie udało się zaistnieć chwilę również i w mediach np. muzycznej stacji Rebel TV. Wreszcie przyszła pora na pierwsze w historii grupy, koncertowe DVD. I tutaj również można napawać się dumą, bo to chyba jedyny piekarski zespół rockowy, mający na swoim koncie oficjalne wydawnictwo koncertowe!

Uczestniczyłem w koncertach grupy wielokrotnie (nie może być inaczej). Od bardzo kameralnych, na chyba najmniejszej scenie na świecie (w chorzowskiej Leśniczówce), jak również na większych klubowych scenach ("Cogitatur"), w dobrze znanym Ośrodku Kultury Andaluzja, a także na wielkiej, stadionowej scenie, z okazji obchodów dnia miasta (nie były to jednak dni miasta Piekary. Zespół zaszczycił swoją obecnością sąsiadów zza między, pobliskie Bobrowniki). Mogę więc zaręczyć, że Osada Vida, to prawdziwe "koncertowe zwierzę", świetnie nawiązują kontakt z publicznością. Mimo bardzo złożonej muzyce jaką wykonują, oglądanie ich na żywo, wiąże się za każdym razem z wyzwoleniem ogromnych pokładów niesamowitych wrażeń, nie tylko słuchowych, ale również wzrokowych. Koncerty Osady często wzbogacane są przez znakomite wizualizacji autorstwa Rafała Paluszka (klawiszowca zespołu)

Data 10 listopada 2011 roku, był bardzo ważną datą w historii grupy. W śląskiej Mekce muzyki progresywnej - katowickim "Teatrze Wyspiańskiego", odbył się koncert rejestrowany dzięki firmie Metal Mind, na potrzeby DVD. I tak pierwsze oficjalne koncertowe wydawnictwo DVD "Where The Devils Live" stało się faktem. W "Wyspiańskim", swoje koncerty nagrywała już cała plejada artystów z kręgu progresywnego rocka, zarówno z kraju, jak i zagranicy (prym wiedzie tutaj grupa Pendragon, która może poszczycić się 4-ma DVD nagranymi w tym właśnie miejscu). Koncertówka Osady Vida, w kwestii realizacji, nie różni się zbytnio od wielu nagranych tutaj koncertów: podobna oprawa wizualna, gra świateł, praca kamer... Tak więc, jest to bez wątpienia bardzo solidnie zrealizowany koncert. Miałem przyjemność uczestniczenia w tym wydarzeniu na żywo, dlatego byłem ogromnie ciekaw jego odzwierciedlenia, na swojej prywatnej "40 - calowej scenie". Muszę przyznać, że w kwestii realizacji, nakładka wizualizacji z barwną oprawą świetlną, przyniosła bardzo ciekawy efekt. Rozbiegane strumienie świateł wędrują po widowni katowickiej areny, nie wolniej niż palce Rafała "R6" Paluszka po biało czarnej klawiaturze, czy (pokazane najbliżej jak można) dłonie Bartka Bereski i Łukasza Lisiaka, po całej długości gitarowych gryfów. Można zajrzeć również zza pleców Adama Podzimskiego, na zestaw perkusyjny, śledząc ruchy jego pałeczek. W pewnym momencie koncertu, Łukasz Lisiak pyta widownię - "co powiecie na coś instrumentalnego"? Publiczność oczywiście nie ma nic przeciwko temu (zabrzmiał "Is That Devil From Spain Too?). Właśnie momenty instrumentalne wypadają tutaj najbardziej perfekcyjnie. Nie wiem czemu, ale wokal Łukasza, brzmi na tym wydawnictwie bardziej "szorstko" niż zwykle? Koncertowa track lista obejmowała elementy wszystkie trzech oficjalnych płyt studyjnych: "Three Seats Behind A Triangle" (2006/2007), "The Body Parts Party" (2008), "Uninvited Dreams" (2009). Był również pewien rodzynek, w postaci niepublikowanego wcześniej utworu "Hard-Boiled Wonderland". Nie mogło zabraknąć również dodatków (do czego przyzwyczaiła nas już firma Metal Mind). Z dużą przyjemnością wysłuchać więc można, co mają do powiedzenia o historii zespołu i swoich płytach Łukasz Lisiak i Rafał Paluszek.

Niniejsze DVD jest jakby podsumowaniem ich dotychczasowej działalności, o czym mówią właśnie w wywiadzie Rafał i Łukasz. Na początku swojej muzycznej przygody, swoje marzenia, w postaci muzyki, zarejestrowali na trzech demówkach. Potem po transformacjach w składzie, swoją pierwszą oficjalną płytą wyszli zza przysłowiowego miejsca za ostatnim trójkątem w orkiestrze. Drugą płytą, wszystkimi częściami ludzkiej anatomii (ale chyba przede wszystkim głową), wdarli się spektakularnie na rynek muzyczny. Już nie muszą śnić (ostatnia ich płyta dotyczyła właśnie snu). Pierwszy etap drogi do światowej, progresywnej sceny dobiegła końca. Brali udział w ubiegłorocznej edycji amerykańskiego festiwalu RoSfest, w październiku wybierają się do Izraela. Nowe doświadczenia zaowocują pewnie nowym materiałem muzycznym. Będziemy więc cierpliwie czekali na efekty. Do Izraela się nie wybieramy, cieszymy więc oczy i uszy niniejszym DVD!

Marek Toma




Komentarze