09.04.2020
RECENZJE
JENNER - The Test of Time

HOLLYWOOD UNDEAD - New Empire

SOSNOWSKI - Tylko się nie denerwuj

VORNA - Sateet palata saavat

TESTAMENT - Titans Of Creation

THE SEGUE - Holograms

THE PARTY IS OVER - Pluton

ADMINISTRATORR - Czy

SYLOSIS - Cycle Of Suffering

NOMAD - Transmogrification (Partus)

INVERTIGO - Inmotion

JULIA MII - To ja, księżyc

DEPECHE MODE - Speak & Spell

VOLTURYON - Cleansed by Carnage

DIABULUS IN MUSICA – Euphonic Entropy

PENDRAGON - Love Over Fear

LIZARD - Master & M

MECH - Tasmania

SEPULTURA - Quadra

MARKO HIETALA - Pyre Of The Black Heart

SUBTERFUGE - Prometheus

VIRGIN SNATCH - Vote is a Bullet

DEPECHE MODE - Delta Machine

MYSTERY - Live in Poznań

SBB - Welcome

KILLSORROW - Killsorrow

FLAMING ROW - The Pure Shine

VOYAGER - Colours in the Sun

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

CETI - Oczy Martwych Miast

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - H » Hauteville - Relief Data Incomlete
Hauteville - Relief Data Incomlete

01. Monster (the race) (5:17)
02. From Adam To Atom (5:41)
03. Perfectablism (4:57)
04. Immaculate Eyes (6:04)
05. Like Anybody Hellse (6:17)
06. The Perfect Lens (6:53)
07. Relief Data Incomplete (5:42)
08. Jaywalker (5:55)
09. Reflection (4:23)
10. There Be Dragons (3:39)

Rok wydania: 2006
Wydawca: Lion Music




The Gathering, Fountain of Tears, Nightwish, Aghora, Arch Enemy (najbardziej kojący głosik ;)) - to wszystko bandy, których wspólną cechą jest to, że za mikrofonem stoi kobieta. Wymienione przeze mnie formacje poruszają się w nieco odmiennych stylach i wydaje mi się, że ich muzyka jest oryginalna i godna uwagi. Poza nimi jest szereg innych kapel, które mniej lub bardziej kopiują te powyższe i starają się zaistnieć na rynku muzycznym, korzystając ze sprawdzonych już wcześniej patentów.

Jak jest w przypadku francuskiego HAUTEVILLE?? Odnoszę wrażenie, iż tą grupę można bez wahania zaliczyć do tej pierwszej grupy. Zespół działa na rynku nieco ponad dziesięć lat, i zaczynał jako sekstet. "Relief Data Incomplete" to trzecie wydawnictwo zespołu, a zarazem pierwszy album z wokalistką Lydie Gosselin, która zastąpiła Cyrila Grimauda. Nie dane mi było usłyszeć wcześniejszych dokonań zespołu, ale to co usłyszałem na tej płycie zainteresowało mnie dość poważnie. Wydaje mi się również, że wraz z nowym głosem zespół ma duże szanse wypłynąć na szersze wody...

"Relief Data Incomplete" zawiera dziesięć utworów, które najtrafniej można określić mianem rockowego grania, ale w sumie nie do końca, gdyż jest tu szereg elementów, charakterystycznych dla innych, lżejszych gatunków muzycznych. Z pewnością nie ma tu elementów stricte metalowych, to zupełnie inna bajka i fanom grania pt. "jazda" raczej ta płyta nie przypadnie do gustu, choć nigdy nic nie wiadomo. Lydie - wokalistka zespołu, śpiewa w sposób, który niejednokrotnie wywołał u mnie skojarzenia z Tori Amos, czy nawet Madonną (dziwne ale możliwe). Jej głos w połączeniu z raczej delikatną muzyką, sprawia wrażenie lekkości i świeżości. Człowiek nie czuje się ani zmęczony, ani przytłoczony ścianą dźwięków, której tu zresztą nie ma. Wszystko płynie jakoś naturalnie, co tworzy swego rodzaju przestrzeń.

Zespół umiejętnie przemyca do swojej muzyki nowinki techniczne (co ma odzwierciedlenie w brzmieniu i zastosowaniu elektroniki), nie tracąc przy tym dobrego smaku i wyczucia. Wszystko dobrane jest w należytych proporcjach.
Poza tym Hauteville nie zapomnieli o melodiach, których na tym wydawnictwie jest wiele i praktycznie każdy utwór posiada ciekawy, charakterystyczny refren jak choćby "Immaculte Eyes", czy "From Adam To Atom". W głównej mierze jest to zasługa Lydie, której głos brzmi bardzo naturalnie. Słychać, że panuje ona nad nim i czyni z niego naprawdę dobry użytek.
Ciekawie prezentują się na tym wydawnictwie solowe partie gitarowe, które są przemyślane, melodyjne i wyważone. Gitarzysta nie próbuje na siłę udowadniać swoich umiejętności, wykonując akrobację w każdym możliwym momencie, co często zdarza się na albumach gdzie grają tzw. wymiatacze. Tutaj nie ma miejsca na indywidualne popisy i jest to doskonały przykład zespołu z krwi i kości, gdzie każdy z osobna pracuje na konto całej formacji.

"Relief Data Incomplete" w ostatnim czasie dość często mi towarzyszy i coś mi się wydaje, że dołączy on do grona tych albumów, które co jakiś czas ponownie goszczą w moim odtwarzaczu. Ten album ma w sobie to coś, co przyciąga i zaciekawia.. Muzyka Hauteville powinna przypaść do gustu tym, którzy mają ochotę na zapuszczenie się w trochę inne, spokojniejsze rejony muzyczne. Gorąco polecam...

9/10

Marcin Magiera
Komentarze