19.02.2019
RECENZJE

• FLOTSAM & JETSAM - The End of Chaos
• NAILED TO OBSCURITY - Black Frost
• NOTHGARD - Malady X
• PRO-CREATION - Noli me tangere
• MOTLEY CRUE - Motley Crue
• TWILIGHT FORCE - Tales of Ancient Prophecies
• THE TWILIGHT SAD - It Won/t Be Like This All The Time
• LIGHT DAMAGE - Numbers
• ARSIS - Visitant
• BEYOND CREATION - Algorythm
• IRONBOUND - Witch Hunt/ Lifeblood
• SKUNK ANANSIE - 25LIVE@25
• SHARON VAN ETTEN - Remind Me Tomorrow
• THERION - Vovin
• MILLENIUM - MMXVIII
• INIRA - Grey Painted Garden
• DIVINE ASCENSION - The Uncovering
• NOCNY KOCHANEK - Randka w Ciemność
• PYRAMAZE - Melancholy Beast
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• KLASZ OV THE SEJTANS XIV - Warszawa
• PAUL MCCARTNEY - Kraków
• COLIN BASS, AMAROK, WALFAD - Piekary Śl.
• SLAYER, LAMB OF GOD, ANTHRAX, OBITUARY - Łódź
• POWERWOLF, AMARANTHE, KISSIN’ DYNAMITE - Warszawa
• HAMMERFALL, ARMORED DAWN - Wrocław
• TARJA, STRATOVARIUS, SERPENTYNE - Kraków
• THREE DAYS GRACE - Wrocław
• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków
• FORTECA - Wrocław
• TREMONTI - Warszawa
• PAIN OF SALVATION, KINGCROW - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• ALEX SKOLNICK
• MARTY FRIEDMAN
• DROWN MY DAY - Maciej Korczak
• HEART ATTACK
• ARION - Iivo Kaiopainen
• DYNAZTY - Nils Molin
• JENNER - Marija Dragićević
• ADMINISTRATORR ELECTRO - Bartosz Marmol

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kontrkultura - 2012 - Poza Dobrem i Złem
Kontrkultura - 2012 - Poza Dobrem i Złem
Kontrkultura
1. Poza dobrem i złem
2. Moja ojczyzna
3. Manekiny
4. Na gruzach świata
5. XXX
6. Sexternet
7. Ostatni raz
8. Ciągle ten sam
9. Labirynt
10. Gdzieś przygarnie nas świat

Rok wydania: 2012
Wydawca: Lynx Music
http://www.kontrkultura.pl




Zespół Kontrkultura powstał w Krakowie w 2004 roku na gruzach rozwiązanej 2 lata
wcześniej grupy Ewrybady Zgon. Po wielu roszadach skład ustabilizował się i w chwili obecnej Kontrkulura to Bartek "Zwierzu" Rogucki - gitara wokal i teksty, Jasiek Nowak - gitara, Łukasz Wyrwa - gitara basowa oraz Michał Rozwadowski - perkusja. W takim też składzie powstała płyta "Poza dobrem i złem". Płyta bezkompromisowa i przeznaczona raczej dla ściśle określonej grupy odbiorców. Ci, którzy zwiedzeni jej wydawcą (Lynx Music) szukać będą melodyjnych przygrywek i progresywnych pejzaży będą srodze zawiedzeni. Natomiast na pewno zadowoleni będą Ci, którzy szukają czegoś mocnego, ostrego, czegoś co sprawi że chwycą w ręce kawałek krawężnika, koktajl Mołotowa lub drewnianą pałkę i ruszą na najbliższy Komitet Centralny. Cholera, rozpędziłem się ale już tłumaczę dlaczego. Słuchając tej płyty wróciłem do czasów kiedy tak właśnie wyglądały realia (no może poza koktajlem Mołotowa) w naszym kraju. Do czasów gdy w wyglancowanych na lustro "Ojach" i stetranej "Ramonesce" biegałem od klubu do klubu na koncerty zespołów takich jak Moskwa, Armia, Deuter, Dezerter czy też KSU. To powrót do czasów gdy często i gęsto musiałem tłumaczyć się w domu z poobijanych i posiniaczonych w pogo pleców i swoistego "podscenowego" makijażu w kolorze śliwki węgierki na oku, bo akurat kolega w szalonym tańcu posłał mi łokieć w twarz. Różnica między tamtymi zespołami a Kontrkulturą jest praktycznie tylko taka, że podczas gdy tamci grali czystego punka, Kontrkultura ewoluowała w stronę punk rocka z domieszką metalu i psychodelii. Ale czad i energia pozostały te same. Kapitalne riffy, mocna i ostra perkusja, zabawy z efektami gitarowymi i solowe popisy gitarzysty. Tego tu jest tyle, że napędziło by niejeden "młyn" pod sceną. To nie jest płyta dla chłopców w garniturkach ani dla grzecznych dziewczynek. Oni nie znajdą tu nic dla siebie.

Muzycy grupy kazali swoim fanom czekać 8 lat na tą płytę szlifując warsztat na licznych koncertach. I to słychać. Płyta dopracowana i zagrana jest perfekcyjnie. Pod każdym względem. Nie pozostaje mi nic innego jak pokłonić nisko czoło przed Rysiem Kramarskim i podziękować mu za to, że w swojej progresywnej stajni umieścił tak rasowego punk rockowego Araba. Z ciekawostek a'propos Ryszarda Kramarskiego dodam jeszcze, że przy nagraniu "Poza dobrem i złem" udział wziął basista jego formacji Millenium Krzysztof Wyrwa.

8/10

Irek Dudziński
Komentarze