16.02.2019
RECENZJE

• NOTHGARD - Malady X
• PRO-CREATION - Noli me tangere
• MOTLEY CRUE - Motley Crue
• TWILIGHT FORCE - Tales of Ancient Prophecies
• THE TWILIGHT SAD - It Won/t Be Like This All The Time
• LIGHT DAMAGE - Numbers
• ARSIS - Visitant
• BEYOND CREATION - Algorythm
• IRONBOUND - Witch Hunt/ Lifeblood
• SKUNK ANANSIE - 25LIVE@25
• SHARON VAN ETTEN - Remind Me Tomorrow
• THERION - Vovin
• MILLENIUM - MMXVIII
• INIRA - Grey Painted Garden
• DIVINE ASCENSION - The Uncovering
• NOCNY KOCHANEK - Randka w Ciemność
• PYRAMAZE - Melancholy Beast
• NOCNY KOCHANEK - Randka w Ciemność
• IDLES - Joy As An Act Of Resistance
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• KLASZ OV THE SEJTANS XIV - Warszawa
• PAUL MCCARTNEY - Kraków
• COLIN BASS, AMAROK, WALFAD - Piekary Śl.
• SLAYER, LAMB OF GOD, ANTHRAX, OBITUARY - Łódź
• POWERWOLF, AMARANTHE, KISSIN’ DYNAMITE - Warszawa
• HAMMERFALL, ARMORED DAWN - Wrocław
• TARJA, STRATOVARIUS, SERPENTYNE - Kraków
• THREE DAYS GRACE - Wrocław
• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków
• FORTECA - Wrocław
• TREMONTI - Warszawa
• PAIN OF SALVATION, KINGCROW - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• ALEX SKOLNICK
• MARTY FRIEDMAN
• DROWN MY DAY - Maciej Korczak
• HEART ATTACK
• ARION - Iivo Kaiopainen
• DYNAZTY - Nils Molin
• JENNER - Marija Dragićević
• ADMINISTRATORR ELECTRO - Bartosz Marmol

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » Manning - 2013 - The Root, The Leaf, The Bone
Manning - 2013 - The Root, The Leaf, The Bone
manning

01. The Root, The Leaf & The Bone (11:59)
02. Decon(struction) Blues (3:46)
03. Autumn Song (7:06)
04. The Forge (8:01)
05. Old School (8:54)
06. Palace Of Delights (6:34)
07. The Huntsman And The Poacher (5:39)
08. Mists Of Morning Calling To The Day (6:42)
09. Amongst The Sleepers (7:23)

Rok Wydania: 2013
Wydawca: Festival Music
http://www.guymanning.com/





Manning to bardzo pracowity artysta, praktycznie co rok trafia do nas premierowa porcja jego muzyki. W ubiegłym roku wydał płytę akustyczną, dwa lata temu ukazał się dalszy ciąg jego muzycznej sagi „Margaret’s Children”. Obecnie dzięki wytwórni Festival Music dostajemy kolejny pomysł, który narodził się w głowie tego płodnego, brytyjskiego piosenkarza, kompozytora i multiinstrumentalisty. Jest to już 14 ta pozycja w jego dyskografii!

„The Root, The Leaf, The Bone”– zadziwiający tytuł. I właśnie te elementy widzimy na pierwszym planie okładki - korzeń, liść i kość. Tajemniczy tytuł sugeruje nam, że będziemy mieli do czynienia z jakimś konceptem? I w pewnym sensie tak jest. Płyta skalda się jednak z dziewięciu luźno połączonych ze sobą kompozycji, obracających się w tematyce dotyczącej historii „zabitej dechami” angielskiej wioski, ukazując zachodzące tam zmiany.

Muzycznie, obecne jest tu wszystko to do czego Gay Manning nas przyzwyczaił. Dzięki dosyć charakterystycznemu wokalowi, brzmieniu fletu, będzie się bez wątpienia kojarzył z Jethro Tull, ale czasami również z Camel (wystarczy wysłuchać chociażby kompozycji tytułowej). Często swoja muzykę ubogaca (zapraszając liczne grono instrumentalistów) brzmieniem skrzypiec, saksofonu, czy trąbki. Owe dodatkowe instrumentarium sprawia, że muzyczny klimat staje się wyjątkowo ciepły. Swoje premierowe kompozycje autorowi udało się utrzymać w dziesięciominutowych ryzach, najdłuższe, tytułowe „The Root, the Leaf & the Bone” trwa jedynie nieco dłużej (niespełna 12 minut). A więc nie ma na płycie tych bardziej rozbudowanych strukturalnie form, takich jak na przykład: „The Cure” (The Cure - 2000r.), Ragged Curtains (Ragged Curtains - 2002r) czy bardzo lubianej przeze mnie suity „Dreams” (The View From My Window -2003r.)

Guy Manning swoją najnowszą płytą rezerwuje sobie miejsce gdzieś, obok takich tuzów muzyki progresywnej jak, The Tangent czy The Flower Kings , którzy w tym roku również uraczyli nas z pewnością znakomitym, premierowym materiałem. Wydaje mi się jednak, że Manningowi udało się nagrać album nieco bardziej wyrazisty, od swych kolegów po fachu?

8,5/10

Marek Toma
Komentarze