25.02.2020
RECENZJE
KING! AUTOBIOGRAFIA - Staszczyk, Księżyk

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

BLIND EGO - Preaching To The Choir

SBB - Follow My Dream

BESIDES - Bystanders

GREEN DAY - Father of All Motherfuckers

SERIOUS BLACK - Suite 226

THY DISEASE - Transhumanism

SOSNOWSKI – The Hand Luggage Studio

HALFORD - Resurrection

YENISEI - The Last Cruise

ORGANIC NOISES - Organic Noises

ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - B » Bad Sleep Well, The - 2014 - [ZERO]
Bad Sleep Well, The - 2014 - [ZERO]
TBSW




1. Kuracja
2. To co nasze
3. Człowiek ZERO
4. My naród
5. Krok do przodu


Rok wydania: 2014
Wydawca: TBSW
http://www.tbsw.pl/






Starosta Powiatu Krapkowickiego musi lubić rockowe granie, skoro wsparł młody zespół w wydaniu tego minialbumu. Czyli nie samym disco polo żyją małe miejscowości;)

Tylko pięć kompozycji, ale trudno mówić o spójności materiału. No bo tak: pierwszy kawałek to ukłon w stronę czasów, gdy na topie były zespoły pokroju Dog Eat Dog (zresztą gościnny udział koncertowego saksofonisty tej amerykańskiej kapeli nieprzypadkowy). Dwójka i trójka penetrują poletko uprawiane od dłuższego czasu chociażby przez rodzimy Ocean (obecnie OCN). Bojowa odezwa „My naród“ to metalcore’owe łojenie. Finałowy „Krok do przodu“ mocno pobrzmiewa niejakim Linkin Park... Hmm, na dużej płycie warto byłoby chyba jednak nieco ściślej okreslić się gatunkowo, chyba że taki misz - masz ma być znakiem rozpoznawczym kapeli.

Słychać, że mamy do czynienia ze sprawnymi muzykami, brzmienie również zawodowe, całość została wydana w digipacku. Postarali się panowie, oby tak dalej!

7/10

Robert Dłucik
Komentarze