18.09.2019
RECENZJE

• SQUARES - Best of the Early 80's Demos
• MORIAH WOODS - Old Boy
• WOJCIECH CIURAJ - Iskry w Popiele
• TARJA - In The Raw
• MOONRISE - Travel Within
• WARBELL - Plague
• FREEDOM CALL - M.E.T.A.L.
• KRIS BARRAS BAND - Light It Up
• CIRCLE STORY - Uncovered Fears
• IAN GILLAN WITH THE DON AIREY BAND - Contractual Obligation (Live in Warsaw)
• MASTEMEY - Obraz Pozorny
• HENGELO - Try
• DEEP PURPLE - Live Newcastle 2001
• APOCALYPTICA - Aquarela
• KILLSWITCH ENGAGE - Atonement
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• INO ROCK FESTIVAL - Inowrocław
• SCORPIONS - Gliwice
• RAMMSTEIN - Chorzów
• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox
• KASIA SZUBERT
• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox - Interview
• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - O » Organek - 2014 - Głupi
Organek - 2014 - Głupi
Organek
1. Nazywam się Organek
2. Dziewczyna Śmierć
3. Nie lubię (Mizantropia)
4. Młodzież szuka sensacji
5. Italiano
6. King of the Parasites
7. Stay
8. O, matko!
9. Kate Moss
10. Autostrada 666
11. Głupi ja

Bonus track:
12. Nie lubię (Radio Edit)

Wydawca: Mystic Production
Rok wydania: 2014
http://www.organek.com.pl




Nie było Organka i nagle jest. Bez zapowiedzi i przygotowania, z buta wyważył drzwi frontowe wlazł do mojego odtwarzacza i bezczelnie zaśpiewał: „Nazywam się Organek i mam w sercu ranę”. Mało tego, gitarowym riffem wypełnił powietrze, że tchu zabrakło. Tyle wystarczyło żeby zgodzić się na nieustający przeciąg i dzierżawę głośników na czas nieokreślony. Dlaczego? Bo Organek jest rzadko ostatnio występującym w muzycznej przyrodzie Homo Sapiens. Zwłaszcza na terenach dzisiejszej Polski. Być może jeszcze Kim Nowak posiada ten sam kod genetyczny, który dziś przechowywany jest w zastygłych dźwiękach oblanych przed czterema dekadami polichlorkiem winylu.

Organek to zespół. Trio. Bywa że kwartet. Nazwa wzięta została od nazwiska lidera Tomasza Organaka śpiewającego z gitarą w rękach. Towarzyszy mu sekcja rytmiczna w postaciach Adama Staszewskiego (bass) i Roberta Markiewicza (perkusja). Bywa że gościnnie dołącza do grupy Tomasz Lewandowski na klawiszach. Niewiele informacji jeszcze można naleźć na ich temat. Nic dziwnego wszak płytą „Głupi” debiutują.

Pierwszym albumem skaczą wysoko. Bez lęku, że im wyżej tym trudniej wylądować. Lecz z tutejszej perspektywy im wyżej się unoszą tym przyjemniej ich podziwiać. Weźmy na przykład „Nie lubię (Mizantropia)” lub „Italiano” . Utwory nawiedzone duchem The Doors. W tym pierwszym słychać echo sunących delikatnie „Riders Of The Storm, w drugim gitara zagaduje slangiem zwierzęcego „House Of The Rising Sun” i wyłania się wspomnienie świata, pastelowych kolorów, obłych kształtów, rogowych okularów, kusych sukienek, skuterów Lambretta. W obu Tomasz Lewandowski robi ukłon w stronę mistrza Manzarka. Podobnie jak w „King Of The Parasites”, który lubię. Bardzo.

Lubię też takie piosenki z „Głupiego” ale nie głupie wcale, które wykazują braterstwo kolejnymi pokoleniami hołdującymi wielkiej eksplozji rocka przełomu lat 60-tych i 70-tych. Czyli „Stay” z obliczem Kravitza w tle, czy „Kate Moss” z kombinacjami w stylu Jacka White’a. Lubię ponadto sposób w jaki myśli Organek o przebojowości ujawniając swój pogląd w „Autostrada 666” . Jeszcze jest akustyczny blues pamiętający czasy Roberta Johnsona „O! Matko” i na deser równie rewelacyjny „Głupi ja” . I co dalej? Do początku!

Nie było Organka i nagle jest. Świetnie i niech jego kariera toczy się dalej niczym hippisowski „rolling stone” bo jak śpiewa „nazywam się Organek i mam w sercu kamień”.

8/10

Witold Żogała
Komentarze