15.07.2018
RECENZJE

• IRON MAIDEN - Somewhere In Time
• IRON MAIDEN - Rock in Rio
• SUBTERFUGE - Reflections From the Past
• SUSPYRE - Suspyre
• YELLOW HORSE - Lost Trail
• Najlepszy album ICED EARTH / wybór redakcji : Something Wicked This Way Comes
• LEBOWSKI - Cinematic
• WHEN REASONS COLLAPSE - Omen of the Banshee
• AREK JAKUBIK - Szatan na Kabatach
• ICED EARTH - Burnt Offerings
• GODSMACK - When Legends Rise
• ABOVE AURORA - Path To Ruin
• ALICE IN CHAINS - Black Gives Way To Blue
• EXLIBRIS - Innertia
• RODERYK - Celtia. Utwory wybrane
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• RIVERSIDE, MECHANISM, AMAROK - PROGROCK EVENING - Konin
• GUNS N' ROSES, VOLBEAT - Chorzów
• MARILYN MANSON - Warszawa
• HOLLYWOOD VAMPIRES - Warszawa
• YES FEATURING, SBB - Warszawa
• EXODUS, HORRORSCOPE, MENTOR - Katowice
• CAMEL - Warszawa
• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa
• PROGROCK FEST - Legionowo

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• SZKLANE OCZY
• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - D » Deathinition - 2013 - The Art of Manipulation (EP)
Deathinition - 2013 - The Art of Manipulation (EP)
Deathinition



1. My Personal Maniac Fear
2. Art of Misunderstanding
3. Priest
4. Kłamstwa dla mas



Rok wydania: 2013
Wydawca: Deathinition





Na thrashowe koncerty w Polsce przychodzą już chyba tylko krewni, znajomi, żony i ewentualnie jeszcze kochanki muzyków, tym większy więc szacunek należy się kapelom, którym wciąż chce się komponować, nagrywać i użerać z właścicielami klubów.

Swego czasu recenzowaliśmy na RockArea debiutancką demówkę tej bydgoskiej załogi. Tekst kończył się słowami: „Czas na pełnowymiarowy debiut”. Cóż, na to trzeba będzie jeszcze poczekać, na razie Deathinition wypuścił w eter mini album. Cztery kawałki, niecałe dwadzieścia minuty muzy. Od razu trzeba zaznaczyć: muzy stojącej na naprawdę dobrym poziomie. Słychać postęp w porównaniu z poprzednim materiałem: lepsze brzmienie, ciekawsze rozwiązania kompozycyjne. Bez zmian pozostał za to styl kapeli. Deathinition wciąż nisko kłania się klasycznej szkole thrash metalu, zwłaszcza tej rodem z USA, chociaż polska klasyka również nie jest im obca. Zresztą: wystarczy rzut oka na logo bydgoszczan i okładkę EP, by przenieść się ponad dwie dekady wstecz…

Świecką tradycją staje się obecność na wydawnictwach tej kapeli jednego utworu z tekstem w ojczystym języku. Tym razem dużo poważniejszego w wymowie niż „Pozer Song”. Nie wiem, czy ten kierunek (czyli śpiewanie po polsku) nie byłby lepszym rozwiązaniem dla grupy. Wokalista wypada po prostu bardziej naturalnie śpiewając w języku Mickiewicza niż Szekspira.

Panowie: jest dobrze, kiedy wreszcie cała płyta, obojętnie w jakim formacie wydana?

8/10

Robert Dłucik
Komentarze