01.04.2020
RECENZJE
THE PARTY IS OVER - Pluton

ADMINISTRATORR - Czy

SYLOSIS - Cycle Of Suffering

NOMAD - Transmogrification (Partus)

INVERTIGO - Inmotion

JULIA MII - To ja, księżyc

DEPECHE MODE - Speak & Spell

VOLTURYON - Cleansed by Carnage

DIABULUS IN MUSICA – Euphonic Entropy

PENDRAGON - Love Over Fear

LIZARD - Master & M

MECH - Tasmania

SEPULTURA - Quadra

MARKO HIETALA - Pyre Of The Black Heart

SUBTERFUGE - Prometheus

VIRGIN SNATCH - Vote is a Bullet

DEPECHE MODE - Delta Machine

MYSTERY - Live in Poznań

SBB - Welcome

KILLSORROW - Killsorrow

FLAMING ROW - The Pure Shine

VOYAGER - Colours in the Sun

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

CETI - Oczy Martwych Miast

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

KING! AUTOBIOGRAFIA - Staszczyk, Księżyk

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

BLIND EGO - Preaching To The Choir

SBB - Follow My Dream

BESIDES - Bystanders

GREEN DAY - Father of All Motherfuckers


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - C » Carpani, Alex - 2014 - 4 Destinies
Carpani, Alex - 2014 - 4 Destinies
Carpani



1. The Silk Road (13:00)
2. Time Spiral (13:32)
3. Sky and Sea (14:04)
4. The Infinite Room (14:18)


Rok wydania: 2014
Wydawca: Festival Music (F2)
http://www.alexcarpani.com






Alex Carpani, włoski kompozytor, klawiszowiec i wokalista, już od dziecka przejawiał duże zainteresowania muzyczne. Właściwie wszystko zaczęło się od spotkania z Emersonem w wieku 7 lat. Od tamtego momentu, fascynacje rockiem progresywnym i miłość do keyboardu stały się częścią jego życia, wpływając na jego styl i przyszłe doświadczenia muzyczne. Owe muzyczne doświadczenia zaowocowały już trzema albumami studyjnymi: „Waterline” (2007), „The Sanctuary” (2010) i ten najnowszy, tegoroczny, wydany pod skrzydłami Festival Music, „4 Destinies”.

Oprócz klawiszy Alexa Carpaniego, na klimat najnowszego dzieła artysty, duży wpływ mają instrumenty dęte (saksofon, flet) na których zagrał sam David Jackson (ex Van Der Graaf Generator). Muzyka jaka wypełnia album, aż kipi od fascynacji klasycznymi progresywnymi dokonaniami lat siedemdziesiątych, a zwłaszcza właśnie Van Der Graafem, Genesis, ELP a także wczesną, włoską sceną progresywną (Museo Rosenbach, Le Orme…). Płyta „4 Destinies” to album konceptualny - artysta zakłada, że istnieją cztery losy, cztery życiowe drogi, które mogą przenieść śmiertelnika z tego samego punktu, w cztery różne kierunki życia. Muzycznie natomiast to 4 kwadranse klasycznego art rocka, z licznymi wycieczkami w stronę jazz rockowych struktur i rockowej awangardy. Mimo iż główną domeną płyty, to rozbudowane, instrumentalne przestrzenie, istotną sprawą jest tutaj również wokal (zarówno w języku włoskim jak i angielskim).

Najnowsze dzieło Carpaniego nie jest pozycją, która tak do końca potrafi ująć, od pierwszego wsłuchania się. Z ową muzyką, po trochu jest właściwie tak, jak z tymi życiowymi drogami. Niektóre z nich musimy przejść wielokrotnie, aby je docenić.

7,5/10

Marek Toma
Komentarze