18.07.2019
RECENZJE

• DON FELDER - American Rock'n'Roll
• MAZOLEWSKI PORTER - Philosophia
• LONDON SILENCE - Virus
• AARON BROOKS - Homunculus
• HATE ETERNAL - Upon Desolate Sands
• BRUCE SPRINGSTEEN - Western Stars
• ANVIL - Pounding the Pavement
• MISERY INDEX - Rituals of Power
• MYRATH - Shehili
• SMASH THE CRASH - PL Lady
• BON JOVI - REDAKCYJNY TOP
• BLACK MAJESTY - Children of the Abyss
• GARY MOORE - After the War
• AMAROK - The Storm
• SEVEN STEPS TO THE GREEN DOOR - The?Lie
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków
• KISS - Kraków
• SLAYER, BEHEMOTH - Gliwice
• ARCH ENEMY, DEATH ANGEL - Wrocław

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - J » Jack Daniels Overdrive - 2008 - Pure Concentrated Evil (Ep.)
Jack Daniels Overdrive - 2008 - Pure Concentrated Evil (Ep.)
JDO


01 - The Art Of Demolition
02 - Stoned To Death
03 - Words Of Wisdom
04 - Demonize
05 - Come Full Circle


Rok wydania: 2008
Wydanie własne






Różne płyty trafiają do redakcji. Staramy się recenzować wszystkie i od czasu do czasu trafiają się naprawdę niezłe pozycje. "Pure Concentrated Evil" to propozycja młodej, obiecującej formacji z Siemianowic i choć do progresywnego rocka w tym przypadku daleko to myślę, ze warto poświęcić chwilę na posłuchanie materiału, który proponują nam muzycy.

Z czym tu mamy do czynienia? W wielkim skrócie to bezkompromisowy, zagrany na luzie rock z wyraźnymi wpływami zespołów pokroju Monster Magnet. Zwolennicy southern rocka powinni być zachwyceni. Soczyste riffy, świetny wokalista i wpadające w ucho melodie to niewątpliwe atrybuty, którymi dysponuje zespół. Materiał promocyjny składa się z czterech utworów, i tak dwa pierwsze to krótkie, około 4-o minutowe rockowe killery, a dwa zamykające ten materiał kawałki to zdecydowanie bardziej rozbudowane kompozycje, z których zwłaszcza Demonize prezentuje się okazale (a na upartego i zwolennicy progresywnych dźwięków uszczkną coś dla siebie). Bardzo dobrze wypada sekcja rytmiczna, a jeżeli dodamy do tego świetne solówki to mamy do czynienia z płytą zapowiadającą naprawdę niezły zespół!!

Southern rock nie jest specjalnie w naszym kraju popularny, ale okazuje się, że i w kraju nad Wisłą można zagrać ten rodzaj muzyki z polotem i na niczym nieskrępowanym luzie. Ten zespół ma przed sobą przyszłość - jestem przekonany.

Piotr Michalski
Komentarze