20.09.2019
RECENZJE

• RETROSPECTIVE - Latent Avidity
• PATTERN-SEEKING ANIMALS - Pattern-Seeking Animals
• SQUARES - Best of the Early 80's Demos
• MORIAH WOODS - Old Boy
• WOJCIECH CIURAJ - Iskry w Popiele
• TARJA - In The Raw
• MOONRISE - Travel Within
• WARBELL - Plague
• FREEDOM CALL - M.E.T.A.L.
• KRIS BARRAS BAND - Light It Up
• CIRCLE STORY - Uncovered Fears
• IAN GILLAN WITH THE DON AIREY BAND - Contractual Obligation (Live in Warsaw)
• MASTEMEY - Obraz Pozorny
• HENGELO - Try
• DEEP PURPLE - Live Newcastle 2001
WYWIADY
wywiad

• SETHEIST - Maksymina Kuzianik
• RUNIKA - Adrianna ''Aminae'' Janusz
• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox
• KASIA SZUBERT
• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• INO ROCK FESTIVAL - Inowrocław
• SCORPIONS - Gliwice
• RAMMSTEIN - Chorzów
• PROG IN PARK - Warszawa
• BON JOVI - Warszawa
• MARK KNOPFLER - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 2) - Kraków
• MYSTIC FESTIVAL (dzień 1) - Kraków
• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• SETHEIST - Maksymina Kuzianik - Interview
• THE IRON MAIDENS - Nikki Stringfield, Wanda Ortiz, Courtney Cox - Interview
• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Relacje z koncertów » 2015.02.14 - Cochise - Katowice
2015.02.14 - Cochise - Katowice

ROCK AREA ON STAGE
14.02.2015
COCHISE



CochiseJak najlepiej spędzić sobotni wieczór? Jeżeli akurat przebywacie w Katowicach i w tym czasie odbywa się impreza z cyklu Rock Area on Stage od razy kierujcie się do Katofonii! Wrażenia gwarantowane!

Na kolejnym koncercie cyklu sceną katowickiej Katofonii zawładnęła formacja Cochise i nie przesadzę, jeżeli napiszę, że jeżeli ktoś miał okazję być a tego nie zrobił to ma czego żałować!

Występ poprzedziła minuta ciszy upamiętniająca zmarłego w tym roku (2015) Jana „Kyksa” Skrzeka i powiem, ze ciarki przeszły po plecach, gdy rozochocona oczekiwaniem publiczność potrafiła na tą chwilę całkowicie się wyciszyć…

…zaraz potem scenę opanowali jednak: Paweł (wokal), Radek (bas), Wojtek (gitara) i Czarek (perkusja). To co się działo przez następne minuty wiele osób zapamięta na długo. Zespół to koncertowa maszyna do zabijania! Było niezwykle energetycznie ale co najważniejsze (i tu zasługa nagłośnieniowca) bardzo selektywnie. Paweł Małaszyński to wyśmienity wokalista a gdy ryknął przechodząc niemal w growl to w sąsiednich kamienicach prawdopodobnie powypadały szyby z okien (już po koncercie, wśród publiczności, słyszeć można było porównania do samego Jima Morrisona i trudno się z tym nie zgodzić). Nie można nie wspomnieć też o pozostałych muzykach – gitarzysta wraz z basistą wymachiwali piórami a energia, którą przy tym generowali spokojnie pozwoliłaby wytworzyć prąd potrzebny do oświetlenia sceny a schowany za perkusją Czarek Mielko co i rusz zapraszał publiczność do rytmicznych oklasków! Licznie zgromadzona publiczność była zachwycona a rzęsiste oklaski i okrzyki były stałym elementem tego (niemal) misterium! O tym jak bardzo udany był to koncert niech świadczy fakt, że zespół dwukrotnie wracał na scenę aby zagrać bis i choć publiczność zapewne chętnie posłuchałaby muzyki zespołu przez kolejne godziny to czas jest nieubłagany i koniec musiał nastąpić…

To jednak nie było zakończenie tego wieczoru. Zespół wyszedł do publiczności i rozpoczęło się fotografowanie, rozdawanie autografów i długie rozmowy. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że tak jak zapowiedzieli sami muzycy atmosfera była tak gorąca, że chętnie wrócą na deski może i małej, ale najlepszej klubowej sceny w Katowicach jaką bez wątpienia jest Katofonia!

Set-lista:
1. Sweet love generation
2. The boy who lived before
3. The viper room
4. 521
5. Na hi es
6. Cold river
7. Black summer
8. Destroy the angels
9. White garden
10. MLB
11. Unforgettable
12. Dirty
13. Lick the blood off my hands (Danzig)
14. Shotgun
15. Dance
16. Letter from hell
17. Whispers

….a już niemal w ramach post scriptum naszła mnie taka myśl! Pomimo posiadania w swoim składzie osoby, której nikomu nie trzeba przedstawiać, rozpoznawalnej i medialnej panowie tworzą zespół w każdym aspekcie tego słowa! To nie żadna Beata i Bajm, czy swego czasu Paweł Kukiz i Piersi – to COCHISE i chwała im za to!

Fantastyczna fotorelacja autorstwa Dariusza Ptaszyńskiego - tutaj, poniżej jedynie próbka.




Piotr Michalski
Komentarze