24.05.2018
RECENZJE

• THE ALAN PARSONS PROJECT - I Robot
• MAX TOVSTYI - Mesmerize
• WOODLAND SPIRIT - Tribute to Anathema
• LORDI - Sexorcism
• MILLENIUM - Time Vehicle - the best of...
• UGANGA - Opressor
• DIMMU BORGIR - Eonian
• HALUCYNACJE - La Petite Blonde
• MIETALL WALUŚ - Dwie Dekady
• DESPITE EXILE - Relics
• MORDOR - Prayer to...
• THUNDERWAR - Wolfpack
• MASTER MEN - From the Moon
• MY PERFECT ALIEN - Face The World
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa
• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze
• BELIEVE - Konin
• KRZYSZTOF PUMA PIASECKI / JÓZEF SKRZEK - Piekary Śl.
• WARSAW PROG DAYS - Warszawa
• ROTTING CHRIST, CARACH ANGREN, SVART CROWN - Katowice

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - L » Loonypark - 2008 - Egoist
Loonypark - 2008 - Egoist



1.time
2.egoist
3.love
4.hope
5.faith
6.hello
7.alone
8.the city

Rok wydania: 2008
Wydawca: Lynx Music





Kolejny polski zespół progresywny i znów wokalistka…ostatnimi czasy, głównie za sprawą krakowskiej Lynx Music, ukazało się sporo płyt gdzie mikrofon dzierży niewiasta. Jedne lepsze, inne nieco gorsze, jak jest z Loonypark? Moim zdaniem zespół ten z czystym sumieniem można zaliczyć do tej pierwszej grupy. Na początek, co nieco o samej wokalistce. Sabina Godula-Zając dysponuje ciekawym głosem i słychać, że ma dziewczyna parę w płucach. Gdy trzeba śpiewa mocno, gdy wymaga tego chwila delikatniej. W każdym razie wypada naprawdę nieźle a to już duży plus.

„Egoist”, bo taki tytuł otrzymał debiutancki album zespołu, to osiem niezwykle sprawnie i z gracją zagranych kompozycji. Ozdobą płyty są rewelacyjne solówki oraz partie klawiszowe. Gitarzyści, a w tej roli wystąpili Piotr Grodecki oraz Maciej Tomczyk wywiązali się ze swego zadania perfekcyjnie, a solówki w stylu Steve’a Rotherego („Faith”, „Hello”), czy delikatne partie gitar akustycznych („Hello”) są bardzo mocnym punktem płyty. Ciekawie wypadają fragmenty, gdy na pierwszy plan wysuwają się gitary oraz instrumenty klawiszowe, a utwory „Egoist” oraz „Love” są tego najlepszym przykładem.

„Egoist” to płyta utrzymana w nieco melancholijnym klimacie. Obcujemy głównie z dość delikatnymi dźwiękami gitar oraz klawiszowym tłem. Gdybym miał wskazać podobieństwa, to wymieniłbym Marillion z przełomu „Clutching At Straws” oraz „Seasons End”. Podobny klimat, podobny ładunek emocjonalny. Gdyby usunąć wokalizy Sabiny a w to miejsce zaprosić Fisha bądź Hogartha to myślę, że wiele osób mogłoby dać się zwieść, iż płytę skomponował tandem Rothery – Kelly.

Dla spragnionych relaksu i muzyki, przy której można odpocząć i zapomnieć o dniu codziennym ta płyta powinna stać się obowiązkowym punktem dnia. Bardzo dobry debiut, czekam na więcej.

8,5/10

Piotr Michalski
Komentarze