22.04.2018
RECENZJE

• GUS G. - Fearless
• DESERT NEAR THE END - Theater of War
• AYREON UNIVERSE - The Best of Ayreon Live
• MELANIE MAU & MARTIN SCHNELLA - Gray Matters Live In Concert
• BY’CE PROJECT - Abyss Of The Mind
• NONE - VII
• JUDAS PRIEST - Turbo
• TOMORROW’S EVE - Mirror of Creation III - Project Ikaros
• THE UGLY - Thanatology
• WAVE - Between
• MARS PROJECT - Insomnia
• HIGHWAY - Gruzzz n'roll
• BLACK STONE CHERRY - Black To Blues
• ARENA - The Cry
WYWIADY
wywiad

• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze
• BELIEVE - Konin
• KRZYSZTOF PUMA PIASECKI / JÓZEF SKRZEK - Piekary Śl.
• WARSAW PROG DAYS - Warszawa
• ROTTING CHRIST, CARACH ANGREN, SVART CROWN - Katowice
• CRADLE OF FILTH, MOONSPELL, SACRILEGIUM - Warszawa
• CRADLE OF FILTH, MOONSPELL - Kraków
• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - 0-9 » 747 - 2015 - Jeden Za Wszystkich
747 - 2015 - Jeden Za Wszystkich
747 - 2015 - Jeden Za Wszystkich1. Tak to się robi,
2. Robot,
3. Kiedyś inaczej wyglądał Świat,
4. Love story,
5. Jeden za wszystkich,
6. Pod kontrolą,
7. Chodzi o to,
8. Wróg publiczny,
9. Krew, pot i łzy (feat. Sage & Tony Jazzu),
10. Dla emigracji,
11. Z kości i krwi,
12. Wszystko jedno,
13. Jesień,
14. Pokolenie enter,
15. Paranoja,
16. Nasza sprawa,
17. Outro.

Rok wydania: 2015
Wydawca: Jimmy Jazz Records
http://www.747.szczecin.pl




Czy większość najlepszych kapel w tym klimacie pochodzi ze Szczecina? Wygląda na to, że ostatnimi laty tak właśnie jest. Już od pierwszego kawałka daje się uchwycić klimat całej płyty. Jak to określa sam zespół – grają z prędkością Boeing – a 747, stąd nazwa zespołu. Ich grę można określić jako hardcore – punk ze street punkowym wokalem przechodzącym w chórki typowe dla hardcore’a.

Jak już jesteśmy przy hardcore to zaczniemy od środka płyty, bo dziewiąty utwór „Krew, pot i łzy” to ewidentnie przykład najlepszego wykonania kawałka w tym gatunku. Gościnny występ raperów na tle ostrej muzyki przypomina czego słuchali jeźdźcy na deskorolkach zanim zaczęła się moda na hip hop. Bardzo ciekawa odskocznia w postaci jednego utworu, ale całe szczęście reszta jest soczystym wymiataniem z ostrym, mocnym i trochę zadziornym wokalem. Wg mnie najlepszą piosenką jest „Kiedyś inaczej wyglądał Świat”, gdzie chłopaki wspominają m. in. zadowolenie, które towarzyszyło słuchaniu kaset z walkmana. Pozostałe teksty nie są jakoś powiązane z jednym tylko tematem, ale poza krótkim negatywnym ustosunkowaniem się do polityków nie znajdziemy tutaj wywodów jak to w przypadku kapel zaangażowanych politycznie. Jest konkretnie, zwięźle i jak to się banalnie mówi „z serca”.
Wokal z muzyką doskonale się zgrywają. Gitara gra mocne riffy, ale w żadnym wypadku nie wpadające w jakiekolwiek odmiany metalu, ani żadnego kłującego w uszy gatunku. Bas brzmi „treblowo”, a perkusja wybija prosty, ale solidny i o dobrej prędkości rytm nadając tempo całej reszcie.
Okładka utrzymana jest w klimacie HC o czym mogą świadczyć narysowane zaciśnięte pięści, numer „747” charakterystyczny dla T-shirtów baseball – owych, a nawet sam tytuł płyty „Jeden Za Wszystkich”. W środku znajdujemy prawie wszystkie teksty z płyty, pojedyncze i małe zdjęcia członków kapeli i kilka innych, podstawowych informacji oczywiście wraz ze spisem utworów (który także znajduje się z tyłu płyty).

„Jeden za Wszystkich” od początku do końca daje kopa co potwierdza prawdziwość zespołu. 747 śmiało można zaliczyć do jednych z lepszych zespołów ostatniego czasu. I oby więcej takich „powiązań” personalnych z najlepszymi polskimi kapelami (w tym wypadku z The Analogs), bo widać, że z takich projektów wychodzą ciekawe nowości.

8/10

Rafał Dercz
Komentarze