23.01.2020
RECENZJE
BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath

MARCIN PAJAK - Other Side

V/A - Tribute to ACID DRINKERS - Ladies And Gentlemen On Acid

HOVERCRAFT - Full of Eels

NO MORE JOKES - A Ludzie Się Patrzą...

DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - N » Naive - 2015 - Altra
Naive - 2015 - Altra
Naive - 2015 - Altra


01 Elevate / Levitate
02 Yshbel
03 Mother Russia
04 Monument Size
05 Surge
06 Waves Will Come
07 Altra


Rok wydania: 2015
Wydawca: Naive
http://www.thecryingcommunity.com/






Grupa NAIVE była dla mnie swego czasu istnym odkryciem. A płyta "Illuminatis" swoistym "Oświeceniem". Nie ukrywam, że z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnych dźwięków. Następny krążek z remiksami jedynie połechtał mój apetyt, tymczasem "Altra" nie zaspokaja go do końca. Nie wiem czy zabrakło piorunującego efektu zaskoczenia, jak za pierwszym kontaktem, czy też oczekiwania były zbyt wygórowane. A może problemem jest fakt, że nowy krążek francuzów jest bardziej zorientowany na klimat.

Doświadczymy i tym razem sprawdzonych elementów stylu grupy, jak postrockowych ścian gitar, czy też ambientowej melodyki, a wszystko to ponownie doprawione szczyptą elektroniki. I tym razem mamy do czynienia z porządną klarowną produkcją. Faktem jest że na siłę próbowałem szukać wspólnych mianowników z doskonałą poprzedniczką. "Altra" jednakże wydaje się stylistyczną kontynuacją, krokiem w jednym z kierunków akcentowanych uprzednio.
Jest tu również pewna doza artpopowej melodyki rodem sprzed dwóch dekad. Smaczki, których natomiast uświadczymy tu całe mnóstwo nie przyćmiewają ani melodii ani riffu. Faktem jest że grupa para się obecnie bardziej plamą dźwięku - wybrzmiewaniem niż szarpaniem strun. Finał jest taki, że otrzymujemy krążek na wskroś klimatyczny, przejmujący. Kłaniający się niejednokrotnie w ekstremalne punkty obrane przez zespół, ale pewnych granic nie przekraczający. Słucha się go wyśmienicie, ale w moim prywatnym rankingu poprzednika nie przebija.

Właściwie "Altra" to świetna płyta i jedyną jej wadą jest to, że nie przeskoczyła genialnej poprzedniczki. Zresztą możecie jej posłuchać sami, gdyż zespół wszystkie swoje nagrania udostępnia w sieci (klip poniżej).

8/10

Piotr Spyra

Komentarze