21.01.2018
RECENZJE

• TENSION ZERO - Human.exe
• HANGING GARDEN - I Am Become
• OBIBOX - Czasy Niepewne
• RUNNING WILD - Death or Glory
• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• WOJCIECH CIURAJ - Ballady Bez Romansów
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
• DAISY DRIVER - Nulle Part
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath
• DAS MOON / WE HATE ROSES - Daisy Kowalsky

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - P » Percival Schuttenbach - 2015 - Mniejsze Zło
Percival Schuttenbach - 2015 - Mniejsze Zło
Percival Schuttenbach
1. Oberek
2. Oj tam na mori
3. Żmij i dziewczyna
4. Dzierzba
5. I nie wrócił...
6. Miodunka (Медуница)
7. Martwe zło
8. Zmora
9. Tridam
10. Nilfgaard
11. Cantara (Dead Can Dance cover)

Rok wydania: 2015
Wydawca: Fonografika
http://percivalschuttenbach.art.pl/




Wydaje się, ze Percival Schuttenbach wyrastają na niekwestionowanych liderów w polskim folk metalu! Mało który zespół z taka lekkością i finezją porusza się po niełatwej polskiej (czy w zasadzie słowiańskiej) muzyce ludowej łącząc te skąd inąd dość przaśne i skoczne dźwięki z mocą i potęgą metalu.

Najnowsze wydawnictwo, krążek „Mniejsze Zło” to nieco ponad godzina wściekłego metalu z piekielnymi wrzaskami, ludowym śpiewem i folklorem kresów (nawiązano między innymi do muzyki ludowej z terenów Białorusii czy Ukrainy). W warstwie lirycznej wykorzystano legendy i przypowieści spisane przez Oskara Kolberga. To wszystko tworzy razem kipiący energią tygiel, a na szczególną uwagę zasługują trzy wokalistki czyli Katarzyna Bromirska, Christina Bogdanova oraz Joanna Lacher. Musze przyznać, że jest pod wrażeniem tego co te panie wyprawiają, a wschodni akcent Christiny Bogdanovej nadaje całości dodatkowego folkowego posmaku (jakby go było tu komuś mimo wszystko mało).

Piętnaście kompozycji, w tym cover Dead Can Dance oraz nowa wersja „Nilfgaard” (pierwotnie ukazał się na „Tutmesz-Tekal” z roku 2002) to podróż w starosłowiańskie czasy bóstw, guseł i czarów. Okazuje się, że folk metal ma nie tylko wikingowskie oblicze ale i nasze, rodzime, niezwykle ciekawe i wciągające. Oczywiście, jeżeli ktoś nie przepada za tego rodzaju dźwiękami to słuchając płyty zapewne będzie się krzywił. Nie mniej jeżeli tylko da się Percival Schuttenbach szansę to szybko dochodzi się do wniosku, ze obcuje się z czymś dość wyjątkowym i niezwykłym. Aranżacyjne bogactwo, stare instrumenty a do tego ostro tnące thrashowe gitary ( i nie jest to jakieś proste riffowanie tworzące jedynie ścianę dźwięków – w tej warstwie wiele się dzieje) to połączenie, które choć z pozoru dość karkołomne to wypada przekonywująco!

„Mniejsze Zło” powinno serwować się uczniom na lekcjach historii i muzyki… może wtedy młode pokolenie nie kierowałoby swoich zainteresowań w coraz bardziej miałke dźwiękowo, komercyjne rejony a i nauka o przeszłości tych ziem byłaby bardziej intersująca…

8/10

Piotr Michalski
Komentarze