18.01.2018
RECENZJE

• RUNNING WILD - Death or Glory
• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• WOJCIECH CIURAJ - Ballady Bez Romansów
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
• DAISY DRIVER - Nulle Part
• H.E.A.T. - Into The Great Unknown
• NOVEMBER MIGHT BE FINE - South
• ROTTING CHRIST - Rituals
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath
• DAS MOON / WE HATE ROSES - Daisy Kowalsky

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - P » Pavillon Rouge - 2015 - Legio Axis Ka
Pavillon Rouge - 2015 - Legio Axis Ka
Pavillon Rouge - Legio Axis Ka

1. Prisme vers l'Odysée 05:19
2. L'enfer se souvient, l'enfer sait 04:34
3. Mars Stella Patria 05:44
4. A l'Univers 07:18
5. Aurore et Nemesis 04:55
6. Droge Macht Frei 04:43
7. Kosmos Ethikos 03:42
8. Notre Paradis (Coolio cover) 03:10
9. Klux Santur 07:40

Rok wydania: 2015
Wydawca: Dooweet Records
http://luxdiscipline.com/





Swego czasu grupa SAMAEL albumem Passage przekroczyła pewne granice gatunków i miksując black metal z automatem perkusyjnym, a co za tym idzie pewną syntetyką i posmakiem industrialu uzyskali pewną nową jakość, a może nawet stworzyli odłam w gatunku. Może taka sama misja przyświeca Francuzom z PAVILLON ROUGE. Oni poszli jeszcze krok dalej i do gitar i wokaliz blackowych dodali rytmikę... disco.

Z jednej strony brzmi to karykaturalnie, z drugiej nieprawdopodobnie - indywidualnie.
Ta płyta zaskakuje i to jest jej największym atutem. Zespół wymyślił sobie nisze i konsekwentnie w niej się porusza. Może w pomyśle siła, może są w stanie zaszczepić zainteresowanie. Prawdą jest, że przez ponad 3 kwadranse muzyki ani na chwilę nie miałem odruchu aby zarzucić obcowanie z płytą. Dwa ekstremalnie różne oblicza pozornie kompletnie nie przystają, jednak po kilku kawałkach okazuje się że wspomniana syntetyczna elektronika współbrzmi z gitarowymi brudnymi tremollami w sposób podobny do pionierów podobnych zabiegów. Teksty w języku francuskim, przy takiej artykulacji nie przeszkadzają kompletnie, a wręcz przeciwnie, dodają kolejnego unikalnego wymiaru.

Nie wiem czy często będę wracał do tego krążka - pewnym jest natomiast, że jako ciekawostkę będę go puszczał znajomym. Być może nawet zaczynając od zabawnego coveru przeboju Coolio.
Złe to nie jest, a na pewno ciekawe. Kontrowersyjne, choć przerysowane. Ale chyba każdy ma punkt przesady ustawiony gdzie indziej... Kto wie, może i wam ma szansę się spodobać.

5/10

Piotr Spyra

Komentarze