20.10.2018
RECENZJE

• FISH - Sunsets On Empire
• DROP DEAD - Mayhem Inc.
• RETROSPECTIVE - Stolen Thoughts (remaster)
• PLOTNICKY - 4.3
• DYNAZTY - Firesign
• The Most Beautiful - Moje Życie z Prince'em - Mayte Garcia
• HAMMERFALL - Glory to the Brave
• STRATOVARIUS - Eternal
• RIVERSIDE - Wasteland
• SUSPERIA - The Lyricist
• VIGIER'S SUMMER STORM - First
• THE SEA WITHIN - The Sea Within
• LISSIE - Castles
• STEVE HACKETT - Darktown
• PINK FLOYD - A Momentary Lapse of Reason
• VARATHRON - Patriarchs of Evil
• SACRILEGIUM - Sleeptime
WYWIADY
wywiad

• MANIMAL - Samuel Nyman
• ISCARIOTA - Justyna Szatny
• ALBION - Jerzy Antczak
• LAURA COX
• TWO TIMER
• SZKLANE OCZY
• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków
• FORTECA - Wrocław
• TREMONTI - Warszawa
• PAIN OF SALVATION, KINGCROW - Kraków
• THIRTY SECONDS TO MARS - Kraków
• PROG IN PARK - Warszawa
• ROGER WATERS - Kraków
• ROGER WATERS - Kraków
• ROGER WATERS - Kraków
• IRON MAIDEN, TREMONTI - Kraków
• BRACIA, MICHAŁ SZPAK - Piekary Śląskie
• KEN HENSLEY & LIVEFIRE, COVER FESTIVAL - Piekary Śląskie

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Książki » AC/DC Diabelski Młyn - Mick Wall
AC/DC Diabelski Młyn - Mick Wall
AC DC’ title=’AC DC




AC/DC Diabelski Młyn
Autor: Mick Wall
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: In Rock








„W dupie mam Australię! Będziemy, kurwa, sławni wszędzie, stary! Na całym świecie!”

Czy jeżeli zakłada się zespół z takim przeświadczeniem to można nie odnieść sukcesu? Gdy na początku lat siedemdziesiątych, młody imigrant ze Szkocji Malcolm Young wypowiadał te słowa to pomimo ich buńczuczności nie mógł chyba nawet śnic o tym jak bardzo okażą się prorocze!

„AC/DC Diabelski Młyn” to fascynująca historia formacji dowodzonej żelazną ręką przez braci Youngów (ze wskazaniem na Malcolma), grupy, która mozolnie budowała swoją pozycję i obecnie jest niekwestionowaną ikoną muzyki rockowej! Mick Wall stworzył dzieło, które pochłania się niezależnie od tego czy jest się fanem zespołu czy nie. Jak wiele pracy autor włożył w książkę niech świadczy fakt, że grupa AC/DC pojawia się gdzieś w okolicy strony 100 a karty wcześniejsze poświęcone są formacjom, w których zaczynali bracia Young i Bon Scott.

Na ponad 500 stronach poświęconych głównie okresowi do śmierci Bona Scotta czytelnik otrzymuje okazję przekonać się jak uporem, ciężką pracą osiąga się sukces. Wydarzenia związane z rozwojem zespołu podane są tak lekko i przystępnie, że w chwili śmierci Scotta odczuwa się autentyczną stratę i żal, choć od początku było wiadomo, że to nastąpi. Powstaje swoista więź, ale czy Bona można było nie lubić? Dusza towarzystwa, człowiek rozrywkowy do granic możliwości a jednocześnie człowiek z problemem… alkohol zgubił go gdy magiczny sukces, po wydaniu „Highway to Hell”, wydawał się być na wyciągniecie ręki. „Back in Black” odniosło ogromny sukces, ale czy gdyby Bon żył a płyta została nagrana z nim to byłoby podobnie? No cóż, tego się już nigdy nie dowiemy. Okresowi z Brianem Johnsonem poświęcono stosunkowo niewiele stron. Spadek popularności zespołu w latach osiemdziesiątych spowodowany trudnym charakterem Malcolma Younga (wyrzucenie kogoś z managementu czy zespoły nie było dla niego żadnym problemem) doprowadził niemal do katastrofy. AC/DC jednak się podnieśli a krążek „The Razor's Edge” po dziś dzień uważany jest za jeden z najlepszych, jakie nagrał zespół.

„Diabelski Młyn” to biblia dla fanów zespołu, tu nie ma owijania w bawełnę i „pudrowania”. Malcolm Young jawi się jako raptus i osoba, której po sukcesie sodówka niestety nieco zaburzyła trzeźwość spojrzenia, Angus to „ten młodszy”, zgadzający się z bratem, Bon to chodzący bar, pełen alkoholu a Brian Johnson to człowiek, który wciąż zmaga się z legendarnością swojego poprzednika.

Fantastyczna pozycja – polecam!

Piotr Michalski
Komentarze