21.11.2018
RECENZJE

• VANDENBERG'S MOONKINGS - Rugged and Unplugged
• BEYOND THE EVENT HORIZON - FAR
• COWARDS - Still (EP)
• POWERWOLF - The Sacrament of Sin
• CRYONIC TEMPLE - In Thy Power
• ARION - Life Is Not Beautiful
• KOBONG - Chmury Nie Było
• KOBONG - Kobong
• DROWN MY DAY - The Ghost Tales
• MARILLION - Marbles
• BEHEMOTH - I Loved You At Your Darkest
• HERE ON EARTH - Thallium
• LORIEN - Sny Moje
• VAN HALEN - 1984
• INDIGNITY - Realm of Dissociation
• DREAM THEATER - Dream Theater
• LEAP DAY - Timelapse
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• POWERWOLF, AMARANTHE, KISSIN’ DYNAMITE - Warszawa
• HAMMERFALL, ARMORED DAWN - Wrocław
• TARJA, STRATOVARIUS, SERPENTYNE - Kraków
• THREE DAYS GRACE - Wrocław
• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków
• FORTECA - Wrocław
• TREMONTI - Warszawa
• PAIN OF SALVATION, KINGCROW - Kraków
• THIRTY SECONDS TO MARS - Kraków
• PROG IN PARK - Warszawa
• ROGER WATERS - Kraków
• ROGER WATERS - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• JENNER - Marija Dragićević
• ADMINISTRATORR ELECTRO - Bartosz Marmol
• MANIMAL - Samuel Nyman
• ISCARIOTA - Justyna Szatny
• ALBION - Jerzy Antczak
• LAURA COX
• TWO TIMER
• SZKLANE OCZY

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - A » Abraxas - 2015 - Totem (EP)
Abraxas - 2015 - Totem (EP)
totem




1 Deep Down In The Middle Of Shanghai
2 Guatemala
3 Democrate
4 Kayak
5 Death Of Poussyflex




Rok wydania: 2015
Wydawca: Samla Music







Pierwszy rzut oka na płytkę którą otrzymałem do recenzji wprawił mnie w lekkie osłupienie. Abraxas z 2015 roku? Niemożliwe i nierealne. Dopiero bliższe zapoznanie się z wkładką płyty rozwiało moje wątpliwości. To nie ten zespół o którym najpierw pomyślałem. Myślałem, że to już koniec moich zaskoczeń ale i tu się srogo pomyliłem. Moje brwi kolejny raz powędrowały w górę gdy wrzuciłem krążek do odtwarzacza i wcisnąłem przycisk PLAY. Pierwsze dźwięki wywołały śmiech bo poczułem się jakbym włączył ścieżkę dźwiękową do jakiegoś francuskiego filmu z Louisem de Funes'em. Jednak po chwili śmiech zamienił się w zaciekawienie i zainteresowanie a to już połowa sukcesu.

Grupa Abraxas pochodzi z Francji, tworzy ją czwórka przyjaciół: Tino Gelli, Jonas Landman, Solal Toumayan oraz Leo Vidal. Styl jaki wspólnie stworzyli nazwali Protodancepop. Na swojej stronie internetowej jako zespoły, które wywierają największy wpływ na ich twórczość wymieniają między innymi Pink Floyd, King Krimson i Metronomy, aczkolwiek jeśli ja miałbym ich sklasyfikować bliżej byłoby mi do porównania ich z twórczością artystów takich jak Jamiroquai, Air lub Oliwia Anna Livki. Z tą panią, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę brzmienie wokalu. To co usłyszymy na EP-ce „Totem” to szalona mieszanka disco z lat 70, jakiegoś wczesnego synth – popu z lekką domieszką psychodelii, new wave z funky. Bardzo energetyczny i wybuchowy to koktajl. Mimo tego, że od tego czego słucham na co dzień Abraxas dzielą nawet nie lata ale wieki świetlne przyznam, że chętnie wracam do tej płyty. Raptem 5 utworów, w sumie nieco ponad 22 minuty muzyki śpiewanej po angielsku z drobną francuską wstawką w kawałku "Deep Down In The Middle Of Shanghai". Ale czasem mózg potrzebuje trochę poświrować. A że panowie z Abraxas są mistrzami muzycznego świrnamentu może przekona Was sam trailer ich Ep-ki

Irek Dudzinski



Komentarze