23.01.2018
RECENZJE

• WILKI - Przedmieścia
• CLOUDS CAN - Leave
• TENSION ZERO - Human.exe
• HANGING GARDEN - I Am Become
• OBIBOX - Czasy Niepewne
• RUNNING WILD - Death or Glory
• JUDAS PRIEST - Painkiller
• MAREK BILIŃSKI - E≠mc²
• LESOIR - Latitude
• BEYOND CHRONICLES - Human Nation
• LOCH VOSTOK - Strife
• HARMORAGE - Psychico Corrosif
• MASACHIST - The Sect (death REALigion)
• CRADLE OF FILTH - Cryptoriana - The Seductiveness of Decay
WYWIADY
wywiad

• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson
• COMMUNIC - Oddleif Stensland
• CRYSTAL VIPER - Marta Gabriel
• SINNER - Tom Naumann
• HELLOWEEN - Michael Weikath

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• JETHRO TULL - Bydgoszcz
• HELLOWEEN - Warszawa
• COCHISE - Chorzów
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Wrocław
• ANATHEMA - Warszawa
• TESTAMENT, ANNIHILATOR, DEATH ANGEL - Warszawa
• EPICA, VUUR, MYRATH - Kraków
• KABAT - Trzyniec
• UNEVEN STRUCTURE, VOYAGER, MENTALLY BLIND - Wrocław
• PRISTINE - Chorzów
• PROCOL HARUM - Katowice
• SEATTLE NIGHT V - Warszawa

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - W » Wilson, Steven - 2016 - 4 1/2
Wilson, Steven - 2016 - 4 1/2
wilson



1. My Book of Regrets (9.23)
2. Year of the Plague (4.15)
3. Happiness 3 (4.31)
4. Sunday Rain Sets In (3.50)
5. Vermillioncore (5.09)
6. Don't Hate Me (9.34)


Rok wydania: 2016
Wydawca: Kscope
http://stevenwilsonhq.com





Średnio panie Wilson, oj średnio… Ostatni materiał, największej chyba współczesnej gwiazdy progresywnego rocka, Stevena Wilsona zatytułowany „4 ½” to (niestety) typowa zapchajdziura pomiędzy kolejnymi pełnymi wydawnictwami. Na płycie znalazło się sześć kompozycji i nie jest to poziom genialnego „Hand.Cannot.Erase”.

Już otwierający „My Book of Regrets” rozczarowuje swoją… nijakością. Nie ratują go nawet niezwykle udane partie instrumentalne jak i basowe oraz gitarowe sola. Podobne uczucia wzbudza „Happiness 3” – niby wszystko jest na miejscu, jest ładna melodia a jednak czegoś brak… Sytuację ratują trzy instrumentale: klimatyczne: „Year of the Plague”, “Sunday Rain Sets In” oraz nieco odjechany, momentami jazzujący, wyrazisty „Vermillioncore”.

Na szczególne uznanie zasługuje wieńczący całość – „Don't Hate Me”. Ta genialna typowo wilsonowa ballada, której korzenie sięgają czasów albumu „Stupid Dream” Porcupine Tree, wreszcie ma to „coś” – fantastyczny klimat, genialną linię melodyczną i cudowny głos Ninet Tayeb w refrenie. Niby cover samego siebie, ale wykonanie na najwyższym poziomie i uważam, ze tym razem kopia jest lepsza od oryginału!

„4 ½” to typowa ciekawostka – jeżeli ktoś nie jest wielkim fanem twórczości Stevena Wilsona może sobie to wydawnictwo darować – fani pewnie już mają…

Piotr Michalski
Komentarze