15.07.2020
RECENZJE
DEPECHE MODE - Live Spirits Soundtrack

THE MOTH GATHERER - Esoteric Oppression

DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - D » Division by Zero - Tyranny of Therapy
Division by Zero - Tyranny of Therapy



1. Evening
2. True Peak
3. Your Salvation
4. Incinerated Wishes
5. Night
6. Deadline Meeting
7. Self Control
8. Morning

Rok wydania:2007
Wydawca: Insanity Records





Ta recenzja powinna się ukazać już jakiś czas temu, aczkolwiek obowiązki i inne wypadki losowe nie pozwalały mi na dokończenie oceny tego albumu. Ale wreszcie mogę szczerze przedstawić wam to dzieło sztuki!
Tak, tak dzieło! Inaczej nie śmiałbym nazwać tego materiału. Sztukę możemy dostrzec już
pierwszy raz trzymając płytę w rękach, ale czy może być inaczej jeśli oprawa graficzną zajął się sam Mattias Noren??
Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, ze album został wydany przez nową wytwórnię - Insanity Records. Jednak oprócz warunków, które są biznesową tajemnicą, wydawca ten zapewnił chłopakom wolność tworzenia! Chylę czoła przed panem Adamkiewiczem - managerem grupy a także wydawcą, za zajęcie się tak wartościowym zespołem.
O klasie materiału zawartego na "Tyranny of Therapy" możemy się przekonać już od pierwszych dźwięków, świetne intro wprowadza nas w nastrój grozy i niepewności, nie zamierzam opisywać o czym opowiadają teksty na płycie DbZ ale zapewniam ze mimo tego ze są trudne - są rewelacyjne i dlatego zachęcam do zapoznania się z nimi osobiście! Utwory są zaśpiewane w różnoraki sposób - a to growlem, a to normalnym wokalem Sławka Wiernego(także rewelacyjnym).Ale może to właśnie dlatego ta płyta nie dostanie u mnie maksymalnej oceny, bo moim skromnym zdaniem growl tworzy pewny klimat, ale powinien trochę ustąpić miejsca normalnej barwie Sławka. Niektórzy będą mówić że to plus, dla mnie to taki mały minusik tej płyty.
Ale dość marudzenia, fala dźwięków, której się poddajemy jest magiczna, ciężko zestrojone gitary, świetne wokalizy, zakręcone dźwięki (i to zarówno w sferze gitar, jak i klawiszy) to jest to co tygryski lubią najbardziej - progresywne granie na światowym poziomie.
Nie ma tutaj miejsca na przypadek, wszystko od początku do końca zostało świetnie zaaranżowane, zagrane, wydane!
Ale wracając do muzyki takie utwory jak "Incinerated", "Deadline Meeting" oraz "Your Salvation" na stałe zostaną w pamięci fanów progresywnego grania.
Cały album opiera się nie tylko na technicznych umiejętnościach, jak to w progu bywa, ale również na klimacie tworzonym przez wszystkich muzyków. Z całą odpowiedzialnością zachęcam was do zakupu albumu kolejnego polskiego odkrycia.
Drodzy państwo Polska progiem stoi :)

9/10

Mariusz "Modyspy"Spyra
Komentarze