20.10.2018
RECENZJE

• FISH - Sunsets On Empire
• DROP DEAD - Mayhem Inc.
• RETROSPECTIVE - Stolen Thoughts (remaster)
• PLOTNICKY - 4.3
• DYNAZTY - Firesign
• The Most Beautiful - Moje Życie z Prince'em - Mayte Garcia
• HAMMERFALL - Glory to the Brave
• STRATOVARIUS - Eternal
• RIVERSIDE - Wasteland
• SUSPERIA - The Lyricist
• VIGIER'S SUMMER STORM - First
• THE SEA WITHIN - The Sea Within
• LISSIE - Castles
• STEVE HACKETT - Darktown
• PINK FLOYD - A Momentary Lapse of Reason
• VARATHRON - Patriarchs of Evil
• SACRILEGIUM - Sleeptime
WYWIADY
wywiad

• MANIMAL - Samuel Nyman
• ISCARIOTA - Justyna Szatny
• ALBION - Jerzy Antczak
• LAURA COX
• TWO TIMER
• SZKLANE OCZY
• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli

więcej wywiadów

RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków
• FORTECA - Wrocław
• TREMONTI - Warszawa
• PAIN OF SALVATION, KINGCROW - Kraków
• THIRTY SECONDS TO MARS - Kraków
• PROG IN PARK - Warszawa
• ROGER WATERS - Kraków
• ROGER WATERS - Kraków
• ROGER WATERS - Kraków
• IRON MAIDEN, TREMONTI - Kraków
• BRACIA, MICHAŁ SZPAK - Piekary Śląskie
• KEN HENSLEY & LIVEFIRE, COVER FESTIVAL - Piekary Śląskie

więcej relacji

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Wywiady » ADAM ŁASSA - Ananke, Abraxas
ADAM ŁASSA - Ananke, Abraxas

ADAM ŁASSA



" Teksty są dla mnie płynącym strumieniem myśli niczym nie skrępowanych. Takich, których nikt nie zatrzyma i nie okiełzna. Wchodzę na górę i krzyczę. Nie zastanawiam się czy są nieskromne. Mogą ranić i wzruszać. Mogą być zagmatwane i niepokorne."







Waldek Nawrot
Dobry wieczór Wszystkim, witaj Adam!
Adam, chciałbym Tobie na wstępie serdecznie podziękować za przyjęcie zaproszenia do rozmowy :) Powiedz co u Ciebie słychać?


Assal Adam Łassa
Cała przyjemność po mojej stronie :-). W sensie muzycznym, obecnie trwam w pewnym zawieszeniu, pomiędzy tym co zamknąłem, a tym co może się jeszcze narodzić. W aspekcie osobistym, to na pewno okres rozwoju i odkrywania rzeczy, o których nie miałem wcześniej pojęcia. Otwieram się na nowe doznania i jest mi z tym bardzo dobrze.

Joanna Harendarska
Abraxas - bardzo, bardzo lubię.. Jak wspominasz ten okres?


Abraxas przeplatał się w moim życiu z okresem gdzie, żyłem pełną piersią, czerpiąc garściami z tego co daje los. Trudno więc o piękniejsze wspomnienia. Miliony chwil, których nie zapomnę. Zdarzenia, ludzie i uczucia, od których nie można uciec.


Joanna Harendarska
Co sądzisz o opinii , że Abraxas i Collage to były dwa przeciwne obozy?


Assal Adam Łassa
Być może stało się tak dlatego, że wśród fanów narodziła się potrzeba aby doporowadzić do zderzenia czarnego z białym. Ja osobiście nigdy nie traktowałem Collage z uczuciem wrogości, ponieważ to zespół, który darzę szacunkiem. Nagrali kawał dobrej muzyki i mogli być inspiracją dla wielu innych kapel.


Joanna Harendarska
Twoje muzyczne marzenie?


Assal Adam Łassa
Chciałbym… ale może lepiej pomilczę na ten temat. Niestety, bywam przesądny;-).


Joanna Harendarska
Dlaczego mitologia? Ananke (konieczność) , Abraxas (egipski bóg, demon)?


Assal Adam Łassa
Mitologia, historia, spirytyzm, filozofia. Tak widzę świat wokół siebie. Nasze obecne wcielenia nie mają tożsamości. Ludzie nie wiedzą po co żyją i nawet nie próbują tego zrozumieć. Oglądam na Discovery programy jak ludzie z premedytacją zabijają zwierzęta, zatruwają wodę i ziemię czy unicestwiają otaczającą nas naturę. Szukamy dla rasy ludzkiej miejsca w kosmosie, jednocześnie tonąc w oceanie śmieci. Nie chcę takiego świata, wybieram mitologię.


Joanna Harendarska
Masz możliwość napisania muzyki do filmu. ( taka sytuacja) Jaki to musiałby być film?


Assal Adam Łassa
Zdecydowanie klimatyczny. Taki, w którym mógłbym uwolnić całą paletę harmonii i dźwięków.


Roberto Carlos
Drogi Adamie dotyczy Twoich inspiracji w tworzeniu tekstów, skąd czerpiesz pomysły? Czy piszesz także wiersze i zamierzasz je wydać?


Assal Adam Łassa
Teksty są dla mnie płynącym strumieniem myśli niczym nie skrępowanych. Takich, których nikt nie zatrzyma i nie okiełzna. Wchodzę na górę i krzyczę. Nie zastanawiam się czy są nieskromne. Mogą ranić i wzruszać. Mogą być zagmatwane i niepokorne. A to wszystko bierze się...no właśnie...kiedyś bardzo poważnie myślałem, że jestem mocno inspirowany przez Duchy. Teraz nie wiem tego na pewno.


Waldek Nawrot
Dawno temu w jednym z wywiadów powiedziałeś, że szanujesz zespół Collage, a płyta "Baśnie" przez wiele lat poruszała Ciebie swoją szczerością. Czy gdybyś powrócił do projektu pod nazwą Abraxas, brzmienie choć trochę, potencjalnie nawiązywałoby do klimatu twórczości Collage?


Assal Adam Łassa
Tak powiedziałem i nic się nie zmieniło. Gdyby Abraxas wrócił, to przypuszczam, że bazowałby na wypracowanym przez lata, swoim charakterystycznym brzmieniu. Collage opierał swoje brzmienie na bębnach Wojtka Szadkowskiego. Na jego charakterystycznych tonach i podziałach rytmicznych. Abraxas stylistycznie uciekał raczej do ciężkich i mrocznych brzmień, rzadko wychodziliśmy poza tą stylistykę. Myślę, że wprawni słuchacze rozpoznawali Abraxas po kilku dźwiękach i osobiście uważam, że wypracowanie własnego stylu to najtrudniejsza sztuka w całej tej zabawie.


Waldek Nawrot
Pewien znany muzyk w niedawnym wywiadzie (jeśli mnie zapytasz o kogo chodzi, powiem :) , pytany o współczesną muzykę, odpowiedział "Ludzie, którzy przysyłają swoje demo, nie mają nic do powiedzenia, chcą tylko sławy oferowanej przez media. Nie chodzi im o zawartość, tylko o opakowanie. Kamery, blask reflektorów." Jesteś podobnego zdania, czy widzisz ten temat trochę inaczej?


Assal Adam Łassa
Niekoniecznie. Jeśli oceniasz rzeczywistość według obecnych kryteriów, to trudno pogodzić się ze światem, który przeminął. Ja sam nie mogę uwierzyć jak wiele zmieniło się od czasów, kiedy Abraxas zaczynał swoją podróż w nieznane. Pełne sale spragnionych przeżyć ludzi. Muzyka była wszystkim, miłością, celem, nauką, przygodą i dorastaniem całego pokolenia. Mam wrażenie, że pomimo podziałów na punków, popersów, hipisów, rockersów itp. mówiliśmy jednym językiem. Za dużo nas łączyło. Dzisiejsze pokolenie bierze, nie daje. Czerpie garściami i nie przeprasza. To nam sie trochę nie podoba, bo mamy, delikatnie mówiąc, za ciasne umysły. Ale to wcale nie oznacza, że młodzi zdolni muzycy i artyści nie mają nic do przekazania. To kwestia wrażliwości i talentu, jakby nie patrzeć.


Waldek Nawrot
Adam, chciałbym Ciebie zapytać o ś.p. Tomka Beksińskiego, z którym łączyły was serdeczne relacje. Powiedziałeś kiedyś "Tomasz Beksiński był dla Abraxas jak podróżnik, który dociera do nieznanego lądu i odkrywa przed światem jego wyjątkowość. Nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu, że On nas odkrył medialnie, przez co nasza muzyka pojawiła się w eterze i sercach wielu ludzi. Dla mnie osobiście był kimś w rodzaju mentora, który pokazał i pomógł pokochać muzykę, o której istnieniu nie miałem pojęcia. Myślę, że nie popełnię nadużycia jeśli powiem, że gdyby nie On, to muzyka Abraxas byłaby inna, jeśli w ogóle by była." Pięknie powiedziane... Powiedz, w jakich okolicznościach zetknęły się Wasze drogi? Czy możesz opowiedzieć nam coś osobliwego, coś co było dla Ciebie szczególnym przeżyciem z waszej przyjaźni, co do dziś mile wspominasz?


Assal Adam Łassa
Tomek Beksiński już za życia stał się legendą. Trudno mówić o przyjaźni z kimś kto funkcjonuje w twoim umyśle jako swoisty guru i nauczyciel. Zdecydowanie określiłbym to mianem porozumienia duchowego. Czasami słowa bardziej przeszkadzają i nie są potrzebne żeby sobie coś przekazać. On potrafił otworzyć drzwi wcześniej zamknięte, na wielu płaszczyznach. Ta świadomość jest najpiękniejsza, kiedy czeka na Ciebie nieznany ląd do odkrycia. Tak było z kapelami, które Beksiński odkrywał dla ludzi. To było pełne zaufanie dla człowieka, który doskonale wie co robi.

Nasze drogi skrzyżował list kolegi, Rafała Zimnego. Kiedyś napisał do Beksińskiego, że jest w Bydgoszczy kapela, której warto posłuchać. Dołączył kasetę z naszymi nagraniami z tzw. Piwnicy z Gniezna. Kiedy w pełnej nieświadomości Rafał odczytał nam list od samego Tomka,to był kamień milowy dla zespołu. Padło tam wiele gorących i jak się okazało, proroczych słów dla Abraxas. To była sobota wieczór. Tego uczucia, kiedy usłyszałem w Trójce Tabulę Rasę nigdy nie zapomnę. To był wielki dar od Tomka Beksińskiego dla nas, raczej skromnych chłopaków, nie oczekujących zbyt wiele. Wspaniałe uczucie, że marzenia mogą się spełnić. Na marginesie dodam, że tylko On mógł się odważyć na emisję kasety marnej jakości, zespołu znikąd, w bardzo prestiżowej audycji Programu 3. Co tu dużo pisać, facet z wyjątkową charyzmą.


Paweł Świrek
Choć już trochę kwestii poruszyłem z tobą Adamie w zeszłym roku w Gniewkowie, postaram się spytać o rzeczy, które umknęły. Kiedyś na stronce tworzonej przez Grima były twe rękopisy. Był tam m.in. rękopis tekstu "Migdałowa". Tekst z rękopisu znacząco różni się od tego z solowej płyty. Czy pierwotna wersja została kiedykolwiek nagrana, np. na próbie czy jak?

Również pytania o takie utwory, jak "Oziris" czy "Thanathon" - do jednego z nich istniał nawet polskojęzyczny tekst, zaś wśród fanów krąży amatorskie nagranie z okresu 1989/90 (w trzyosobowym składzie, gdzie poza Tobą i Łukaszem Święchem na perkusji gra Jacek Bloch z Torunia). Skąd był pomysł na anglojęzyczne teksty w tymże okresie?


Assal Adam Łassa
Tekst "Migdałowej" faktycznie różnił się bardzo od wersji z Assala. W zasadzie pozostał tylko tytuł. Pierwotna wersja tego kawałka zachowała się na starej kasecie, ale jakość nagrania jest tak koszmarna, że nawet nie wracam do tej wersji.
Oziris i Thanathon, to owoce fascynacji zespołem Rush. Nie mogłem wówczas pojąć jak trzech facetów może zrobić taką orkiestrę. Prawdziwa jazda po gryfie. Oczywiście nasze numery I możliwości technicznie nie spełniały do końca naszych oczekiwań, ale uważam, że fragmenty były dość obiecujące. Tekst do Thanathona powstał również w wersji polskiej, ale nie doczekał się premiery. Pamiętam jak siedziałem na zajęciach z filozofii i pisałem tekst do tego utworu:).


Waldek Nawrot
Adam, wróćmy do czasu rozpadu Abraxas. Co było przyczyną, że postanowiłeś o rozbracie z Kolegami, z którymi tworzyliście jedną z najpiękniejszych kart polskiego art rocka?
Powiedziałeś kiedyś "Abraxas był ze mną od zawsze i cokolwiek mnie zmieniało to na pewno był Abraxas. Jednak muzyka ma tą piękną, nieśmiertelną cechę, że trwa tak długo dopóki jej ktoś słucha.

Czy znaczyłoby to, że pojawiła się w głębi duszy myśl, czy zwątpienie mówiące "prawdopodobnie Ludzie nas już nie słuchają, zatem rozchodzimy się"


Assal Adam Łassa
Pod koniec istnienia Abraxas, wdarło się wiele goryczy. Co gorsza takie nastroje w dużym stopniu wykreowali ludzie, których nie powinno być wówczas przy nas. Teraz zapewne nie dopuściłbym ich do zespołu. W końcu lata doświadczeń robią swoje. Ja sam się pogubiłem, ponieważ jestem człowiekiem dość impulsywnym. Wówczas nie kierujesz się rozsądkiem tylko emocjami. Potrafiłem, bez kontroli i opanowania wdać się w polemikę z ludźmi, którzy nam bardzo źle życzyli z czystej zawiści. W swojej naiwności, nie mogłem zrozumieć, że na świecie żyją ludzie dla których taka postawa ma jakiś sens. Prawdziwy obłęd. Na marginesie do tej pory tego nie rozumiem, ale moje życiowe doświadczenia i pewna dojrzałość akceptują myśl, że takie przypadki to chleb powszedni.
Dlatego teraz myślę, że każde pozytywne słowo wypowiedziane przez życzliwą osobę na temat naszej muzyki jest dla mnie pokarmem dla duszy. Może nie zawsze potrafię to odpowiednio wyrazić, ale bez tego i takich ludzi tworzenie muzyki na pewno nie miałoby sensu.


Waldek Nawrot
Wierzysz w przeznaczenie?


Assal Adam Łassa
Wierzę w nieśmiertelność mojego ducha. Wierzę, że jestem bytem, który trafił na ziemię, bo ma pracę do wykonania. Przeznaczenie jest dla mnie pewną określoną drogą lub ścieżką bardziej wykreowaną niż wyznaczoną wcześniej. To rodzaj możliwości, które mogą się “zadziać”. W zależności od tego w jak intensywnie wypełniam swoją karmę. Mój każdy uczynek i każda myśl wyzwalają atomy energii, które tworzą rodzaj pewnej kreacji, która może się wypełnić w sposób wyznaczony przez Absolut. W takim rozumieniu i na swój sposób otwiera to przede mną możliwość podejmowania decyzji, które staną się moim wyborem.


Waldek Nawrot
11 lat temu w jednym z wywiadów powiedziałeś "Gdyby Abraxas miał jeszcze raz wrócić to tylko w taki sposób, aby spełnił nasze oczekiwania. Jest jednak coś co się wydarzyło i może mieć bezpośredni wpływ na przyszłość Abraxas... ale za wcześnie bym o tym mówił." Czy możesz rozwinąć tę myśl?


Assal Adam Łassa
Tak, teraz mogę to powiedzieć. 11 lat temu spotkaliśmy się ze sobą i podjęliśmy decyzję o reaktywacji Abraxas. Nie wiem i nie rozumiem do teraz, że do tego nie doszło. Zadziałała zła energia;-).


Ania Fritz
Jesteś od niemal 30 lat na scenie muzycznej, tworzysz, nagrywasz, koncertujesz... Czy zapadł Ci szczególnie w pamięć jakiś koncert, festiwal? A może fan czy fanka?


Assal Adam Łassa
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dzięki Abraxas miałem okazję wiele przeżyć. Wspominam fantastyczne koncerty i ludzi dla których graliśmy. Oczywiście nie da się tego wszystkiego wymienić. Pamiętam jakiego szoku doznałem na koncercie we Francji, w Corbigny. W strugach rzęsistego deszczu, ludzie jak rozkołysane drzewa na wietrze, kołysali się w rytm naszej muzyki i śpiewali z nami po polsku. Takich rzeczy się nie zapomina. Poza koncertami najwspanialsze było to, że za każdym razem wokół nas tworzyła się, zaufana grupa przyjaciół/fanów, którzy w sposób bezinteresowny otaczali nas swoją opieką. Zawsze czuliśmy się jak w domu. Pomimo upływu lat, ja tych wszystkich ludzi pamiętam i jestem im wdzięczny za okazaną wówczas pomoc.


Adam A. Kutyła
Witam serdecznie zacnego muzycznego gościa i imiennika.Sporo jak widzę pytań padło o Abraxas a ja bardziej skupię się tutaj na Ananke. Drogi Adamie, Twoje teksty i wokal i Wasza razem z zespołem muzyka potrafią człowieka zahipnotyzować. Oderwać się od Waszej muzyki jest przyznaję rzeczą trudną do wykonania. Magia jaką prezentujecie na Waszej ostatniej płycie "Shangri-La" jest nie do opisania. Właśnie ten album jest taki mroczny, przepełniony tajemniczą muzyką która swoim nastrojem potrafi właśnie wprowadzić we wspomniany stan hipnozy.Ale jakże przyjemnej hipnozy. Niezależnie czy się słucha nastrojowej "Akashy" czy bardziej żywiołowego rozbudowanego "Asyżu" i pozostałych utworów czy to na usta cisną się słowa "mistycyzm" "nostalgia" czy wspomniana "tajemnica". Muzycznie jest to piękna art rockowa uczta. Czy planujecie pozostać w takich mrocznych klimatach?


Assal Adam Łassa
Ananke od zawsze walczy z pewną utopią. Wizją przekształcenia się w Abraxas. To piętno, które nie pozwoliło się oderwać od ziemi. Myślę, że jako Ananke udało nam się nagrać sporo dobrych rzeczy i to godna uwagi muzyka. To bardzo trudne kiedy walczysz z własnym cieniem, a słowa się krzyżują i nie pozwolają zapomnieć. Każdy kto upora się z tą myślą w swojej głowie, może zrozumieć i pokochać również Ananke. Trudno jednak mówić o zespole i planach, skoro ostatni raz zespół zagrał oficjalną próbę ponad rok temu. Przyczyn tego stanu rzeczy było oczywiście wiele. Nie mam żadnej recepty co trzeba zrobić, aby takie rzeczy się nie zdarzały. Przeznaczenie?


Waldek Nawrot
Adam, nasze miejsce odwołuje się do wartości muzycznych Piotra Kaczkowskiego, Dziennikarza wybitnego, który wychował wiele muzycznych pokoleń, Dziennikarza, którego wrażliwość muzyczna jest wielu tu zebranym bardzo bliska. Czy utożsamiasz się z jego odczuwaniem i przekazywaniem Ludziom muzyki?


Assal Adam Łassa
Myślę, że Piotr Kaczkowski wychował zastęp wspaniałych dziennikarzy, dając przykład jak można celebrować muzykę na antenie. Opowieści o muzykach, tekstach czy o zespole są często skarbnicą nieocenionej wiedzy, nie mniej fascynującej jak sama muzyka. To on pokazał, że na antenie radiowej możesz to wszystko zobaczyć. Jego uczeń, Tomek Beksiński opanował tą sztukę do perfekcji i przenosił ludzi do innych wymiarów dzięki plastycznym i hipnotyzującym opowieściom nie tylko o samej muzyce. Wchodził w głąb umysłu i najbardziej fascynujące zakamarki duszy.


Wojciech Lewandowski
Adam, o Abraxas padło już prawie każde pytanie, a zatem czas na coś z zupełnie innej beczki. Czy możemy liczyć na kolejną płytę Ananke? A jeśli tak to w jakiej perspektywie?


Assal Adam Łassa
Trzecia płyta Ananke, to jeden z tych tematów na który sam nie znam odpowiedzi. Wiem tylko tyle, że zespół od ponad roku nie zagrał żadnego koncertu czy próby. Trudno więc mówić o jakiejkolwiek działalności.


Wojciech Lewandowski
Klimat zamykającego album "Shangri-La" utworu "Lustra" budzi we mnie skojarzenia z kompozycją "Fading Lights" Genesis. Poza tym, że obie zamykają niezwykłe albumy, to łączy je jeszcze to nieuchwytne 'coś'. Często zdarza mi się słuchać tych utworów jeden po drugim. Czy muzyka zespołu Genesis miała wpływ na Twoją twórczość? Muzyka jakich zespołów odegrała szczególną rolę w Twoim artystycznym życiu?


Assal Adam Łassa
Oczywiście, że tak. Genesis z Gabrielem to porażenie prądem. Wyobraź sobie kalejdoskop, którym mocno potrząsasz. Za każdym razem szkło inaczej się układa i dostajesz inny, nie mniej fascynujący obraz niż chwilę wcześniej. Genesis i Gabriel, poza cudowną muzyką dali mi poczucie, że nie można się bać na scenie. Nie ma żadnych kompromisów. Jeśli chcesz zawładnąć ludźmi, którzy przyszli na twój koncert, musisz się otworzyć i znaleźć odwagę do zrobienia czegoś więcej niż tylko odhaczenia set-listy. Dodam, że moim absolutnym guru w tym temacie był i jest Peter Hammill.


Waldek Nawrot
Co myślisz o przeniesieniu Festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego z Gniewkowa do Torunia? Dobry ruch? Impreza zakorzeniona była przecież w Parku Wolności od blisko 10 lat.


Assal Adam Łassa
Mogę tylko napisać, że organizatorzy Festiwalu mają od zawsze moje pełne poparcie dla swoich działań i decyzji. Krzysiek JesterBaran, bracia Bożko, Jan YanoWłodarski czy oczywiście Adam Droździk, to osoby z którymi najczęściej miałem przyjemność rozmawiać o Festiwalu. Dla mnie to ludzie renesansu, prawdziwi pasjonaci, którzy chcą zrobić coś dla innych bezinteresownie. To osoby bez których nie odbyłby się żaden koncert. Jestem pewien, że jeśli podjęli tak ważną decyzję, to jest ona przemyślana. Myślę, że Gniewkowo stanie się pewnym mitem, a Toruń jako ośrodek studencki i miasto otwarte na nowe wyzwania podtrzyma prestiż festiwalu. Przeprowadzka może stać się impulsem do tworzenia nowych i inspirujących rozwiązań, a świeżej krwi nigdy za mało w świecie „proga”.


Adam A. Kutyła
Jesteś doświadczonym wokalistą, muzykiem, tekściarzem, ponad ćwierćwiecze w progresywnym świecie, jak obecnie możesz ocenić kondycję polskiego rocka progresywnego, czy ma się Twoim zdaniem dobrze? Pytam ogólnie


Assal Adam Łassa
Na pewno jest inaczej, ale nie potrafię powiedzieć czy lepiej. Osobiście brakuje mi tej estymy i otoczki, która przenosiła muzykę w inne wymiary. Wszędobylski produkt i machina sprzedaży zabiła ten romantyczny nastrój. Również w progresie. Oczywiście, na horyzoncie pojawiają się wspaniałe, młode polskie zespoły grające różne odmiany proga. Ja nie powinienem oceniać, ponieważ szukam w muzyce zaskoczenia, które obezwładnia ciało i duszę. Jeśli kapela potrafi wzbić się ponad myślenie o sprzedaży, to ja to zazwyczaj słyszę i na pewno docenię.


Adam A. Kutyła
Twoje teksty pełne mistycznych obrazów,odniesień do wnętrza duszy człowieka, także osobistych uczuć robią wrażenie.. jakże pozytywne.I mam takie pytanie, może też poniekąd związane z Twoją twórczością i piórem. Czy istnieje w Twoim życiu poeta czy pisarz który jest Ci szczególnie bliski?


Assal Adam Łassa
Myślę, że kluczem do zrozumienia jest przekonanie o nieśmiertelności energii i siły sprawczej, która nas otacza. Wówczas natchnieniem może stać się cokolwiek co zatrzyma moją uwagę na ułamek sekundy dłużej niż zwykle. Z jakiegoś powodu tak się dzieje, rodząc w mojej głowie wyjątkową ciekawość. To początek. Później dochodzi fascynacja i próba, opisania poruszonych zmysłów. Kiedy czytam książki, oglądam filmy czy słucham tajemniczych opowieści mogę wyobrazić sobie wycinek świata, do którego dostęp jest bardziej realny niż życie. Kiedy mogę nadać znaczenie i wykreować własną wizję dotykam na swój sposób Siły Sprawczej. Nie ma nic bardziej inspirującego.
Przez długie lata pochłaniałem wszystko co napisał Herman Hesse. Mogę śmiało powiedzieć, że byłem i chyba nadal jestem, jego wyznawcą. Po prostu on znalazł tą furtkę do mojego zrozumienia świata. W czasach licealnych, choć to dość dziwaczne, zaczytywałem się poezją, szczególnie romantyczną. Mickiewicz w jakiś sposób uwalniał mój umysł, przenosił mnie w czasie, podobnie Goethe. Pociągał mnie mrok Przerwy–Tetmajera czy Witkacego.


Waldek Nawrot
Interesuje mnie, skąd czerpałeś inspiracje do napisania utworu "Schizofrenicus" i "Moje Mantry", przecudownego pejzażu instrumentalnego?


Assal Adam Łassa
Schizofrenicus to facet, który siedzi w środku mojej głowy. Idę przez ulicę i przykrywam białe plamy, cofam się tysiąc razy żeby sprawdzić zamknięte drzwi i liczę do trzech gdy omijam każde drzewo na mojej drodze...to ja... i miliony takich samych „schizoli” jak ja:-) Mantruję od zawsze, bo bez tego nie możesz wznieść się na wyższy poziom...w tych kilku słowach tekstu zawarte jest moje życiowe credo.


Waldek Nawrot
Przyjmijmy, że podejmujesz decyzję o reaktywacji Abraxas. W jakim składzie personalnym widziałbyś ten projekt?


Assal Adam Łassa
Ja jestem tylko częścią tej całości. Jestem tylko impulsem do stworzenia tego co może jeszcze powstać. Nadal w to wierzę.


Waldek Nawrot
To w jakim składzie widziałbyś ten projekt? Komu jest do niego w tej chwili najbliżej?


Assal Adam Łassa
Osobiście uważam, że gdyby Abraxas miał się reaktywować to w oparciu o skład zbudowany na osobach, które miały decydujący wpływ na jego historię i styl: Święch-Brzeziński-Łassa. Oczywiście ideałem byłby skład złożony z muzyków grających w Abraxas.


Waldek Nawrot
W Twojej twórczości poruszasz nieraz aspekt śmierci. Dlaczego?


Assal Adam Łassa
Bo śmierć jest końcem i początkiem. Nie ma nic ważniejszego w życiu człowieka niż przygotować się na tą jedną chwilę. Czasami myślę, że tylko po to żyjemy.


Waldek Nawrot
Adam, teksty w Twojej muzyce są niezwykle głębokie, czasem trudne interpretacyjnie. Twoje komunikowanie się z Odbiorcą jest specyficzne (w dobrym tego słowa znaczeniu), można powiedzieć nawet ...w pewnym sensie skomplikowane. Świat, w którym obecnie żyjemy, często charakteryzuje się płytkością komunikacyjną, chaosem; żyjemy dziś w czasach różnych komunikatorów i komunikacji krótkich treści sms. Świat pędzi, ludzkość pędzi. Powiedz czym dla Ciebie jest komunikacja z drugim Człowiekiem, komunikacja ze światem?


Assal Adam Łassa
Słowo ma magiczną moc! Wiem, bo czasami zamykam się w sobie, a wystarczy słowo. Rozmawiajmy ze sobą. Kiedy się przełamiesz i odważysz, żeby wyznać grzech, oczyszczasz umysł i idziesz do przodu.


Waldek Nawrot
Twoja największa życiowa przygoda to?


Assal Adam Łassa
Byłem szalonym człowiekiem i często żyłem na krawędzi. Teraz mam cudowną rodzinę i wiem, że muszę codziennie walczyć o nasze szczęście:-).


Ireneusz Kaczmarek
Czy pamiętasz, dlaczego na płycie Abraxas - Live in Memoriam nie znalazł się utwór "Oczyszczenie", który zagraliście na koncercie w Studio im. Agnieszki Osieckiej (ten koncert "leciał" na żywo w "3" choć nie do końca i nagrywałem sobie na kasetę i wiem, że "Oczyszczenie" zagraliście)?


Assal Adam Łassa
Na płycie nie zmieściły się wszystkie utwory, ale przyznam szczerze, że nie pamiętam dlaczego „Oczyszczenie” nie znalazło się na tej płycie. Ciekawostka jest taka, że przez cały czas chciałem ten kawałek nazwać „Katharsis”.


Ireneusz Kaczmarek
Wspomniałeś kiedyś, że podczas koncertu pamięci Tomka Beksińskiego czuło się w studio jakieś fluidy? Coś więcej na ten temat możesz powiedzieć, czy po prostu było to coś ulotnego ale odczuwalnego dla Ciebie (dla Was)?


Assal Adam Łassa
Tak. Dusze ludzi, które są nam bliskie są na swój sposób ciągle z nami. Kiedyś byłem w środku tego wszystkiego.


Ireneusz Kaczmarek
Album 99 Abraxas to jeden z najciekawszych concept albumów polskiego progrocka (obok Collage - Moonshine). Jakie jest Twoje zdanie na temat tzw. płyt koncepcyjnych?


Assal Adam Łassa
Absolutnie duża sztuka Musisz ogarnąć całość, a do tego trzeba naprawdę wielkiej wyobraźni. Kto tego nie posmakował, może nie zrozumieć. Ideałem jest album, którego nie możesz wyłączyć w trakcie słuchania bez poczucia winy;-).


Ireneusz Kaczmarek
Pytanie ogólne. Beatles czy Rolling Stones?Genesis czy Yes?Deep Purple czy Uriah Heep?Doors czy Cream? Itp., itd? Mówiąc krótko - fascynacje muzyczne (muzycy, zespoły, gatunki)?


Assal Adam Łassa
Przez całe swoje życie słuchałem i nadal słucham The Beatles. Znam ich wszystkie kawałki na pamięć. Ta sama półka co Bach i Chopin:-). Yes i Genesis, Doors...absolutna klasyka. Lektura obowiązkowa!


Ireneusz Kaczmarek
Kto był Twoim wzorem jeśli chodzi o "teatralny" śpiew z pierwszych lat?


Assal Adam Łassa
Zdecydowanie Gabriel i Fish, który naśladował Gabriela. Ale oni wszyscy fascynowali się Hammillem...ten facet robił z głosem cuda, a dźwięki zamieniał w diamenty.


Ireneusz Kaczmarek
Svann to Abraxas bez Adama Łassy. Ale to był piękny pomysł. Muzyka abraxasowa została (Szymon Brzeziński), teksty i wokal nieco inne (Anja Orthodox). Pytanie może nieco brutalne. Sam poszedłeś wtedy w odstawkę, czy reszta ekipy nie widziała Ciebie w tym projekcie? Bo chyba nie Anja, z którą współpracowaliście na 99 i na In Memoriam? I która miała i ma swojego Closterkellera (nota bene byłem na koncercie Closterkellera przed tygodniem).


Assal Adam Łassa
Swann to bardzo dobry projekt i do tej pory tak uważam. Kiedy Szymon wraz z chłopakami założyli Swanna, dawno już nie było Abraxas. Przecież rozstaliśmy się nie po to, żeby zakładać praktycznie ten sam zespół pod nową nazwą. To byłoby chyba trochę dziwne;-). A propos Swanna, uważam, że Szymon to fantastyczny muzyk i każdy jego pomysł ma coś w sobie.


Ireneusz Kaczmarek
W regionie kujawskim są mocne progrockowe tradycje. Od lat też odbywają się w tym regionie dwa ważne dla tej muzyki festiwale - Gniewkowo (czyli od tego roku Toruń) i Inorock. Czy organizatorzy zapraszali Ciebie na te festiwale? Ja nie pamiętam ale mimo bardzo dojrzałego wieku bywam tam dopiero od 4-5 lat.


Assal Adam Łassa
Tak. To wspaniali ludzie. Ich zaproszenia bardzo sobie cenię.


Ireneusz Kaczmarek
Jak postrzegasz drugą płytę Abraxas - "Centurie" pod względem brzmienia. Rafał Ratajczak określił ją mianem "plastikowej", twierdząc że czas Was gonił (chyba chodziło o dostęp do studia)? Zgadzasz się z oceną basisty Abraxas?


Assal Adam Łassa
Rafał jest perfekcjonistą. Ja patrzę na muzykę bardziej z perspektywy emocji. Jeśli sięgasz w nieskńczoność po tą samą płytę i uparcie jej pragniesz, to brzmienie schodzi na dalszy plan.


Roberto Carlos
Muzykę trzeba odbierać jako całość. Jeśli spełnia pewne kryteria : dobra kompozycja, głęboki tekst, piękne wykonanie, świetna realizacja, dobry sprzęt odsłuchowy a z niego cudowne brzmienie to wówczas jest eksplozja emocji.


Assal Adam Łassa
Absolutnie masz rację. Mówiąc o emocjach miałem na myśli wewnętrzny imperatyw i przekonanie, że słucham muzyki, która stroi z moim duchem. Produkcja jest podstawą stworzenia dzieła kompletnego. Idealna produkcja to taka gdzie wchodzisz całkowicie w materię i przekaz utworu słysząc doskonale wszystkie plany i dźwięki, szczególnie te ukryte:-).


Adam A. Kutyła
Tematy wyczerpane? A jednak nie. Było o klasyce rocka zza granicy, a ja zapytam Cię Adamie, o klasykę naszego rodzimego rocka progresywnego. Czy fascynowałeś/fascynujesz się naszymi rodzimymi zespołami takimi jak SBB, Klan, Exodus,Nurt, Cytrus, Ogród Wyobraźni, progresywne wyczyny Czesława Niemena (choćby Enigmatic, Czerwony Album itp), czy progresywnymi Skaldami (okres "Od Wschodu do Zachodu Słońca", "Krywań.. " itp.) wczesną Budką Suflera ("Cień Wielkiej Góry", "Przechodniem... ") a więc ogólnie klasyką naszego rocka progresywnego lat 70-tych i 80-tych.


Assal Adam Łassa
Kocham Klan. To absolutnie niedoceniona kapela. Słowo i dźwięk w najlepszym wydaniu. Znam ich wszystkie kawałki. Mój pełen szacunek. Zdecydowanie nr 1 z tej listy.


Roberto Carlos
Nie może zabraknąć nurtującego nie tylko moją skromną osobę pytania, które tworzy nostalgia: Czy istnieje cień szansy na wskrzeszenie Abraxas, albo choćby jeden wspólny wspomnieniowy koncert?


Assal Adam Łassa
Myślę, że tak. Nadal istnieje szansa na wskrzeszenie Abraxas. Zależy to od wielu czynników i determinacji nas samych. To jedna z tych zagadek do odkrycia.

Trzecie pytanie odnosi się do teraźniejszych dokonań. Czy jako Ananke planujecie pozostać w klimacie krótszych art-rockowych kompozycji, czy coś się w tej kwestii zmieni ? Nie ukrywam, iż liczę na ich rozbudowanie, wprowadzenie jakiegoś elementu zaskoczenia, większej dawki szaleństwa..."

Assal Adam Łassa
Zespół, tak jak odpowiedziałem wcześniej, zawiesił działalność. To chyba największy element zaskoczenia :-)


Bogusława Habielska
Jeśli muzyka jest wytworem bukietu wyobraźni duszy i w nią zapada to Człowiek,który ją tworzy i eksponuje jest ponadczasowy .Panie Adamie ...jak Pana wrażliwość muzyczna przekłada sie na codzienna egzystencje -pomaga czy niekiedy utrudnia życie?(pytanie z dozą humoru :) Pozdrawiam serdecznie.



Assal Adam Łassa
Muzyka jest dla mnie ważniejsza od wielu bardzo istotnych rzeczy w życiu...to nie żart:-). Zazwyczaj wchodzę w nią cały...bez kompromisu. Oczywiście mówię o muzyce, która mnie porusza:-)


Waldek Nawrot
Czas powoli kończyć. Chciałbym serdecznie podziękować Tobie Adam, za ciekawą i szczerą rozmowę. Mam nadzieję, że będziemy mogli niebawem gdzieś zobaczyć Ciebie na koncertach i posłuchać tego, co masz do przekazania :)
Serdecznie dziękuję Wszystkim za udział w rozmowie, za obecność i za dobrą energię, która dziś towarzyszyła nam tutaj :) Dobrej nocy, pozdrawiam.


Assal Adam Łassa
Moi Drodzy. To ja Wam bardzo DZIĘKUJĘ za poświęcony czas i intrygujące pytania, na które starałem się odpowiedzieć szczerze i wprost. Najważniejsze, że łączy nas miłość do muzyki i dopóki tak jest świat zawsze będzie wydawał się bogatszy i piękniejszy:-)
Dziękuję Kochani za spotkanie. To było bardzo miłe doświadczenie. Dziękuję Waldkowi za poświęcony czas i Wam wszystkim za życzliwość!

wywiad przeprowadzony 23.04.2016

opracowanie: Waldemar Nawrot
Komentarze