28.02.2020
RECENZJE
OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

CETI - Oczy Martwych Miast

KING! AUTOBIOGRAFIA - Staszczyk, Księżyk

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

BLIND EGO - Preaching To The Choir

SBB - Follow My Dream

BESIDES - Bystanders

GREEN DAY - Father of All Motherfuckers

SERIOUS BLACK - Suite 226

THY DISEASE - Transhumanism

SOSNOWSKI – The Hand Luggage Studio

HALFORD - Resurrection

YENISEI - The Last Cruise

ORGANIC NOISES - Organic Noises

ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - R » Radiohead - 2016 - A Moon Shaped Pool
Radiohead - 2016 - A Moon Shaped Pool

Rock Area
- Płyta Miesiąca / wybór redakcji -
(MAJ 2016)

Radiohead - A Moon Shaped Pool



Radiohead - A Moon Shaped Pool

1. "Burn the Witch" 3:40
2. "Daydreaming" 6:24
3. "Decks Dark" 4:41
4. "Desert Island Disk" 3:44
5. "Ful Stop" 6:07
6. "Glass Eyes" 2:52
7. "Identikit" 4:26
8. "The Numbers" 5:45
9. "Present Tense" 5:06
10. "Tinker Tailor Soldier Sailor Rich Man Poor Man Beggar Man Thief" 5:03
11. "True Love Waits" 4:43

Rok wydania: 2016
Wydawca: XL
http://www.radiohead.com/deadairspace




Zamiast „pompowania” balonika, ogłoszenie na dwa dni przed premierą. Zamiast zasypywania słuchaczy milionami informacji, wyczyszczenie „historii” na portalach społecznościowych. To się nazywa antymarketing, ale w wykonaniu Radiohead takie działania się sprawdzają – o płycie mówią wszyscy: od dziennikarzy, przez fanów, a na ludziach z zewnątrz kończąc. Muzyka z kolei broni się sama. Tak jak ponownie zaskoczyli wszystkich dookoła informacją znienacka, tak samo znów czarują kompozycjami („Daydreaming”, „Desert Island Disk”, „The Numbers” – wypadałoby wymienić wszystkie po kolei). Być może zrobili kroczek w tył (są „piosenki” w radioheadowym znaczeniu, jest mniej kombinowania oraz więcej piękna), ale i tak są kilometr przed konkurencją. „A Moon Shaped Pool” to ich najbardziej przekonujący album w XXI wieku.

Szymon Bijak




Czy "A Moon Shaped Pool" jest płytą wybitną? Odpowiedź brzmi: nie jest. Najnowszy album nie wskoczy w miejsce "Computer OK" ani też nie szokuje odwagą "Kid A'. Jednak Radiohead jak żaden inny zespół potrafi prostymi środkami stworzyć coś wyjątkowego. Od pierwszego utworu"Burn the Witch" kreują nastrój przyjemnej dla ucha melancholii. Muzyka brzmi znajomo, a jednak ma się ważenie, że przybywa z innego wymiaru. Wciąż potrafią nagrywać takie właśnie piosenki, dlatego Radiohead płytą "A Moon Shaped Pool" dowodzi, że są w ekstraklasie rockowej alternatywy.

Witold Żogała
Komentarze