19.06.2018
RECENZJE

• DELUSION SQUARED - Anthropocene
• STONE OF A BITCH - Stone Of A Bitch
• DEEP PURPLE - InFinite
• KING CRIMSON - In the Court of the Crimson King
• GOD’S OWN MEDICINE - Afar
• MUNICIPAL WASTE - Slime and Punishment
• THE TREE - Bright Side (EP)
• RYAN ROXIE - Imagine Your Reality
• LIFEPHOBIA - All My Life
• KAIPA - In the Wake of Evolution
• COURTNEY BARNETT - Tell Me How You Really Feel
• FOCUS - Moving Waves
• MARILYN MANSON - Antichrist Superstar
• FALL OUT BOY - MANIA
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• HOLLYWOOD VAMPIRES - Warszawa
• YES FEATURING, SBB - Warszawa
• EXODUS, HORRORSCOPE, MENTOR - Katowice
• CAMEL - Warszawa
• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa
• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - C » Ciryam - 2016 - Desires
Ciryam - 2016 - Desires

CIRYAM - Desires


CIRYAM - Desires

1. Alone
2. Deep
3. For You
4. Dream`s Factory
5. Red Rain
6. In The Cage
7. Between
8. Pine Code
9. Dices
10. Game
11. Puppet
12. Pine Code - radio edit
13. Red Rain - radio edit
14. For You - radio edit

Rok wydania: 2016
Wydawca: Inverse Records
http://ciryam.pl/




Blisko osiem lat przyszło czekać na następcę, wydanego w roku 2008, albumu „Człowiek Motyl”. Po tylu latach nie mogło obyć się bez zmian i tym sposobem „Desires” to pierwsze wydawnictwo zespołu zaśpiewane w całości po angielsku!

Na nowym krążku Ciryam porusza się po sprawdzonych obszarach muzycznego kalejdoskopu. Utwory są dość dynamiczne i melodyjne. Zespołowi nie można odmówić smykałki do układania nośnych melodii, jest więc dość przebojowo, ale w dobrym tego słowa znaczeniu (czyli na zaistnienie w ogólnopolskich stacjach radiowych, w najlepszym czasie antenowym, raczej nie ma szans). Nie spotkamy się z tu z monotonią. W „Alone” usłyszymy niemal metalowe perkusyjne kanonady, „In The Cage” to dla odmiany fajna próba poeksperymentowania z bliskowschodnimi motywami (pojawiają się tu też smyczki) a „Puppet” z konkretnym riffem zwraca na siebie uwagę teatralno/upiornym nastrojem. Pozostałe utwory to mariaż rocka, rocka progresywnego z elementów metalu.

Wypada to ciekawie i krążek może się podobać. Nie ma słodkości, nie ma lukru, nie ma wdzięczenia się do publiczności i potencjalnych słuchaczy. Ciryam to zespół o sporym doświadczeniu i kroczący, może i już dość wydeptaną ścieżką, ale robiący to z niezwykłą gracją!

8,5/10

Piotr Michalski
Komentarze