20.07.2018
RECENZJE

• TREMONTI - A Dying Machine
• DISTORTED HARMONY - A Way Out
• GHOST - Prequelle
• SYMPTOM IZERA - Come with me
• CRYSTAL PALACE - Scattered Shards
• IRON MAIDEN - Somewhere In Time
• IRON MAIDEN - Rock in Rio
• SUBTERFUGE - Reflections From the Past
• SUSPYRE - Suspyre
• YELLOW HORSE - Lost Trail
• Najlepszy album ICED EARTH / wybór redakcji : Something Wicked This Way Comes
• LEBOWSKI - Cinematic
• WHEN REASONS COLLAPSE - Omen of the Banshee
• AREK JAKUBIK - Szatan na Kabatach
• ICED EARTH - Burnt Offerings
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• ICED EARTH, HORRORSCOPE, CHAINSAW - Kraków
• RIVERSIDE, MECHANISM, AMAROK - PROGROCK EVENING - Konin
• GUNS N' ROSES, VOLBEAT - Chorzów
• MARILYN MANSON - Warszawa
• HOLLYWOOD VAMPIRES - Warszawa
• YES FEATURING, SBB - Warszawa
• EXODUS, HORRORSCOPE, MENTOR - Katowice
• CAMEL - Warszawa
• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• SZKLANE OCZY
• LORDI - Ox
• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles

POLECAMY

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - V » VITALY, TOMMY - 2017 - Indivisible
VITALY, TOMMY - 2017 - Indivisible

TOMMY VITALY - Indivisible


TOMMY VITALY align=

1. Indivisible
2. The Lodge
3. Duel
4. Macabradanza
5. Forever Lost (acoustic)
6. Wings of Doom
7. Coraline
8. La Bestia
9. Sinner
10. Joan of Arc


Rok wydania: 2017
Wydawca: SG Records
http://www.tommyvitaly.com




Nie znam gościa, muszę się do tego przyznać – to fakt i nie ma z czym polemizować. Gdy do redakcji przyszła płyta „Indivisible”, w pierwszym momencie pojawiła się myśl – „pewnie jakiś wymiatacz a w rozbudowanych, instrumentalnych kompozycjach forma będzie przerastać treść”.

Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że na płycie Tommy Vitaly’a są tylko dwa utwory instrumentalne (skąd inąd udane „Duel” z nawiązaniami do klasyki oraz „La Bestia”, którego początku nie powstydziłby się sam mistrz Gilmour – pachnie „flojdami” na kilometr) a pozostałe osiem to melodyjny heavy/power metal przywodzący na myśl zespołu pokroju At Vance czy Labyrinth. Uwagę zwracają też zaproszeni goście. Pojawiają się między innymi Apollo Papathanasio ze Spiritual Beggars, Roberto Tiranti z Labyrinth czy wszędobylski Fabio Lione.

Kolejne utwory mogą się podobać. Są dynamiczne, wielu wokalistów nadaje muzyce pewnej różnorodności a umiejętności techniczne Tommy’ego, który odpowiada za gitary i instrumenty klawiszowe wzbudzają szacunek. Najistotniejszy jest jednak fakt, ze muzyk potrafił zbalansować warstwę instrumentalną z wokalną i słuchanie „Indivisible” nie przynosi ze sobą uczucia przesytu, natłoku dźwięków, popisów kolejnego gitarowego herosa…

Skłamałbym gdybym napisał, ze to moje odkrycie ostatnich lat. Każdorazowo jednak gdy wkładam do odtwarzacza płytę nieznanego mi wykonawcy, a po pierwszych dźwiękach muzyka zaczyna „wchodzić” to uświadamiam sobie ile dobrej muzyki jest jeszcze do odkrycia!

8/10

Piotr Michalski
Komentarze