23.09.2017
RECENZJE

• METUS - Black Butterflies
• AVE - Ave
• PRISTINE - Ninja
• MORDOR - Nothing...
• THALAMUS - Hiding From Dylight
• KORPIKLAANI - Live At The Masters of Rock
• MILLENIUM - The Cinema Show
• MOONSPELL - Extinct
• AYDEN - Identity
• THE PRISONER - Life of the Mind
• 1000DEAD - Thousanddead
• NERVECELL - Past, Present... Torture
• KARIBOW - From Here To The Impossible
• ART OF ILLUSION - Round Square of the Triangle
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• SUNRISE - Ostrów Wielkopolski
• ULI JON ROTH, THE HEAVY CRAWLS - Katowice.
• INO ROCK - Inowrocław
• PROG IN PARK - Warszawa
• RIVERSIDE, LION SHEPHERD, SLTEOTW - Katowice
• BLAZE BAYLEY - Tychy
• VOTUM, ART OF ILLUSION - Chorzów
• THE NEAL MORSE BAND - Warszawa
• THE BREW - Piekary Śl.
• PROGROCKFEST 2017 - Legionowo
• SIENA ROOT, BRAIN CONNECT - Chorzów

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• INDYGO
• NOVVA - Łukasz Stalmach
• RHAPSODY OF FIRE - Alex Staropoli
• LoTH - Maciej Sołtys
• PROCOL HARUM - Gary Brooker
• SNAKEBITE
• BLAZE BAYLEY

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview
• GUNSEN - The Adventure Of The Devil's Note - Review

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - P » PSYCHANOIA - 2017 - Unreal Seas
PSYCHANOIA - 2017 - Unreal Seas

PSYCHANOIA - Unreal Seas


PSYCHANOIA - Unreal Seas

1. Melt Into Dawn
2. This Between
3. The Shadows in Me
4. Thin Roads to Nowhere
5. Find a Way
6. The Letter
7. My Hope
8. Last Words

Rok wydania: 2017
Wydawca: Requiem Productions
https://www.psychanoia.com/






Psychanoia pochodzi ze wschodniej Francji (Bourgogne). Zespół powstał w 2002 roku. „Unral Seas”, jest ich trzecim krążkiem. Wcześniej ukazały się: Nemesis (2008) i Psychanoia (2004).

Prog metal jaki tworzą, to z jednej strony soczysta, metalowa energia, podarta świetnym brzmieniem, z drugiej zaś strony, to prawdziwa kopalnia subtelniejszych klimatów i pięknych melodii. Ivan Jacquin śpiewa naturalną, ciekawą barwa głosu, a przy tym bardzo urozmaica swoje wokalizy (czasami brzmi jak Clive Nolan w Shadowlandzie, a czasami jak Daniel Gildenlöw w Pain Of Salvation). Soczyste, gitarowe solówki, świetnie współgrają tutaj z klawiszowymi dźwiękami, czasami przebierającymi „bansksowską” barwę. Muzyka zespołu chyba najbardziej skojarzyć się może z włoską, prog metalową formacją „Kinkcrow”. Jednym z bardziej motoryczny numerów to chyba „The Lette”, najbardziej przywodzi na myśl Amerykanów z Dream Theater. Kontrapunktem do tego numeru będą bez wątpienia „My Hope”, z pięknym fortepianowym wstępem. Ta kompozycja kojarzyć się może natomiast z Pain Of Salvation.

W muzyce prog- metalowej trudno silić się na oryginalność. Wyczuwalne wzorce są tutaj zacne, a wykonanie, jak i brzmienie również.

8,5/10

Marek Toma

Komentarze