24.05.2018
RECENZJE

• THE ALAN PARSONS PROJECT - I Robot
• MAX TOVSTYI - Mesmerize
• WOODLAND SPIRIT - Tribute to Anathema
• LORDI - Sexorcism
• MILLENIUM - Time Vehicle - the best of...
• UGANGA - Opressor
• DIMMU BORGIR - Eonian
• HALUCYNACJE - La Petite Blonde
• MIETALL WALUŚ - Dwie Dekady
• DESPITE EXILE - Relics
• MORDOR - Prayer to...
• THUNDERWAR - Wolfpack
• MASTER MEN - From the Moon
• MY PERFECT ALIEN - Face The World
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• ARENA - Warszawa
• JAZZ Q - Chorzów
• FISH - Chorzów
• BATUSHKA, OBSCURE SPHINX, ENTROPIA - Wrocław
• BELIEVE - Warszawa
• PROGROCK FEST - Legionowo
• PROGROCK FEST - Legionowo
• WISHBONE ASH - Katowice
• CLOSTERKELLER - Zabrze
• BELIEVE - Konin
• KRZYSZTOF PUMA PIASECKI / JÓZEF SKRZEK - Piekary Śl.
• WARSAW PROG DAYS - Warszawa
• ROTTING CHRIST, CARACH ANGREN, SVART CROWN - Katowice

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• BOREALIS - Matt Marinelli
• MENSKO - Piotr Juszczak, Marcin Moroz
• HEAT AFFECTED ZONE
• STANDARD B - Dawid Kubicki, Michał Mędak
• ELVENKING - Damna
• FACTOR 8
• NOCTURNAL RITES - Nils Eriksson

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview
• SERIOUS BLACK - Dominik Sebastian - Interview

more articles


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - R » ROTTING CHRIST - 2017 - Rituals
ROTTING CHRIST - 2017 - Rituals

ROTTING CHRIST - Rituals


ROTTING CHRIST - Rituals

1. In Nomine Dei Nostri
2. זה נגמר (Ze Nigmar)
3. Ἐλθὲ κύριε (Elthe Kyrie)
4. Les Litanies de Satan (Les Fleurs du Mal)
5. Ἄπαγε Σατανά (Apage Satana)
6. Του θάνατου (Tou Thanatou) (Nikos Xylouris cover)
7. For a Voice like Thunder
8. Konx om Pax
9. देवदेवं (Devadevam)
10. The Four Horsemen (Aphrodite’s Child cover)

Rok wydania: 2016
Wydawca: Season of Mist
https://www.rotting-christ.com





Pamiętam ten dzień jak dziś… 12.10.1996 roku w katowickim Mega Clubie miał miejsce koncert, który na zawsze pozostał w mej pamięci. Poczynając od tego, że nie wszyscy posiadacze biletów dostali się do klubu a skończywszy na składzie, który wtedy zagrał było to wydarzenie niezapomniane! Rozkręcający się wówczas Sirrah, Moonspell po „Irreligious”, Samael po „Passage” i Rotting Christ po „Triarchy of the Lost Lovers”… czy dla nastolatka coraz „łakomiej” sięgającego po metal mogło być coś smakowitszego?

„Triarchy of the Lost Lovers” zawładnęło wówczas mną bezgranicznie i nie mogłem/chciałem się od tych dźwięków opędzić. Kolejne krążki: „Dead Poem” oraz „Sleep of the Angels” były już bardziej „komercyjnym” wcieleniem zespołu, następnie ukazały się całkiem udane „Khronos” oraz „Genesis” a jednak okazało się. że moje zainteresowanie twórczością zespołu osłabło a nasze drogi rozeszły się na wiele lat…

…nie pamiętam co skłoniło mnie do sięgnięcia po „Rituals”, nie mniej gdy odpaliłem płytę powróciły wspomnienia! To już nie był ten sam Rotting Christ co ponad dekadę temu. Na „Rituals” pojawia się cała masa smaczków i folkowych wstawek, a muzyka Greków nabrała swego rodzaju teatralności. „Rituals” to dziesięć hymnów, utworów, które swoją konstrukcją bardziej przypominają modlitwy i tytułowe rytuały niż klasyczne metalowe kompozycje. Poza growalmi mamy tu bitewne okrzyki, szalone wrzaski [maksymalnie odjechany „λθὲ κύριε (Elthe Kyrie)”] czy szepty. Królują średnie tempa i choć pojawiają się charakterystyczne dla zespołu galopady to na ”Rituals” dominuje mroczny, gęsty i czarny jak smoła klimat. Muzyka jest niezwykle podniosła i patetyczna a przy okazji pojawia się swego rodzaju transowość i hipnotyzująca rytmika.

Wiele osób uważa, ze w dyskografii zespołu liczą się wyłącznie dwa pierwsze, kultowe wydawnictwa („Thy Mighty Contract” i „Non Serviam”) a ja przewrotnie powiem, że to właśnie teraz Rotting Christ ma najwięcej do powiedzenia i realizuje się nagrywając tak odjechane płyty jak „Rituals”!

8,5/10

Piotr Michalski
Komentarze