12.07.2020
RECENZJE
DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » Kaipa - 2007 - Angling Feelings
Kaipa - 2007 - Angling Feelings


1. Angling Feelings
2. The Glorious Silence Within
3. The Fleeting Existence Of Time
4. Pulsation
5. Liquid Holes In The Sky
6. Solitary Pathway
7. Broken Chords
8. Path Of Humbleness
9. Where's The Captain?
10. This Ship Of Life

Rok wydania: 2007
Wydawca: InsideOut SPV




Jak na zespół, który nagrywał płyty już w latach siedemdziesiątych album brzmi niezwykle świeżo, Mogę zaryzykować stwierdzenie, że jest w nim entuzjazm charakterystyczny dla debiutantów. Nowy album Kaipa powinien zadowolić każdego, kto poza muzycznymi wywijasami lubi posłuchać przyjemnych melodii. Słuchając „Angling Feelings” co chwilę obok mocno zagmatwanych motywów otrzymujemy świetne melodie, czasami nieraz zahaczające aż o stylistykę pop. Jednak gdy tylko muzycy zaczynają swoiste improwizacje, robi się bardzo....zagmatwanie....i rozgryzienie tej całego misternie utkanej całości wymaga skupienia i kilkukrotnego przesłuchania. Ciekawe solówki, świetna praca basu i kilku wokalistów z wyróżniającą się wokalistką Albeną Gibson tworzą album ze wszech miar udany.

„Angling Feelings” nie jest arcydziełem światowej muzyki progresywnej, na pewno jest jednak jednym z ciekawszych albumów, które ukazały się w tym roku. Entuzjazm, pozytywna energia bijąca od tej muzyki, genialne partie fletu oraz świetny warsztat muzyków powodują, że słucham tego albumu z czystą przyjemnością, choć muszę przyznać, że pierwsze kilka dźwięków tego albumu niemal mnie od niego odrzuciło....zespół bardzo zaryzykował. Na szczęście potem jest już zdecydowanie lepiej.

Na sam koniec takie spostrzeżenie....osoba, która przygotowała dla „Angling Feelings” okładkę, nie chcę nikogo obrażać, ale chyba trochę przesadziła....widzieliście obraz zdobiący DVD naszego rodzimego Satellite? Jeżeli tak, to wiecie co mam na myśli....

7/10

Piotr ”PM” Michalski

Komentarze