04.12.2020

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - R » RODERYK - 2018 - Celtia. Utwory wybrane
RODERYK - 2018 - Celtia. Utwory wybrane

RODERYK - Celtia. Utwory wybrane


RODERYK - Celtia. Utwory wybrane

1. Kerry Polka-Celtia
2. Mistrz Łuku
3. Alcedo Truvera
4. Komnaty króla Aleksandra
5. W karczmie krasnoluda Zentara
6. Amaranda
7. Hypatia

Rok wydania: 2018
Wydawca: Music and More Records





Roderyk to muzyczny projekt Mariusza Rodziewicza. Jako monodramista i bard, zaczął występować na festiwalach rekonstrukcji historycznych w całej Polsce. Historia jego projektu zaczęła się w 2003 roku, w ruinach międzyrzeckiego zamku. To tam powstawały pierwsze kompozycje, w otoczce walk rycerskich, pękających kufli i zgrzycie toporów. W 2008 roku we Wrocławiu powstał duet Roderyk, w składzie którego znaleźli się: Mariusz Rodziewicz i Maciej Klim. W roku 2010, Roderyk stał się kwartetem i zaczął pracować nad pierwszymi nagraniami studyjnymi. Nowe kompozycje ujrzały światło dzienne na EP-ce "Alcedo Truvera", z 2015 r. Trafiły również na ten album. „Celtia Utwory Wybrane", jest więc zbiorem siedmiu nagrań, będących zwieńczeniem dziesięcioletniej twórczości, przeróżnych zawirowań i doświadczeń zespołu.

Już sama okładka świetnie wprowadza nas w klimat tych kompozycji: surowy, piękny celtycki krajobraz, a na drugiej stronie charakterystyczne, irlandzkie klify. Delikatne dzwoneczki świetnie wprowadzają w klimat „Kerry Polka-Celtia”, podszyta bogactwo celtyckich barw, które kreują flety i dudy. „Mistrz Łuku”, ma natomiast bardziej rycerski, średniowieczny klimat. Tutaj dominują flety i skrzypce. „Alcedo Truvera”, to delikatna i przestrzenna ballada, z gitarami akustycznymi i dźwiękiem fletu. Jako fan muzyki progresywnej, mam tutaj lekkie skojarzenie klimatem camelowego „Harbour Of Tears”. „Komnaty króla Aleksandra” znowu, pełne są wzniosłego, rycerskiego, bard-owego klimatu. Odgłos burzy rozpoczynający kompozycję „W karczmie krasnoluda Zentara”, sugeruje aby schronić się w ciasnych murach starej karczmy i w rytmie skocznej muzyki, uraczyć się łykiem pitnego miodu, bądź beczkowego piwa. „Amaranda”, to jedyna kompozycja z wokalnymi motywami. Jej ozdobą, są bez wątpienia piękne partie skrzypiec. Płytę wieńczy „Hypatia”, naszpikowana dźwiękiem przeróżnych akustycznych instrumentów. Myślę, że utwór sprawdziłby się jako ścieżka dźwiękowa do filmu o Wiedźminie, nie mniej niż ta, napisana przez Grzegorza Ciechowskiego do serialu, w reżyserii Marka Brodzkiego, z tytułową rolą Michała Żebrowskiego.

Kto lubi folk podszyty celtycka aurą, z bogactwem akustycznych brzmień, dźwiękiem przeróżnych instrumentów perkusyjnych i dętych, w słuchaniu tej płyty znajdzie nie mniej przyjemności, niż w obcowaniu z pięknem celtyckiej przyrody.

Marek Toma