21.02.2020
RECENZJE
BLIND EGO - Preaching To The Choir

SBB - Follow My Dream

BESIDES - Bystanders

GREEN DAY - Father of All Motherfuckers

SERIOUS BLACK - Suite 226

THY DISEASE - Transhumanism

SOSNOWSKI – The Hand Luggage Studio

HALFORD - Resurrection

YENISEI - The Last Cruise

ORGANIC NOISES - Organic Noises

ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory

THE RYSZARD KRAMARSKI PROJECT - Mr. Scrooge

SCYLLA - Apex + Beneath


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - J » JAKUBOWICZ, MARTYNA - 2018 - Zwykły Włóczęga
JAKUBOWICZ, MARTYNA - 2018 - Zwykły Włóczęga

MARTYNA JAKUBOWICZ - Zwykły włóczęga


MARTYNA JAKUBOWICZ - Zwykły włóczęga

1.Ballada o Chudzinie
2. Zwykły włóczęga
3. Nie mów nic, szkoda słów
4. Skąd tyle zmian
5. Ballada o Hollisie Brownie
6. Posłaniec zła
7. Polityczny świat
8. To nie dla mnie
9. Do Ramony
10. Handy Dandy – Śliczny Gładki
11. Kilka Słów na Koniec Opowieści
12. Piosenka dla Woody’ego

Rok wydania: 2018
Wydawca: Universal
www.martynajakubowicz.pl





Literacki Nobel dla Boba Dylana wywołał na polskim rynku urodzaj wydawnictw z interpretacjami jego utworów, miętę do twórczości wybitnego barda poczuł nawet Krzysztof Krawczyk... Co prawda trudno podejrzewać Martynę Jakubowicz o koniunkturalną zagrywkę (która Dylana śpiewała już w swoich licealnych czasach), ale fakt pozostaje faktem, że to już jej druga płytowe podejście do muzyki Roberta Allena Zimmermana oraz trzeci album z cudzymi utworami w ostatnich latach (artystka zrealizował również krążek z coverami Joni Mitchell), co może dawać do myślenia...

Inna sprawa, że Martyna Jakubowicz muzykę Boba Dylana ma w swoim DNA, co przekłada się na jakość jej interpretacji. „Zwykły włóczęga” brzmi jakby był autorskim dziełem wokalistki i gitarzystki! Po raz kolejny na wysokości zadania stanął również Andrzej Jakubowicz – odpowiedzialny za przekłady tekstów.

Liderka oraz towarzyszący jej zespół (wśród muzyków dwójka weteranów znana z Budki Suflera – Mieczysław Jurecki oraz Tomasz Zeliszewski) nie zamierzali zbytnio gmerać w utworach Mistrza, ani też porywać się na jakieś awangardowe interpretacje. Postawili na oszczędne, kameralne, nieraz wręcz ascetyczne aranżacje, co wyszło płycie na dobre.

Aż 8 spośród 11 kompozycji na płycie pochodzi z lat sześćdziesiątych, bodaj najlepszego pod względem artystycznym okresu w bogatej karierze Dylana. Są więc typowo folkowe, akustyczne ballady, jak i zdecydowanie rockowe utwory. Co ciekawe: sporo tutaj ciekawostek, mniej znanych piosenek Mistrza, co stanowi kontrast z albumem „Tylko Dylan” sprzed ponad dekady.

Trafnie dobrano także kompozycje z późniejszego dorobku barda. Wrażenie robi zwłaszcza „Polityczny świat” z tekstem, który jest chyba bardziej aktualny obecnie niż przed niemal trzydziestu laty, kiedy znalazł się na znakomitym albumie „Oh Mercy”. „Zrobili polityczny świat/Z litości został cień/Mądrość nam już zamknęli na klucz/A w bankach mieszka śmierć (…) Zrobili polityczny świat/Przez lupę śledzą nas/Pojedź tu, albo tam/I powieś się sam.”

Mądra, piękna płyta na czasie. Warta poznania...

8/10

Robert Dłucik
Komentarze