24.02.2020
RECENZJE
OZZY OSBOURNE - Ordinary Man


BLIND EGO - Preaching To The Choir

SBB - Follow My Dream

BESIDES - Bystanders

GREEN DAY - Father of All Motherfuckers

SERIOUS BLACK - Suite 226

THY DISEASE - Transhumanism

SOSNOWSKI – The Hand Luggage Studio

HALFORD - Resurrection

YENISEI - The Last Cruise

ORGANIC NOISES - Organic Noises

ATERRA - Utopia

ANNIHILATOR - Ballistic, Sadistic

BLIND GUARDIAN TWILIGHT ORCHESTRA - Legacy Of The Dark Lands

CAREN COLTRANE CRUSADE - Potwór

NO SEASON - Highwires

MULK - I

APOCALYPTICA - Cell-0

MANIFEST - ...and For This We Should Be Damned?

HATEFUL FIVE - Winny

GOLDEN EARRING – Live

SLIPKNOT - We Are Not Your Kind

THE BROKEN BRIDGES - Endless Road

SLIPKNOT - .5: The Gray Chapter

BABYMETAL - Metal Galaxy

CRAYON PHASE - Two Hundred Pages

CROBOT - Motherbrain

TWILIGHT FORCE - Dawn Of The Dragonstar

ŁUKASZ DRAPAŁA & CHEVY - Potwory


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - R » RIVERSIDE - 2018 - Wasteland
RIVERSIDE - 2018 - Wasteland

RIVERSIDE - Wasteland


RIVERSIDE - Wasteland

1. The Day After
2. Acid Rain
3. Vale Of Tears
4. Guardian Angel
5. Lament
6. The Struggle For Survival
7. River Down Below
8. Wasteland
9. The Night Before


Rok wydania: 2018
Wydawca: Mystic Production
https://www.facebook.com/Riversidepl/




Już pierwszy utwór, jakim zespół pochwalił się w eterze, rokował muzyczną ucztę. Potem były kolejne dwa, które jeszcze bardziej podsyciły apetyty na całość. Oczywiście zawsze jest ta obawa, że zespół chwali się tym co najlepsze, a reszta, to wypełniacze, podobnie jak w zwiastunach filmów - rokują świetne widowisko, a idąc do kina, okazuje się, że nie jest tak do końca. Jednak nie w przypadku Riverside! Ich, muzyczna, apokaliptyczna wizja wciąga niczym wyborne kino sf, trzymając w napięciu od początku do końca! Wiele scen z tego "filmu" wgryza się w pamięć od razu, ale mnóstwo smaczków wychwycić można przy kolejnym, kolejnym i kolejnym "oglądnięciu", a każde następne, sprawia ogromną przyjemność, więc chce się "oglądać" jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze raz...

Marek Toma




Doskonały album ... Przepiękny, poetycki, wielowymiarowy... I zdecydowanie bardziej gitarowy, niż początkowo można było się spodziewać. Ten zespół nie nagrał jeszcze przeciętnej płyty. "Wasteland" należy do tych z najwyższej półki...

Robert Dłucik




Kolejny album po "Love, Fear and the Time Machine" był wielką zagadką z wiadomych, tragicznych przyczyn. Riverside jako zespół przetrwał trudną próbę i przedstawił światu na "Wasteland" muzykę, która powiększa grono najlepszych wydawnictw grupy.

Witold Żogała
Komentarze