25.03.2019
RECENZJE

• IRON SAVIOR - Kill Or Get Killed
• AVANTASIA - Moonglow
• BLOODBOUND - Rise of the Dragon Empire
• RPWL - Tales From Outer Space
• OZZY OSBOURNE - No More Tears
• THE CLAYPOOL LENNON DELIRIUM - South Of Reality
• CYTADELA - Do źródeł mroku
• NEWBREED - Law
• ROTTING CHRIST - The Heretics
• KING APATHY - Wounds
• CHRIS CORNELL - Chris Cornell
• HURROCKAINE - Memo (EP)
• BRODKA - MTV Unplugged
• V/A - Stay Tuned
• WOLF - Devil Seed
• OUTRE - Hollow Earth
• ANCST - Abolitionist
• LIST OTWARTY - Hologramy
• POKERFACE - Game On
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• SIENA ROOT, HIGHWAY - Piekary Śląskie
• OVERKILL, DESTRUCTION, FLOTSAM & JETSAM, CHRONOSPHERE - Wrocław
• HAKEN, VOLA, BENET KNEE - Kraków
• KLASZ OV THE SEJTANS XIV - Warszawa
• PAUL MCCARTNEY - Kraków
• COLIN BASS, AMAROK, WALFAD - Piekary Śl.
• SLAYER, LAMB OF GOD, ANTHRAX, OBITUARY - Łódź
• POWERWOLF, AMARANTHE, KISSIN’ DYNAMITE - Warszawa
• HAMMERFALL, ARMORED DAWN - Wrocław
• TARJA, STRATOVARIUS, SERPENTYNE - Kraków
• THREE DAYS GRACE - Wrocław
• ILUZJE - II ŻORSKI FESTIWAL MUZYKI ART-ROCKOWEJ - Żory
• XIII STOLETI - Zabrze
• THE PINEAPPLE THIEF, LIZZARD - Warszawa
• ALBION - Kraków

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• NOCTI
• RHAPSODY OF FIRE - Alex Staropoli
• HEAD VISION
• FLOTSAM & JETSAM - Michael Spencer
• ALEX SKOLNICK
• MARTY FRIEDMAN
• DROWN MY DAY - Maciej Korczak
• HEART ATTACK

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview
• EDEN'S CURSE - Paul Logue - Interview

more articles

POLECAMY

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - M » MOTLEY CRUE - 1994 - Motley Crue
MOTLEY CRUE - 1994 - Motley Crue

MOTLEY CRUE - Motley Crue




1.Power To The Music
2.Uncle Jack
3.Hooligan's Holiday
4.Misunderstood
5.Loveshine
6.Poison Apples
7.Hammered
8.Til Death Do Us Part
9.Welcome To The Numb
10.Smoke The Sky
11.Droppin Like Flies
12.Driftaway

Rok wydania: 1994
Wydawca: Elektra
https://www.motley.com/





W tym roku mija 25 lat od premiery tego albumu. Pewnie jubileusz przemknie niezauważony, bo przecież płyta nie sprzedała się w oszałamiających ilościach egzemplarzy (niestety), a i projekt „John Corabi w Motley Crue” okazał się efemerydą (niestety razy dwa...). Tym bardziej warto poświęcić kilka akapitów tej płycie, bo z pewnością zasługuje ona na uznanie.

Motley Crue padł na tym wydawnictwie ofiarą dwóch rzeczy: wypracowanego wcześniej wesołkowato – imprezowo – glamowego stylu, który przyniósł grupie sławę i kasę oraz syndromu sławnego zespołu, który rozstał się z charakterystycznym frontmanem.

John Corabi w chwili dołączenia do Motley Crue nie był kompletnym „no name”, ale też nie miał takiego dorobku jak przykładowo Sammy Hagar przed angażem do Van Halen. Tamtym się udało po zmianie frontmana, Motley (komercyjnie) niestety poszło średnio. Za to artystycznie – zupełnie inna bajka...

Rok 1994 to czas po grunge'owej eksplozji, panowie Mars, Sixx i Lee postanowili odnaleźć się w nowej, rockowej rzeczywistości. W efekcie – razem z nowym wokalistą i gitarzystą – przygotowali najcięższy materiał w karierze. Od razu trzeba dodać: materiał znakomity. Z takimi perełkami jak „Hooligan's Holiday”, czy „Misunderstood”. Rasowe, rockowe killery! Nie jedyne na tym krążku... Co z tego jednak skoro fani MC oczekiwali kolejnych „Girls, Girls, Girls”...

Corabi wokalnie spisał się na medal, twórczo również... Szkoda, że jego przygoda z Motley Crue trwała tak krótko. Razem mogli zdziałać naprawdę sporo. No ale... Business is business, cyferki i wskaźniki muszą się zgadzać. Chociaż akurat w przypadku MC ugoda i powrót Neila za mikrofon nie okazał się zbawienny dla grupy, gdyż nagrana z nim płyta „Generation Swine” nie powtórzyła wyników sprzedaży albumów z lat osiemdziesiątych.

A „Motley Crue” z Johnem Corabi (który obecnie świetnie radzi sobie w showbusinessie jako członek supergrupy The Dead Daisies) warto poznać lub odkryć na nowo. Zasługuje na to!

9/10

Robert Dłucik
Komentarze