24.06.2019
RECENZJE

• MOB RULES - Hollowed Be Thy Name
• HOLLYWOOD VAMPIRES - Rise
• SUNDARA KARMA - Ulfilas’ Alphabet
• IVY - Chwile
• ECLIPSE - Archetypal Grief
• SYMPHONY OF SYMBOLS - Historiocriticism
• KAT - Without Looking Back
• XIII STOLETĺ - Frankenstein
• CRYPT SERMON - Out of the Garden
• DUFF McKAGAN - Tenderness
• LION SHEPHERD - III
• COMA - Sen o 7 Szklankach
• KISS - Destroyer
• NIGHTWISH - Wishmaster
• OMEGA - 10000 Lepes
RELACJE Z KONCERTÓW
relacja

• MUSE - Kraków
• RIVERSIDE - Chorzów
• KISS - Kraków
• KISS - Kraków
• SLAYER, BEHEMOTH - Gliwice
• ARCH ENEMY, DEATH ANGEL - Wrocław
• CRADLE OF FILTH, ACOD - Warszawa
• GALLILEOUS, DEVIL IN THE NAME - Piekary Śląskie
• LENNY KRAVITZ - Łódź
• DUSTIN ARBUCKLE - Chorzów

więcej relacji

WYWIADY
wywiad

• DREADNOUGHT
• ÖDERBEAST- Maciek Zalasiński
• RPWL
• BLACK RIVER - Piotr Wtulich
• THE BLACK WATER PANIC PROJECT
• MARTY FRIEDMAN
• POKERFACE - Xen Ritter
• KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI - Jacek Hiro

więcej wywiadów

ARTICLES IN ENGLISH

• POKERFACE - Xen Ritter - Interview
• ALEX SKOLNICK - Interview
• MARTY FRIEDMAN - Interview
• KAIPA - Hans Ludin - Interview
• NIGHTMARE - Matt Asselberghs - Interview
• IRON MASK - Dushan Petrossi - Interview

more articles

POLECAMY

Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » KAYANIS - 2018 - Mundane
KAYANIS - 2018 - Mundane

KAYANIS - Mundane


KAYANIS - Mundane

1. Mundane
2. Healing Lie
3. Luminous
4. Chapter Two
5. Ghostwriter
6. March On Shiny Soldiers
7. Fine
8. Halfway a Sentence
9. Tide

Rok wydania: 2018
Wydawca: Lynx Music
https://www.facebook.com/kayanis.official




„Synesthesis” z roku 2001 prezentował elektroniczne oblicze KAYANISA, pełen rozmachu „Where Abandoned Pelicans Die” to dla odmiany flirt z ambitnym, symfonicznym rockiem. Rok 2015 przyniósł instrumentalne i stonowane „Transmundane”. …tak więc jakie jest „Mundane”? Najnowsze, ostatnie wydawnictwo Lubomira Jędrasika?

…to znów nieco inna muzyka. W tym przypadku mamy do czynienia z piosenkami! Tak, Kayanis wykonał kolejny zwrot i zaprezentował muzykę z pogranicza pop i synth-pop. Wokalnie wsparli go Patrycja Modlińska i Dawid Wojtkiewicz a całość „poprzecinana” jest instrumentalnymi przerywnikami. Trzeba przyznać, że to kolejny album tego Artysty, który „trzyma” poziom. Zmiany stylistyczne nie mają wpływu na odbiór i kolejny raz muzyka, która wypływa spod rąk Lubomira Jędrasika może się podobać. Po nieco psychodelicznym intro w płytę wprowadza synth-popowe „Healing Lie”, ale nie jest to utwór, który jest tu najlepszy, na ten musimy poczekać do indeksu nr. 4 czyli „Chapter Two”. To mój osobisty numer jeden tego krążka. Wokalistka znakomicie wczuła się w swoją rolę a znakomity refren na długo potrafi zagości ć w głowie słuchacza! Bardzo interesująco wypada też „Fine”, z nieco mrocznym klimatem i niespodziewanym soundtrackowym zakończeniem. Odrobina dyskotekowych rytmów pojawia się przy okazji „Halfway a Sentence” a dla odmiany „March On Shiny Soldiers” ujmuje swą oszczędną formą i klimatem kołysanki.

„Mundane” nie jest może albumem, który by mnie zachwycił tak jak zrobił to wspominany na początku „Where Abandoned Pelicans Die” – takie płyty jak ta z roku 2008 nagrywa się raz! To jednak kolejny album Kayanisa, który intryguje i którym udowadnia on swój nieprzeciętny talent kompozytorski.

8/10

Piotr Michalski
Komentarze