11.07.2020
RECENZJE
DIVINE WEEP - The Omega Man

HEART&REST - Shall We Begin?

HANGING GARDEN - Into That Good Night

MYRATH - Live in Carthage

ONE HOUR HELL - Voidwalker

DEACON BLUE - City of Love

RICK MILLER - Belief In The Machine

ROMAN ODOJ - Fiasko

MOUNTAINEER - Bloodletting

H.E.A.T. - II

ONE LIFE ALL-IN - Letter of Forgiveness

TRAUMHAUS - In Oculis Meis

OBSIDIAN TIDE - Pillars of Creation

SUBSIGNAL - A Song For The Homeless - Live in Rüsselsheim 2019

FAIRYLAND - Osyrhianta

AL DI MEOLA – Across The Universe

KATATONIA - City Burials

DESERT NEAR THE END - Of Fire and Stars

VADER - The Darkest Age - Live '93

VADER - Solitude In Madness

TRK PROJECT - Kay & Gerda

WIEWIÓRKA NA DRZEWIE - Wiewiórka na drzewie

KAZIK - Zaraza

IN EXTREMO – Kompass zur Sonne

NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside


Nawigacja
Artykuły » Relacje z koncertów » 2019.06.21 - RIVERSIDE - Chorzów
2019.06.21 - RIVERSIDE - Chorzów

21.06.2019
RIVERSIDE
Chorzów - MDK



RIVERSIDE


Chorzowski Vinyl Fest rozpoczął i skończył się mocnym akcentem. Na początku maja, imprezę oficjalnie zainaugurowano koncertem SBB, natomiast w pierwszy dzień lata winylowe święto muzyki zwieńczył występ Riverside.

Bilety na koncert w sali widowiskowej MDK „Batory” rozeszły się błyskawicznie. Kwartet nadal jest w trasie promującej najnowszą płytę „Wasteland”, nic więc dziwnego, że właśnie utwory z tego – znakomitego skądinąd – albumu zdominowały setlistę podczas piątkowego wieczoru.

Muzykę Riverside słychać było w domu kultury (a dokładnie na jego tyłach) na długo przed wyjściem kwartetu na scenę. I to z winylowych płyt! Kilka minut po 19.00 z głośników rozległo się klimatyczne intro, po którym muzycy odpalili riff otwierający „Acid Rain”. Kompozycje z „Wasteland” spięły klamrą ten wieczór, bowiem tytułowym utworem (poprzedzonym krótkim instruktażem Mariusza Dudy, jak wykonać wokalizę pojawiającą się w końcówce – fani odrobili lekcję na piątkę!) Riverside zakończyli podstawową część koncertu. Oprócz nowych kawałków (ze świetnie wypadającym w koncertowej wersji „Vale of Tears”), znalazło się miejsce na kilka wycieczek w przeszłość, nieraz dosyć odległą (fragmenty „Out of Myself” i „Second Life Syndrome”). Czyste, selektywne brzmienie; efektowna oprawa świetlna – pod względem technicznym również było świetnie!

Na bis usłyszeliśmy jeszcze przebojowy „02 Panic Room” (refren – rzecz jasna – należał do publiczności) i dla kontrastu – piękny „River Down Below”, jeszcze jeden fragment „Wasteland”, zagrany w wydłużonej wersji...

To jeszcze nie był koniec atrakcji dla fanów progrockowych klimatów. Na tyłach MDK-u zainscenizowany został „dwór karmazynowego króla”. Słynna, debiutancka płyta King Crimson – obchodząca w tym roku 50 (!!!) urodziny - była głównym daniem prelekcji, przygotowanej przez miłośnika muzyki i winylowych płyt – dr Jacka Kurka.

Vinyl Fest – do zobaczenia za rok!




Tekst: Robert Dłucik
Foto: Grzegorz Galuba
Komentarze