13.12.2019
RECENZJE
DAN McCAFFERTY – Last Testament

RPWL - Live From Outer Space

SUPERSONIC BLUES MACHINE - Road Chronicles: Live!

ASTRAL DOORS - Worship or Die

JELONEK - Classical Massacre

ARIA - Guest from the Shadow Kingdom

DEZERTER - Undergound Out of Poland

PERIHELLIUM - Prototype

MOTHER OF MILLIONS - Artifacts

TRIBULATION - Down Below

EUROPE - Europe

JAN METUS - Time Will Dissolve Our Shadows

JAN AKKERMAN - Close Beauty

REMEMBRANCE - Fall, Obsidian Night

PETR STEPAN & BRATRSTVO LUNY - Luna nad Iglau

DESTRUCTION - Born to Perish

GALLILEOUS - Moonsooon

ISSUN - Dark Green Glow

THE PAU - Raj

THE HOLEUM - Sublime Emptiness

RONNIE WOOD WITH HIS WILD FIVE - Mad Lad: A Live Tribute to Chuck Berry

BLACK STONE CHERRY - Black To Blues 2

RHAPSODY - Dawn of Victory

FLESHWORLD - The Essence Has Changed But The Detail Remains

YOGI LANG - A Way Out Of Here

MYSTHICON - Into the Dark (EP.)

ALHENA - Breaking the Silence...by Scream

ADAM JURCZYŃSKI - Beyond the Horizon

JOE BONAMASSA - Live At the Sydney Opera House

GHOST - Infestissumam


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - T » TRIBULATION - 2018 - Down Below
TRIBULATION - 2018 - Down Below

TRIBULATION - Down Below


TRIBULATION - Down Below

1. The Lament
2. Nightbound
3. Lady Death
4. Subterranea
5. Purgatorio
6. Cries from the Underworld
7. Lacrimosa
8. The World
9. Here Be Dragons

Rok wydania: 2018
Wydawca: Century Media Records
https://www.facebook.com/Tribulationofficial/






„Down Below” to ostatnie studyjne wydawnictwo Szwedów z Tribulation, które premierę miało w zeszłym roku. Zespół był mi totalnie obcy, ale okładka przykuła uwagę, a płyta dotarła do mnie stosunkowo niedawno, więc jeszcze nie zagrzała miejsca w odtwarzaczu. Co też panowie grają było silniejsze – w końcu krążek wylądował tam, gdzie miał wylądować i… Odpłynęłam!

Jest to druga płyta, która w ostatnim czasie zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Na „Down Below” nie ma żadnego zbędnego riffu, muzycy bez przeszkód szarżują, a wychodzi im to diabelsko. Growlujący wokalista wypruwa dosłownie flaki, a reszta mu wtóruje w rytm metalowej zadymy. Jest tu coś z death metalu, momentami słychać wpływy doom metalu, by innym razem poczuć się nieco gotycko. Ciężko opisać każdy utwór z osobna, każdy jest dobrze zagrany i zaśpiewany, czuć ducha ekstremy. Ciekawe teksty nabierają śmiertelnej barwy, a w połączeniu z muzyką stają się bardziej intrygujące. Szwedzi wiedzą, co dobre i serwują słuchaczowi same mięsiste smaczki. Najbardziej podoba mi się klimat tego albumu. Jako całość wyróżnia go przejrzystość i płynna gra muzyków. Nie ma tutaj jakichkolwiek ozdobników, poza klawiszowymi wstawkami, przez co muzyka nabiera rumieńców, urzeka i jest bardzo przystępna.

Tribulation zmiażdżyli mnie w dosłownym znaczeniu tego słowa. „Down Below” jest moim faworytem jeśli chodzi o 2018 rok. Będę do niego często wracać i namiętnie wtapiać się w te dźwięki. Oczywiście pofatyguję się i sięgnę po pozostałe krążki kwartetu. Okładka adekwatnie kojarząca się ze scenami grozy idealnie pasuje do muzyki zawartej na płycie. Zresztą, sami oceńcie – i muzykę, i okładkę. Ja się zakochałam.

10/10

MartaMisiak
Komentarze