04.06.2020
RECENZJE
NEUMA - Weather

WE SELL THE DEAD - Black Sleep

ANVISION - Love & Hate

NEUMA - Vol.2

SCEPTIC - Blind Existence

RUNNING WILD - Crossing the Blades Ep.

FREN - Where Do You Want Ghosts To Reside

KEEP ROCKIN' - Seismic Shift

EDDIE MULDER - Victory

DIAPOSITIVE - Give Me A Ride

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

FIREWIND - Firewind

PARADISE LOST - Obsidian

FORCE OF PROGRESS - A Secret Place

KOMETY - Alfa Centauri

RESTLESS - Miasto Grzechu

THE BOOMTOWN RATS - Citizens Of Boomtown

KRZYSZTOF CUGOWSKI – 50/70

AUTOMB - Chaosophy

MUZOZOIC - Jazock?

NAKED ROOT - The Maze

CARNAL FORGE - Gun To Mouth Salvation

IKONODRAMA - Etched in the Spirit

THE MURDER CAPITALS - When I Have Fears

ABYSAL (THE ADAM JURCZYŃSKI PROJECT) - Return To The Live

DEPECHE MODE - Ultra

DELFINIA - Deep Elevation

ŁYDKA GRUBASA - Socjalibacja

IN2ELEMENTS - Cycles

JOHNOSSI - Torch//Flame

SILVERBONES - Wild Waves


Nawigacja
Artykuły » Recenzje - A » ATERRA - 2019 - Utopia
ATERRA - 2019 - Utopia

ATERRA - Utopia


ATERRA - Utopia

1. Dystopia
2. Utopia
3. Animus
4. Nie Módl się za Mnie / Don't Pray for Me
5. Oculus
6. Okno na Świat / Window to the World
7. Enyo
8. Alienacja / Alienation
9. Nihil
10. Jeszcze Raz / One More Time
11. Phobos
12. Bez Wyboru / No Choice
13. Deimos
14. Nero
15. Terra Nostra
16. Ostrołęka / Home Town
17. Continuum

Rok wydania: 2019
Wydawca: Aterra
https://www.facebook.com/aterrapl/



Lekko nie będzie – pomyślałem po odpakowaniu z folii najnowszej produkcji ostrołęckiego zespołu. Siedemnaście utworów – przebrnięcie za jednym zamachem przez taką dawkę thrashmetalowego grania to wyzwanie nie lada. Ale... liczba jest myląca. Liczbę w okładkowym spisie nabijają klimatyczne miniaturki, zabieg zastosowany przez grupę również na debiucie sprzed pięciu lat. Sprawdził się – dzięki niemu płyta stanowi spójną całość.

Co tam słychać muzycznie u Aterry? Ostre granie, ale nie thrash ze starej szkoły z Bay Area (chociaż czasem też pobrzmiewa), lecz bardziej spod znaku Slipknota, Pantery, czy Hatebreed... Fani tych amerykańskich kapel znajdą sporo dla siebie na drugiej płycie kwintetu. Thrashowe patenty, charakterystyczny groove, partie wokalne gdzieś pomiędzy thrashem a hc, samplerowe wstawki... Ale też sporo ciekawych rozwiązań, klimatycznych wstawek, trafiają się nawet orientalizmy. Generalnie: dzieje się sporo i chwała Aterrze za to. Bo przecież w takiej muzyce łatwo popaść w schematy, przewidywalność i … nudę. A tego udało się tutaj uniknąć.

Slipknot nagrał swego czasu pomnikowy album „Iowa”, panowie postanowili podkreślić swoje pochodzenie i przygotowali kawałek „Ostrołęka”. Super, tylko że... trochę rozbija spójny charakter całości. Niemal rapowane partie wokalne, do tego ciężkie granie. Ukłon w stronę wspólnych dokonań Anthraxu i Public Enemy? Może lepiej jednak byłoby wydać go na osobnym singlu promocyjnym?

Ale bez wątpienia „Utopia” to płyta warta poznania! Jeszcze jedna kwestia wyróżnia ją na tle innych krajowych wydawnictw: w jednym digipacku zespół pomieścił kompakty zarówno z polską, jak i anglojęzyczną wersją tego materiału. Ciekawy zabieg...

8/10

Robert Dłucik
Komentarze